przerwy w przedszkolu - choroby
Witam
Moja corcia od 3 wrzesnia grzecznie poszla do przedszkolu i ku mojemu
milemu zaskoczeniu ani razu nie plakala i szybko sie zaadoptowala. A
jeszcze szybciej zalapala chorobsko. Po tygodniu chodzenia nastapil
tydzien choroby, potem tydzien chodzenia i dzisiaj znowu. Ma co prawda
katar, kicha i prycha, nie ma goraczki i zadnych innych objawow. Mam
pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola,
czy lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu
czy w przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych
dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
--
Pozdrawiam
Ania i Martusia (08.10.2004)
przerwy w przedszkolu - choroby
przerwy w przedszkolu - choroby
Użytkownik Ania
news:fd84k9$mp3$1@news.onet.pl...
> Witam
>
> Moja corcia od 3 wrzesnia grzecznie poszla do przedszkolu i ku mojemu
> milemu zaskoczeniu ani razu nie plakala i szybko sie zaadoptowala. A
> jeszcze szybciej zalapala chorobsko. Po tygodniu chodzenia nastapil
> tydzien choroby, potem tydzien chodzenia i dzisiaj znowu. Ma co prawda
> katar, kicha i prycha, nie ma goraczki i zadnych innych objawow. Mam
> pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy
> lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu czy w
> przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych dzieci w
> przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
Odpowiedz sobie na pytanie czy chciałabyś aby na Twoje dziecko inne (prawie
nie chore) kichało i prychało (ale nie miało gorączki)
Piotr
przerwy w przedszkolu - choroby
Ma co prawda katar, kicha i prycha, nie ma goraczki i zadnych innych
objawow. Mam
> pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy
> lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu czy w
> przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych dzieci w
> przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
> --
witam,
kiedy ja posyłałam swoją córkę w zeszłym roku pierwszy raz do
przedszkola,
zaczęlo się tak samo: tydzień chodzenia, tydzień chorowania. I tak
wyglądał
prawie cały rok szkolny. Przy tym wyszło, że ma przerośniety trzeci migdal,
co moze powodowac tez zaziębienia. Za każdym razem kiedy odwiedzalismy pania
laryngolog, zawsze mówiła, zeby ja do przedszkola posyłac, chyba ze ma
gorączke.
No bo gdzie ma nabyc odporność? Siedząc w cieplutkim domku i nie mając
kontaktu z innymi dziecmi? Potem wyjdzie na zewnatrz i od nowa to samo.
A ponoć tak musi być, dziecko swoje musi odchorować :) tylko ciekawe jak
długo? ktoś mnie pocieszał, że dzieci tak mogą mieć do 12 roku życia ;)
--
podrawiam
Gośka
Hania (13.02.2003), Szymek (23.01.2007)
przerwy w przedszkolu - choroby
Użytkownik Ania
news:fd84k9$mp3$1@news.onet.pl...
> pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy
> lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu czy w
> przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych dzieci w
> przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
> --
Ja mam podobny problem :) córka była tydzień w przedszkolu i dwa tygodnie w
domu, lekarka wystawiłą zaświadczenie że córka zdrowa już 18go, bo to
jedynie katar.
Przetrzymałam małą do dziś, bo wiem, że u jednego tylko katar, a drugi
zaraz
ma zapalenie ucha z tego kataru.
Ale rozmawiałam z inną mamą i stwierdziła, że córkę posyła do
przedszkola z
lekkim katarem, bo w przedszkolu dzieci kichają i nawet jeśli ją przetrzyma
w domu ten tydzień, to za chwilę mała ma następny katar przyniesiony z
przedszkola, więc w sumie wogóle by nie chodziła, bo katar ma na okrągło.
I tak to. Ciekawe jak długo moja będzie zdrowa.
pozdr
Dorota
przerwy w przedszkolu - choroby
Gośka K. pisze:
Za każdym razem kiedy odwiedzalismy pania
> laryngolog, zawsze mówiła, zeby ja do przedszkola posyłac, chyba ze ma
> gorączke.
> No bo gdzie ma nabyc odporność? Siedząc w cieplutkim domku i nie mając
> kontaktu z innymi dziecmi?
A jak myślisz, dlaczego dzieci w przedszkolu chorują? Ściany są
toksyczne? Czy panie? Jak przyjdzie piątka zaziębionych, bo rodzice
mówią, że w końcu to tylko lekki katarek, to z pięciu lekkich katarków
robi się w sali bomba biologiczna. Ja po tygodniu pracy się rozłożyłam
kompletnie od tych ich katarków malutkich i co gorsza zaraziłam swoje
ośmiomiesięczne dziecko. I jak patrzyłam jak się męczy z gorączką to
klęłam takich rodziców jak ty, co zaziębione dziecko puszczają do
przedszkola.
Potem wyjdzie na zewnatrz i od nowa to samo.
Od nowa to samo, bo znów pójdzie do przedszkola gdzie jest pięć
katarków. Żeby wychodzić na zewnątrz nie musisz prowadzać dziecka do
przedszkola, możesz iść na spacer, jak nie chcesz żeby siedziało w
cieplutkim domu. Wyjdzie mu tylko na dobre.
> A ponoć tak musi być, dziecko swoje musi odchorować :)
A to bzdura akurat.
pozdrawiam
przerwy w przedszkolu - choroby
DoroTA pisze:
.
> Ale rozmawiałam z inną mamą i stwierdziła, że córkę posyła do
przedszkola z
> lekkim katarem, bo w przedszkolu dzieci kichają i nawet jeśli ją
przetrzyma
> w domu ten tydzień, to za chwilę mała ma następny katar przyniesiony z
> przedszkola
No i właśnie przez takie kretyńskie błędne koło dzieciaki w przedszkolu
chorują. A można by tego uniknąć trzymając dzieci w domu aż wyzdrowieją.
Niestety głupota nie zna granic..
pozdrawiam
przerwy w przedszkolu - choroby
Ania pisze:
Nie chcialabym rowniez narazac innych
> dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :(
No i tego się trzymaj. Jak inni rodzice zrobią to samo, to się choroby w
przedszkolu skończą
pozdrawiam
przerwy w przedszkolu - choroby
Użytkownik erich
news:46f79af8$0$4850$f69f905@mamut2.aster.pl...
>
>
> DoroTA pisze:
> .
>> Ale rozmawiałam z inną mamą i stwierdziła, że córkę posyła do
przedszkola z
>> lekkim katarem, bo w przedszkolu dzieci kichają i nawet jeśli ją
przetrzyma w
>> domu ten tydzień, to za chwilę mała ma następny katar przyniesiony z
>> przedszkola
>
> No i właśnie przez takie kretyńskie błędne koło dzieciaki w przedszkolu
> chorują. A można by tego uniknąć trzymając dzieci w domu aż
wyzdrowieją.
> Niestety głupota nie zna granic..
W przeciwieństwie do opieki nad dzieckiem, zaległego urlopu wypoczynkowego i
tego typu pierdół :-P
Qra, a ciekawe co ma zrobić rodzic z niezdiagnozowanym ale alergicznym
najprawdopodobniej katarem?