« Powrót do strony głównej...


Ssie tylko jedną pierś

Autor: Przemolo
2007-11-04 08:29:06

Nasz kilkudniowy maluszek od wczoraj ssie tylko jedną pierś. Gdy zostanie
przystawiony do drugiej to zaraz zaczyna płakać. Pierś ta jest trochę
nabrzmiała i twardsza od drugiej. Może jakiś kanalik jest przyblokowany? jak
sobie z tym najlepiej poradzić?

--
Odpowiadając na priv zamień końcówkę adresu e-mailowego zmyla na pl

Ssie tylko jedną pierś

Autor: Tata
2007-11-04 09:56:11

Ssie tylko jedną pierś

Autor: M&C
2007-11-04 09:56:11

Przemolo pisze:
> Nasz kilkudniowy maluszek od wczoraj ssie tylko jedną pierś. Gdy
> zostanie przystawiony do drugiej to zaraz zaczyna płakać. Pierś ta jest
> trochę nabrzmiała i twardsza od drugiej. Może jakiś kanalik jest
> przyblokowany? jak sobie z tym najlepiej poradzić?
>
Przede wszystkim rozmasować i odciągnąć trochę mleka z nieużywanej
piersi zanim się zastój zrobi.

Marzena

--
Robótki Marzeny
http://fanturia.googlepages.com/home

Ssie tylko jedną pierś

Autor: Harun al Rashid
2007-11-04 10:32:26

Użytkownik Przemolo ...
> Nasz kilkudniowy maluszek od wczoraj ssie tylko jedną pierś. Gdy zostanie
> przystawiony do drugiej to zaraz zaczyna płakać. Pierś ta jest trochę
> nabrzmiała i twardsza od drugiej. Może jakiś kanalik jest przyblokowany?
> jak sobie z tym najlepiej poradzić?
>
Zacisnąć zęby, zakorkować uszy i przystawiać aż załapie.
Wcześniej dobrze jest udrożnić kanały ściągając trochę mleka z piersi,
młodzieniec prawdopodobnie po 1-2 pociągnięciach na sucho rezygnuje. Warto
najpierw zaspokoić mu pierwszy głód z lepszej piersi, nie będzie taki
nerwowy.

EwaSzy

Ssie tylko jedną pierś

Autor: magda
2007-11-04 11:22:16

Użytkownik Harun al Rashid napisał w wiadomości ...

> Wcześniej dobrze jest udrożnić kanały ściągając trochę mleka z piersi,

Dodam jeszcze od siebie, że gdyby były z tym problemy to pomaga ciepła
kąpiel po samą szyję lub ciepły okład :)
Pzdr
Magda

Ssie tylko jedną pierś

Autor: Przemolo
2007-11-04 12:12:47

Użytkownik Harun al Rashid news:472d91a5

> Zacisnąć zęby, zakorkować uszy i przystawiać aż załapie.
> Wcześniej dobrze jest udrożnić kanały ściągając trochę mleka z piersi,
> młodzieniec prawdopodobnie po 1-2 pociągnięciach na sucho rezygnuje.
> Warto najpierw zaspokoić mu pierwszy głód z lepszej piersi, nie będzie
> taki nerwowy.

No właśnie problem jest taki, że mleko już samo nawet cieknie, a on po
przystawieniu płacze... dopiero jak się go przystawi do drugiej to ssie i
się uspokaja :-/

Ssie tylko jedną pierś

Autor: erich
2007-11-04 12:36:13

Przemolo pisze:

>
> No właśnie problem jest taki, że mleko już samo nawet cieknie, a on po
> przystawieniu płacze... dopiero jak się go przystawi do drugiej to ssie
> i się uspokaja :-/

Moje dwie koleżanki tak miała, dzieci ssało tylko z jednej piersi mimo
ze z drugą było wszystko w porządku. Ponoć zdarza się to całkiem często,
po prostu strona dziecku nie pasuje i już. Może popróbujcie z różnymi
pozycjami karmienia, może dziecku wygodniej będzie na leżąco na
przykład. A jak przystawianie na upartego nie pomoże to IMO będziecie
musieli sobie tą jedną pierś odpuścić, odciągając po trochu zastopować
laktację i wykarmić malucha jedną piersią. Da się to zrobić bez
problemu, choć żona może się wściekać, bo będzie miała przez cały okres
karmienia jedną pierś dwa razy większą;))
Powodzenia i pozdrawiam
E.

Ssie tylko jedną pierś

Autor: erich
2007-11-04 12:37:50

erich pisze:

>
> Moje dwie koleżanki tak miałY, dzieci ssałY tylko...
Ech niewyspanie;)
pzdr

Ssie tylko jedną pierś

Autor: Harun al Rashid
2007-11-04 13:44:38

Użytkownik Przemolo
>
> No właśnie problem jest taki, że mleko już samo nawet cieknie, a on po
> przystawieniu płacze... dopiero jak się go przystawi do drugiej to ssie i
> się uspokaja :-/
I takiego uspokojonego można po chwili spróbować przerzucić na drugą.
Mój też się boczył na prawą pierś, ale to była wyłącznie kwestia
nieumiejętnego przystawienia, no nie szło na początku się zestroić. Nie
łapał, nie ciągnął, wkurzał się tylko i ja też. Kilka dni nam zajęło
nabranie wprawy, w międzyczasie utrzymywałam poziom laktacji ściągając
regularnie mleko z niekarmiącej piersi. Dzisiaj ciągnie równo z obu.
Więc pozostaje pogodzić się z karmieniem jedną piersią, albo uparcie
ćwiczyć. To trochę trudne, bo kilka dni po porodzie kobieta jeszcze mało
stabilna i cierpliwa, więc często gęsto leci więcej łez niż mleka ;).
Pocieszę - po 10 dniach karmienia wszystko wydaje się normować, piersi już
nie bolą, mleko nie chlusta co chwila, kamienie nie wiąże się już z takim
wysiłkiem. Przynajmniej u mnie. :D
Gdybym nie dała rady sama, to odwiedziłabym poradnię laktacyjną, co jak co,
ale przystawiać nauczą.

EwaSzy

 1    2    3    ›    »