No i mam druga coreczke:-) i pytanie
2.5 godziny temu przyszla na swiat moja druga córeczka. Myślałem, że przy
drugim
dziecku to człowiek podchodzi do tego na luzie a ja trzęsę się jeszcze jak
galareta.
Córeczka, 4480, 58cm. Planowana cesarka ze względów zdrowotynych
Lekarz (babka, młoda), który przyjmował poród powiedziała, że żona
miała
cukrzycę ciążową i że dziecko jest trochę za duże.
Odrazu pomyslałem...jak za duże...ostatnio jak byliśmy na USG była babka,
której
pierwsze dziecko ważyło 6kg. Potem rozmawiałem z - chyba - pielęgniarką.
Pyta
się:no przecież cesarka była planowana, wszystko jest w porządku to czemu
pan
się martwi?. Mówię jej co powiedziała lekarka. A ona pyta się:a kto
prowadził
ciąże?. podałem nazwisko. a ona:pozostawię to bez komentarza. jeżeli on
widział wyniki badań i nie zalecił leczenia tzn. że nie bylo potrzebne.
Acha, córeczka dostała 9 pkt.
Sam nie wiem czy się przejmować czy nie. Z lekarzem będę rozmawiał dopiero
jutro
więc chyba do tego czasu jajo zniosę.
T@ta Arek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
No i mam druga coreczke:-) i pytanie
No i mam druga coreczke:-) i pytanie
Użytkownik T@ta Arek napisał w wiadomości
news:3eb8.00000089.46efce46@newsgate.onet.pl...
> 2.5 godziny temu przyszla na swiat moja druga córeczka. Myślałem, że przy
> drugim
> dziecku to człowiek podchodzi do tego na luzie a ja trzęsę się jeszcze
jak
> galareta.
> Córeczka, 4480, 58cm. Planowana cesarka ze względów zdrowotynych
> Lekarz (babka, młoda), który przyjmował poród powiedziała, że żona
miała
> cukrzycę ciążową i że dziecko jest trochę za duże.
> Odrazu pomyslałem...jak za duże...ostatnio jak byliśmy na USG była babka,
> której
> pierwsze dziecko ważyło 6kg. Potem rozmawiałem z - chyba - pielęgniarką.
> Pyta
> się:no przecież cesarka była planowana, wszystko jest w porządku to
czemu
> pan
> się martwi?. Mówię jej co powiedziała lekarka. A ona pyta się:a kto
> prowadził
> ciąże?. podałem nazwisko. a ona:pozostawię to bez komentarza. jeżeli
on
> widział wyniki badań i nie zalecił leczenia tzn. że nie bylo potrzebne.
> Acha, córeczka dostała 9 pkt.
> Sam nie wiem czy się przejmować czy nie. Z lekarzem będę rozmawiał
dopiero
> jutro
> więc chyba do tego czasu jajo zniosę.
>
Gratulacje :)
Właściwie to nie wiem jakie to pytanie w koncu jest, ale moje miały 4800g i
62cm , drugie 4200 i 58 cm i żadno nie było za duże, oba zdrowiutkie....ot
takie geny. Tak się chyba babce wymsknęło, bo przy cukrzycy ciążowej
noworodki mogą być większe, ale nie jest to jedyny wyznacznik.
pozdrawiamy
Dorota
No i mam druga coreczke:-) i pytanie
T@ta Arek napisał(a):
> 2.5 godziny temu przyszla na swiat moja druga córeczka. Myślałem,=
że przy drugim
> dziecku to człowiek podchodzi do tego na luzie a ja trzęsę się =
jeszcze jak galareta.
> Córeczka, 4480, 58cm.
gratulacje dla całej Czwórki
moim zdaniem jest jak najbardziej proporcjonalna
No i mam druga coreczke:-) i pytanie
Pewnego wieczoru 18 Sep 2007 15:10:30 +0200 wiedźmin zdziwił się nieco, gdy
strzyga która wyskoczyła na niego z pl.soc.dzieci zamiast rzucić mu się do
gardła, dygnęła, przedstawiła się jako T@ta Arek, a następnie
wyśpiewała
przytupując wdzięcznie:
> Sam nie wiem czy się przejmować czy nie.
Niczeym sie nie przejmuj :)
Twoja cora jest po prostu duza, wieksza niz przecietny noworodek.
Bylyby zapewne problemy z jej naturalnym urodzeniem - choc tez nie wiadomo
- ja ponad 4 kilagramowe dziecko urodzilam sama, szybciutko i bez
problemow.
Ale wedlug procedur medycznych tak duze dziecko jest juz wskazaniem do
cesarki.
To ze dziecko jest duze absolutnie nie oznacza ze jego matka miala cukrzyce
w ciazy!!!
Coz to za diagnostyka???
Po prostu masz dorodne dziecko :)
Ktore wyrosnie na duza dziewczyne, albo tez na ktoryms etapie zwolni wzrost
i potem nie bedzie sie juz nim wyrozniala.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN TO z adresu.