« Powrót do strony głównej...


Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: MB
2005-11-22 13:43:59

Mam taki problem. Mój synek ostatnio załapał okropnego wirusa tzn. jak w
temacie. Trwało to zaledwie 1 dzień. Ale skutek tego jest taki że kompletnie
stracił apetyt. Nic mu nie smakuje z dotychczasowych potraw które jadał.
Trwa to już od soboty i troszkę się martwię. Prośba do Was, jeśli mieliście
podobne doświadczenia, napiszcie jakie lekkostrawne smakołyki
przygotowywaliście dla swoich pociech.


--
Gośka + Dawid (5l) i ???

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: Tata
2005-11-22 13:54:21

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: Harun al Rashid
2005-11-22 13:54:21

Użytkownik MB news:dlv3rv$fk3$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Mam taki problem. Mój synek ostatnio załapał okropnego wirusa tzn. jak w
> temacie. Trwało to zaledwie 1 dzień. Ale skutek tego jest taki że
> kompletnie stracił apetyt. Nic mu nie smakuje z dotychczasowych potraw
> które jadał. Trwa to już od soboty i troszkę się martwię. Prośba do Was,
> jeśli mieliście podobne doświadczenia, napiszcie jakie lekkostrawne
> smakołyki przygotowywaliście dla swoich pociech.
>
Placuszki chorobowe tak się w rodzinie przyjęło nazywać. Zwykłe placki,
tylko na kwaśnym mleku, jajko (żółtko), trochę cukru, smażysz i gotowe.
A może mu wygryzło florę bakteryjną i ma kłopoty z trawieniem? Lakcid nie
zaszkodzi.

--
EwaSzy
Shhhh, to jest usenet, tu się kopie po dupach, a nie humor poprawia.
(c) Jakub Cubituss Kowalski

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: Anika
2005-11-22 16:16:30

Użytkownik Harun al Rashid news:4383171b$1@news.home.net.pl...
> Placuszki chorobowe tak się w rodzinie przyjęło nazywać. Zwykłe placki,
> tylko na kwaśnym mleku, jajko (żółtko), trochę cukru, smażysz i gotowe.
> A może mu wygryzło florę bakteryjną i ma kłopoty z trawieniem? Lakcid nie
> zaszkodzi.


Syropek na poprawę apetytu Bioaron podobno może w tym pomóc.
Nam zalecił lekarz, ale nie zdążyliśmy przetestować bo apetyt sam wrócił.
--
Pozdrawiam
Anika i Adrianek (17.05.2004)
-------------------------------------------
www.WebGet.pl
tysiące profesjonalnych stron internetowych

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: Sowa
2005-11-23 11:24:53

Użytkownik MB news:dlv3rv$fk3$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Mam taki problem. Mój synek ostatnio załapał okropnego wirusa tzn. jak w
> temacie. Trwało to zaledwie 1 dzień. Ale skutek tego jest taki że
> kompletnie stracił apetyt. Nic mu nie smakuje z dotychczasowych potraw
> które jadał. Trwa to już od soboty i troszkę się martwię. Prośba do Was,
> jeśli mieliście podobne doświadczenia, napiszcie jakie lekkostrawne
> smakołyki przygotowywaliście dla swoich pociech. przedewszystkim -
> prawdopodobnie on wciąż nie jest do końca zdrowy, stąd brak apetytu.

Ja przeczekuję takie momenty - owszem dziecko chudnie, ale i szybciej do
siebie dochodzi, zwłaszcza gdy chodzi o wirusówki atakujące układ pokarmowy.
Jak dziecko będzie juz całkiem zdrowe, po prostu zacznie jeść i szybko
nadrobi to co straciło.
Warto sprawdzić mocz - czy przy okazji osłabienia nie doszło do infekcji
dróg moczowych i czy to nie powoduje braku apetytu. Przepytać, czy nie boli
brzuszek - bo może mimo że juz nie wymiotuje, ciągle, lub po jedzeniu tylko
pobolewa go, albo mdli.

A na razie karmiła bym takiego ananaska tak, jak zalecano mi szpitalu
dietę dla dziecka po rotawirusie: na pewno nie dawaj mu nic smażonego,
żadnego nabiału, jaj mięsa. Nie karm na siłę. Na początek flipsy bezsmakowe,
kaszki kukurydziane, rozgotowany ryż, dojrzałe banany, ryż z jabłkami
duszonymi, gotowana marchewka, gotowane brokuły, lekkie zupy warzywne nie na
mięsie, jak już odzyska apetyt spróbuj podać gotowane mięsa drobiowe.

Bo bardziej chodzi o to, żeby odciążyć zmaltretowany układ pokarmowy i dać
mu dojść do siebie, niż żeby koniecznie nakarmić dziecko wbrew jego woli i
możliwości, co może powodować , jeśli ono jeszcze nie jest całkiem zdrowe
ból brzuszka, mdłości i przedłużanie się takiego stanu zawieszenia, pomiędzy
chorobą a całkowitym wyzdrowieniem.


--
Edyta Czyż
>>Sowa<<
// varium et mutabile semper femina // Wergiliusz

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: Eulalka
2005-11-23 11:43:38

Sowa napisał(a):

>>Mam taki problem. Mój synek ostatnio załapał okropnego wirusa tzn. jak w
>>temacie. Trwało to zaledwie 1 dzień. Ale skutek tego jest taki że
>>kompletnie stracił apetyt. Nic mu nie smakuje z dotychczasowych potraw
>>które jadał
>
> Ja przeczekuję takie momenty - owszem dziecko chudnie, ale i szybciej do
> siebie dochodzi, zwłaszcza gdy chodzi o wirusówki atakujące układ pokarmowy.
> Jak dziecko będzie juz całkiem zdrowe, po prostu zacznie jeść i szybko
> nadrobi to co straciło.

Albo i nie nadrobi.
Mojej po 2-dniowej wirusówce z wymiotami, która skończyła się na
nawadnianiu w szpitalu, brak apetytu utrwalił się na kilka kolejnych
lat. A jak wtedy schudła na wiór, tak zostało do dziś.

Eulalka

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: puchaty
2005-11-23 12:20:18

Dnia Wed, 23 Nov 2005 11:43:38 +0100, Eulalka napisał(a):

> Albo i nie nadrobi.
> Mojej po 2-dniowej wirusówce z wymiotami, która skończyła się na
> nawadnianiu w szpitalu, brak apetytu utrwalił się na kilka kolejnych
> lat. A jak wtedy schudła na wiór, tak zostało do dziś.

Nasze nadrabiają zawsze . Być może Twoje boryka się z jakąś większą
traumą.

puchaty

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: Eulalka
2005-11-23 12:23:50

puchaty napisał(a):
> Dnia Wed, 23 Nov 2005 11:43:38 +0100, Eulalka napisał(a):
>
>
>>Albo i nie nadrobi.
>>Mojej po 2-dniowej wirusówce z wymiotami, która skończyła się na
>>nawadnianiu w szpitalu, brak apetytu utrwalił się na kilka kolejnych
>>lat. A jak wtedy schudła na wiór, tak zostało do dziś.
>
>
> Nasze nadrabiają zawsze . Być może Twoje boryka się z jakąś większą
> traumą.

Nie sądzę. Po prostu zgubiła wtedy wszelkie nadwyżki wagowe a jak jej
metabolizm wrócił do normy to nie miała szans odrobić strat.
Ale pewna nie jestem.
Za to z wirusówkami z wymiotami i odwodnieniem byłabym już b. czujna.
Z drugiej strony - w ciągu 13 lat macierzyństwa trafiło nam się tylko
JEDEN raz, być może inną razą byłoby inaczej.

Eulalka

Biegunka, wymioty i brak apetytu

Autor: PaRaNoJa
2005-11-22 23:00:29

Użytkownik MB news:dlv3rv$fk3$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Mam taki problem. Mój synek ostatnio załapał okropnego wirusa tzn. jak w
> temacie. Trwało to zaledwie 1 dzień. Ale skutek tego jest taki że
> kompletnie stracił apetyt. Nic mu nie smakuje z dotychczasowych potraw
> które jadał. Trwa to już od soboty i troszkę się martwię. Prośba do Was,
> jeśli mieliście podobne doświadczenia, napiszcie jakie lekkostrawne
> smakołyki przygotowywaliście dla swoich pociech.
>
>
> --
> Gośka + Dawid (5l) i ???
>może to nie wirus, a bakteria, te same objawy miał mój synek, po podaniu
>kału do badania wykryto sallmonelle typhimurium!!
a lakcid rzeczywiście nie zaszkodzi

 1    2    ›    »