Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Użytkownik Theli napisał w wiadomości ...
Za kazdym razem dosawal zwrot pieniedzy, bo
>> buty nie kwalifikowaly sie do naprawy, a zakupiony model juz nie byl w
>> sprzedazy wiec nie bylo mozliwosci wymiany na nowy. Takze pod tym
>> wzgledem ogromny pozytyw dla adidasa :)
>
> Ale to sam sklep decydowal o reklamacji, czy pan ,,rzeczoznawca?
Sam sklep na pewno nie, bo buty były gdzieś odsyłane i wracała do sklepu
już
sama decyzja. Szczerze mówiąc nie wiem czy oglądał je rzeczoznawca czy
ktoś
odpowiedzialny ogólnie za reklamacje.
Pzdr
Magda
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
magda
news:ffkc5f$bpi$1@news.onet.pl...
> Użytkownik Theli napisał w wiadomości ...
>> Troszke zbocze z tematu w inna strone: czy komukolwiek udalo sie wymienic
>> buty (niekoniecznie dzieciece) ta droga, tzn. przez opinie rzeczoznawcy?
>> Mi kiedys odrzucono reklamacje z tytulu BSRBWCh* raptem po tygodniu
>> uzywania butow.
>
> Moj malz juz 2 razy oddawal odklejone Adidasy do reklamacji na kilka dni
> przed uplywem roku od zakupu. Za kazdym razem dosawal zwrot pieniedzy, bo
> buty nie kwalifikowaly sie do naprawy, a zakupiony model juz nie byl w
> sprzedazy wiec nie bylo mozliwosci wymiany na nowy. Takze pod tym wzgledem
> ogromny pozytyw dla adidasa :)
Pozytyw za pozytywne rozpatrywanie reklamacji, czy za produkcję
rozklejających się butów? ;)
T. D.
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Użytkownik Tomasz Dryjanski napisał w wiadomości ...
> Pozytyw za pozytywne rozpatrywanie reklamacji, czy za produkcję
> rozklejających się butów? ;)
Za reklamacje.
A jeśli chodzi buty to moj malz kazde wykonczy, z popularnych marek
sportowych Adidasy wytrzymuja najdluzej :D
Pzdr
Magda
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Uzytkownik Chaffinch
news:471d95ba$1@news.home.net.pl...
> Dzien dobry.
>
> Do tej pory (prawie) wszystkie buty dla 2,5 letniego dzis Franka
> kupowalismy wlasnie od nich. W tym sezonie jesiennym nie mielismy
> szczescia - mokasyny kupione w ostatnich dniach wrzesnia zaczely sie
> rozpruwac juz po niecalych dwoch tygodniach noszenia.
> Nie moglismy od razu oddac ich do sklepu, bo ostatnie 2 tygodnie
> spedzilismy na urlopie, poza cywilizacja miejska. Z butami poszlismy do
> sklepu wczoraj.
>
> Razem z ekspedientka wypelnilismy dlugi, standardowy formularz, a na
> koniec uslyszelismy pytanie o nasze oczekiwania co do sposobu rozpatrzenia
> reklamacji. Okazalo sie, ze w zasadzie jedyna realna mozliwoscia
> zalatwienia sprawy jest oczekiwanie przez 3 tygodnie (!) na opinie
> eksperta, a nastepnie naprawa uszkodzonego bucika. Ta ostatnia czynnosc
> przedluza czas oczekiwania o dodatkowy tydzien. Opcja zwrot gotowki lub
> wymiana na nowa pare nie funkcjonuje w firmie Bartek.
>
Klient, z mocy ustawy o sprzedazy konsumenckiej, ma równiez prawo do
zlozenia reklamacji z tytulu niezgodnosci towaru z umowa (w gre wchodzi
wymiana towaru albo zwrot kasy), a sprzedawca (nie producent) musi
odpowiedziec na taka reklamacje w ciagu 2 tygodni.
Ja spotkalem sie z czyms takim, ze ekspedientka zapewniala klienta, czyli
mnie o przyslugujacej mi gwarancji producenta, ale na pytanie o uprawnienia
z tytulu niezgodnosci towaru z umowa odpowiedziala, ze szefowa zabrania
informowania o tym klientów.
Zawsze mozesz jedna zwrócic sie o pomoc do powietowego/miejskiego rzecznika
konsumentów.
--
Pozdrawiam,
Druid29
PS. A ja poskapilem kasy na mojego synka i kupilem nardzo wygodne buciki na
jesien dla mojego synka w sklepie Deichman za niecale 40 zlotych. Nic sie z
nimi nie dzieje i sa bardzo wygodne.
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Użytkownik Chaffinch
news:471dbd75$1@news.home.net.pl...
> Swoja droga, co z tego, ze Bartki wygladaja na porzadne, skoro zdarzaja
> sie takie buble?
W kazdej firmie zdarzaja sie buble. TŻ ostatnio reklamowal Ecco.
To, ze sie zdarzaja, nie musi od razu oznaczac, ze firma robi zle buty.
Nasza corcia przerobila kilka par Bartka i wszystkie przetrwaly.
Mniemniej jednak, rozumiem Twoje rozgoryczenie.
Tak w ogole to chyba zasadne jest, zwlaszcza w przypadku dzieci, miec jednak
wiecej, niz jedna pare butow na sezon. Zawsze moze sie cos wydarzyc. Albo
deszcz i buty zmoczone, albo cos innego losowego. Moja mloda kiedys buty
zwyczajnie obsikala.
Iwona
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Dnia 23.10.2007, o godzinie 12.18.16, na pl.soc.dzieci, Marchewka
napisał(a):
>> Swoja droga, co z tego, ze Bartki wygladaja na porzadne, skoro zdarzaja
>> sie takie buble?
> W kazdej firmie zdarzaja sie buble. TŻ ostatnio reklamowal Ecco.
> To, ze sie zdarzaja, nie musi od razu oznaczac, ze firma robi zle buty.
Ale może mieć tragiczny serwis, gwarancję itd. Mało kto o tym myśli
kupując
rzeczy. I o tym jest tytułowy post.
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Maciek napisał(a):
> Hm 2,5 roku kupowales i bylo OK a teraz piszesz ze to producent badziewia?
> Ja kupilem jak na razie 2 pary Bartk
Dlaczego juz nie kupie butow BARTEK? [dosc dlugie]
Użytkownik Habeck Colibretto
wiadomości news:irjz2d585vkk.dlg@habeck.pl...
> Ale może mieć tragiczny serwis, gwarancję itd. Mało kto o tym myśli
> kupując
> rzeczy. I o tym jest tytułowy post.
O tym się dowiadujemy, niestety, dopiero wtedy, gdy jakiś problem się
pojawia. Niemniej jednak przy reklamacji trzeba być przygotowanym na kilka
tygodni rozpatrywania. Tak jest w przypadku większości produktów. Jak się
oddaje do serwisu np. TV, to nie wręczają do razu nowego.
Iwona