[Lodz] duszace sie dziecko :-(
Witam
Zaprzyjazniony chłopiec wylądował dziś w nocy w szpitalu z powodu
duszności... Generalnie, jest alergikiem, tylko nie wiadomo na co, bo w
testach nic nie wychodzi. Obserwacyjnie wiadomo, że ma pokarmówki: gluten,
mleko, jajka, truskawki, cytrusy, orzechy ziemne td. Od dwóch lat zdarzały
mu się tajemnicze kaszle. Najpierw tylko nad ranem albo po drzemce, głównie
w sezonie grzewczym. Potem reagował kaszlem na swojego pupila, szczurka.
Zwierzak musiał wyjechać do babci, ale dziecko tak silnie reaguje, że nie
może przebywać w mieszkaniu babci. Lekarz osłuchiwał go wielokrotnie i nie
znalazł niczego niepokojącego. No a teraz mały wylądował na pogotowiu.
Już
jest dobrze. Podano mu jakieś leki i teraz, oczywiście, lekarze nie słyszą
w
płucach nic. No ale... problem jest, prawda? No i teraz moje pytanie. Już
wiele razy pytałam, czy ktoś ma podobną historię, kilka osób odpisywało.
Co
byście radzili w tej sytuacji. Wiadomo, jakieś badania trzeba będzie
zrobić,
ale jakie byście sugerowali? Wiecie, na pomysłowości tego pediatry to za
bardzo polegać nie można chyba, więc dobrze byłoby wiedzieć, o jakie
skierowania się targować. Wydaje mi się, że powinien małego obejrzeć
pulmonolog i pewnie znów alergolog. Jakiś jeszcze lekarz?
I tu mam drugą prośbę do osób z Łodzi i okolić. Jeśli możecie, dajcie
mi
namiary na dobrych lekarzy. Najlepiej państwowych, ale dobry prywatny też
może być. Z góry dzięki za wszelką pomoc.
Pozdrawiam
Aldik
[Lodz] duszace sie dziecko :-(
[Lodz] duszace sie dziecko :-(
Witam,
poszukajcie może lekarza pulmonologa-alergologa,
laryngolog może też mógłby coś doradzić,
-może dobrze by było określić czy wszystko jest w porządku z budową uk.
oddechowego: badanie pod narkozą bronchoskopia (wykryje wady wrodzone,
nieprawidłowości)
-astma
-alergia (testy wybiórcze na konkretne alergeny),
pzdr,Ania
[Lodz] duszace sie dziecko :-(
Użytkownik Aldona Richter napisał w wiadomości
news:dhr7fn$gvv$1@news.onet.pl...
Podano mu jakieś leki i teraz, oczywiście, lekarze nie słyszą w
> płucach nic.
No i wcale nie musza nic slyszec w plucach .Moj syn dusil sie z powodu
krtani nie pluc.jest alergikiem i dusznosci zdarzaly sie jemu czesto .
Wiadomo, jakieś badania trzeba będzie zrobić,
> ale jakie byście sugerowali?
Nam sugerowane spirometrie.
Nic oprocz alergii i zadatkow na astmatyka lekarz nie stwierdzil a mamy
dobrego lekarza pediatre i alergologa.Efekt koncowy jest taki ze dostalismy
na stale wziewy z czasem sie z nich wycofalismy teraz mamy z nich korzystac
tylko w razie dusznosci.Sytuacje raczej opanowalismy,od roku dusznosci sie
nie pojawily wiec jest szansa ze z tego mozna wyrosnac,niestety mamy teraz
inne problemy ze wzgledu na katar alergiczny syn ma klopoty z uszami,tak
wiec jak nie urok to.....
magda
[Lodz] duszace sie dziecko :-(
Użytkownik Mrówka
news:dhrcv3$m7$1@news.onet.pl...
> No i wcale nie musza nic slyszec w plucach .Moj syn dusil sie z powodu
> krtani nie pluc.jest alergikiem i dusznosci zdarzaly sie jemu czesto .
Zgadza się, też mam alergiczkę pokarmową i wziewną, i nigdy nie miała
zmian
w płucach, duszenie się z powodu obrzęku krtani było kilkakrotne, były
obturacyjne zapalenia oskrzeli, ale nie płuc.
Z badań robiliśmy spirometrię i testy alergiczne z krwi. Skórne też
robiliśmy, wykazały dokładniej o co chodzi, ale wiekszośc znaliśmy z
obserwacji.
Niestety takie dzieci wymagają dośc długiego leczenia, ale na szczęście
trafiliśmy w końcu na mądrego pediatrę, który wyprowadził nam dziecko na
stan opanowany, czyli leki przeciwastmatyczne wspomagane wziewami w okresie
jesiennym i od późnej zimy do wiosny oraz doraźnie w razie infekcji (1,2x w
roku).
Pozdrawiam
Monika