« Powrót do strony głównej...


Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: dorothy
2007-08-14 04:31:05

Staramy sie z mezem o dziecko i w zwiazku z tym chcialabym sie juz przygotowac
do dnia, w ktorym dowiem sie, ze jestem w ciazy i czy ktos z was ma pomysl jak
w ciekawy sposob poinformowac o tym meza? Tak, by ten dzien pozostal w naszym
pamieciach jako cos innego, moze zle to ujelam ,ale mam nadzieje, ze wiecie o
co mi chodzi. Dziekuje.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: Tata
2007-08-14 07:43:37

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: piotr
2007-08-14 07:43:37

Myślę , że ten dzień i tak zostanie w waszej pamięci. Będziesz miała tyle
nerwów ,żeby jeszcze się przygotowywać do tak ważnej informacji? Życzę
spontaniczności.

Powodzenia Ewa

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: Qrczak
2007-08-14 09:02:58

Użytkownik dorothy news:59b6.00000000.46c113e8@newsgate.onet.pl...
> Staramy sie z mezem o dziecko i w zwiazku z tym chcialabym sie juz
> przygotowac
> do dnia, w ktorym dowiem sie, ze jestem w ciazy

I tak Cię ten moment zaskoczy.

Qra

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: Maciek
2007-08-14 13:42:45

dorothy napisał(a):
> Staramy sie z mezem o dziecko i w zwiazku z tym chcialabym sie juz przygotowac
> do dnia, w ktorym dowiem sie, ze jestem w ciazy i czy ktos z was ma pomysl jak
> w ciekawy sposob poinformowac o tym meza? Tak, by ten dzien pozostal w naszym
> pamieciach jako cos innego, moze zle to ujelam ,ale mam nadzieje, ze wiecie o
> co mi chodzi. Dziekuje.
Może tak: Kochanie! Jestem w ciąży!! Za 9 miesięcy nie będziemy mieli
czasu na nic, będziemy babrać się w pieluchach, niedosypiać, babrać się
w pieluchach, słuchać wrzasków, babrać się w pieluchach ... a wszystkie
te rzeczy zostaną nagrodzone stwierdzeniem nie lubię cię!!! za jakieś
3 lata. Aha! Na razie musimy zrezygnować z seksu, bo jest mi niedobrze,
a poza tym moglibyśmy zrobić maleństwu krzywdę, ale kiedyś do tego
wrócimy. No i co? Ty też się cieszysz, prawda??? ;-)

--
Pozdrawiam
Maciek

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: Harun al Rashid
2007-08-14 14:27:45

Użytkownik Maciek...
> dorothy napisał(a):
>> Staramy sie z mezem o dziecko i w zwiazku z tym chcialabym sie juz
>> przygotowac do dnia, w ktorym dowiem sie, ze jestem w ciazy i czy ktos z
>> was ma pomysl jak w ciekawy sposob poinformowac o tym meza? Tak, by ten
>> dzien pozostal w naszym pamieciach jako cos innego, moze zle to ujelam
>> ,ale mam nadzieje, ze wiecie o co mi chodzi. Dziekuje.
> Może tak: Kochanie! Jestem w ciąży!! Za 9 miesięcy nie będziemy mieli
> czasu na nic, będziemy babrać się w pieluchach, niedosypiać, babrać się w
> pieluchach, słuchać wrzasków, babrać się w pieluchach ... a wszystkie te
> rzeczy zostaną nagrodzone stwierdzeniem nie lubię cię!!! za jakieś 3
> lata. Aha! Na razie musimy zrezygnować z seksu, bo jest mi niedobrze, a
> poza tym moglibyśmy zrobić maleństwu krzywdę, ale kiedyś do tego wrócimy.
> No i co? Ty też się cieszysz, prawda??? ;-)
>
Ale miałeś traumatyczne przeżycia. ;))
Z jednym zgadzam się bezapelacyjnie - powiedzieć facetowi należy zdaniem
prostym i nieskomplikowanym. Żadne tam buciki dziecięce zapakowane w torebkę
w kształcie bociana z wynikiem ciążowego USG. Bez wstępów i zgadywania...
wiem, żadnej człowiek z tego frajdy nie ma, ale z mężami tak to już jest -
niekumaci na oczywiste sygnały i podpowiedzi.

EwaSzy

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: gdaMa
2007-08-14 14:53:07

Słonko świeci, deszczyk pada... a *Harun al Rashid* takie rzeczy
opowiada:
> powiedzieć facetowi należy
> zdaniem prostym i nieskomplikowanym. Żadne tam buciki dziecięce
> zapakowane w torebkę w kształcie bociana z wynikiem ciążowego USG.
> Bez wstępów i zgadywania... wiem, żadnej człowiek z tego frajdy nie
> ma, ale z mężami tak to już jest - niekumaci na oczywiste sygnały i
> podpowiedzi.

Eeee tam niekumaci - jak zaszło mi się z Majką (kiedy już test potwierdził
moje przypuszczenia) męża napastowały w drodze do domu bociany. Latały mu
nad samochodem przez ładnych parę km. Dojechał, powiedział, że dostał znak
wiec robimy Justynkę (imię robocze) a ja mu na to, że już nie musimy - jakiś
kumaty ten mój, bo odrazu załapał o co chodziło :-D

--
Pozdrawiam,
*gdaMa*
http://picasaweb.google.pl/MMMMKi/BACHORKI2007

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: Pandora
2007-08-14 15:13:23

Użytkownik Maciek napisał:
>
> Może tak: Kochanie! Jestem w ciąży!! Za 9 miesięcy nie będziemy mieli
> czasu na nic, będziemy babrać się w pieluchach, niedosypiać, babrać się
> w pieluchach, słuchać wrzasków, babrać się w pieluchach ... a wszystkie
> te rzeczy zostaną nagrodzone stwierdzeniem nie lubię cię!!! za jakieś
> 3 lata. Aha! Na razie musimy zrezygnować z seksu, bo jest mi niedobrze,
> a poza tym moglibyśmy zrobić maleństwu krzywdę, ale kiedyś do tego
> wrócimy. No i co? Ty też się cieszysz, prawda??? ;-)
>
I: kochanie, będziemy potrzebowali ciuchów ciążowych, witamin, opłat za
lekarza, wózka, wanienki, łóżeczka, ubranek, pieluch, kosmetyków,
zabawek, niani, funduszy na przedszkole, szkołę podstawową, gimnazjum,
liceum, studia...

P.

(PB, NMSP)

--
Pandora, a 3-syllable girls name of Greek origin, means: One with all
gifts; talented
|www.pandora.blox.pl Pitu Pitu|
|www.teeschool.pl| Learn English with Us
|www.kursy.tee.pl| The Skys tHe LimiT

Hurra!!!! Jak to powiedziec???

Autor: Qrczak
2007-08-14 15:18:49

Użytkownik gdaMa news:f9s8l9$kcr$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Słonko świeci, deszczyk pada... a *Harun al Rashid* takie rzeczy
> opowiada:
>> powiedzieć facetowi należy
>> zdaniem prostym i nieskomplikowanym. Żadne tam buciki dziecięce
>> zapakowane w torebkę w kształcie bociana z wynikiem ciążowego USG.
>> Bez wstępów i zgadywania... wiem, żadnej człowiek z tego frajdy nie
>> ma, ale z mężami tak to już jest - niekumaci na oczywiste sygnały i
>> podpowiedzi.
>
> Eeee tam niekumaci - jak zaszło mi się z Majką (kiedy już test potwierdził
> moje przypuszczenia) męża napastowały w drodze do domu bociany. Latały mu
> nad samochodem przez ładnych parę km. Dojechał, powiedział, że dostał znak
> wiec robimy Justynkę (imię robocze) a ja mu na to, że już nie musimy -
> jakiś
> kumaty ten mój, bo odrazu załapał o co chodziło :-D

Bociany zakumały też.

Qra

 1    2    3    ›    »