« Powrót do strony głównej...


jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: edyta
2007-08-30 10:04:37

Witam
Mam dwuletniego synka, który od pewnego czasu bardzo głośno i
spektakularnie domaga się realizacji własnych pomysłów.W domu, u
znajomych, w kościele, gdziekolwiek się znajdujemy krzyczy a wzięty na
ręce próbuje z nich uciec fikając nóżkami.
Powiedzcie prosze jakie są Wasze sposoby na takie zachowania
dzieciaczków?
Z góry dziękuje
Edyta

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: Tata
2007-08-30 11:02:29

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: Khaira
2007-08-30 11:02:29

edyta pisze:
> Witam
> Mam dwuletniego synka, który od pewnego czasu bardzo głośno i
> spektakularnie domaga się realizacji własnych pomysłów.W domu, u
> znajomych, w kościele, gdziekolwiek się znajdujemy krzyczy a wzięty na
> ręce próbuje z nich uciec fikając nóżkami.
> Powiedzcie prosze jakie są Wasze sposoby na takie zachowania
> dzieciaczków?
> Z góry dziękuje
> Edyta

Moja dwulatka jest generalnie ugodowa, bo wie, że z mamusią nie wygra
(;>), ale zdarzają się jej ciężkie jazdy i wtedy najlepiej skutkuje
odwrócenie uwagi. Np. jeżeli nie chce wsiąść do samochodu i jechać do
dziadków, bo akurat ma kaprys grzebać w kałuży na podwórku, to mówię
jej, że po drodze obejrzymy koniki i krówki, że króliczki u dziadków
trzeba nakarmić, że musimy sprawdzić, czy rybki w stawie nie są głodne
(generalnie wymyślam tysiąc ciekawych powodów, dla których warto jednak
porzucić fascynująca kałużę i dać się załadować do fotelika). Skutkuje
niemal zawsze, jest tylko jeden warunek: konieczna jest realizacja
wszystkich czynności zapowiedzianych w argumentacji za wyjazdem, chyba
że córka akurat zadecyduje inaczej :)

--
Khaira i Matylda (24.06.2005)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Człowiek pochodzi od małpy.
Niektórzy do tej pory nie odeszli zbyt daleko.

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: siwa
2007-08-30 13:13:03

edyta
> Powiedzcie prosze jakie są Wasze sposoby na takie zachowania
> dzieciaczków?

Rozkoszuj się chwilą. Smakuj cudowny moment, kiedy wrzeszczącego
dzieciaka możesz wziąć pod pachę i wynieść.
A co to jest bunt przekonasz się za 10 lat. I wtedy już nie będzie jak
słodko...

--
s i w a

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: Rajsca
2007-08-31 15:27:10

> Skutkuje niemal zawsze,[...], chyba że córka akurat zadecyduje inaczej :)


LOL
Hahaha :) będę przyszłą mamą i tak sobie Was czytam i ten tekst mnie
rozwalił. Jak to możliwe, żeby takie małe miało decydujący głos :) W co ja
się wpakowałam... :)

Pozdrawiam
Dorota

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: MONI|
2007-08-31 15:38:59

>Jak to możliwe, żeby takie małe miało decydujący głos :)

dobra dobra pogadamy jak sama wstąpisz w bunt dwulatka

Pozdrawiam

Monika

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: Qrczak
2007-08-31 15:49:46

Użytkownik MONI| news:46d81992@news.home.net.pl...
> >Jak to możliwe, żeby takie małe miało decydujący głos :)
>
> dobra dobra pogadamy jak sama wstąpisz w bunt dwulatka

Sama to może już niekoniecznie ;-)

Qra

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: Anna G.
2007-08-31 16:53:56

siwa napisał(a):

> Rozkoszuj się chwilą. Smakuj cudowny moment, kiedy wrzeszczącego
> dzieciaka możesz wziąć pod pachę i wynieść.
> A co to jest bunt przekonasz się za 10 lat. I wtedy już nie będzie jak
> słodko...
>
To też powinni wpisać do podręcznika świadomego macierzyństwa ;)
pozdrawiam
Ania

jak spokojnie przetrwać czas buntu dwulat ka?

Autor: Anna G.
2007-08-31 16:54:34

edyta napisał(a):
> Witam
> Mam dwuletniego synka, który od pewnego czasu bardzo głośno i
> spektakularnie domaga się realizacji własnych pomysłów[...]

Odpowiedź masz w temacie, sama sobie napisałaś.
pozdrawiam
Ania

 1    2    3    ›    »