Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Witam,
Właśnie siedzę sobie w pracy i żona zadzwoniła do mnie i mówi =
że
dzieciaki znowu chore :(. A cała sprawa wygląda tak że starszy syn, 3
latek chodzi do przedszkola od września. To chodzenie jest w
cudzysłowie ponieważ wygląda to tak że we wrześniu był pierwsze =
dwa
tygodnie później się rozchorował tak pożądnie na jakieś 3 tygo=
dnie
zaraził młodszego synka który jest rocznym bobasem. No jak już
wyzdrowiał starszy (młodszy też), ochoczo (lubi przedszkole) poszedł=
do przedszkola po
trzech dniach w przedszolu (jakos tak w połowie października) znowu
się
rozchorował znowu walka z porządną chorobą. Wyzdrowiał, w ten
poniedziałek znowu ochoczo pognał do przedszkola i dzisiaj żona była=
u
lekarza - diagnoza oboje zakatarzeni i kaszel. Czyżby ponowna powtórka
z
rozrywki.
Tak się zastanawiam czy to moi synowie tacy nie odporni, może coś nie
tak robimy a może wy też tak macie i poprostu taki jest urok
przedszkola. Tak sie zastanawimy czy nie lepiej będzie dla dzieci jak
damy sobie spokój z przedszkolem. Z drugiej storny z takim myślenie
nie
ma sensu chyba bo przecież oboje będą sie spotyakć w skupisku ludzi
przynajmniej do osiemnastego roku życia (przedszkole, szkoła) może
przeczkać, może się wkońcu uodpornią pozatym starszy Szymon bardzo=
lubi
przedszkole.
Chciałbym was zapytać jak u was było, co się zmieniło i
przedewszystkim
czy też wam tak chorowały/chorują pociechy w przedszkolu.
Pozdrawiam
Damian
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Użytkownik
news:69c39197-8d12-42f8-aecb-67c029cc3597@p69g2000hsa.googlegroups.com...
Tak się zastanawiam czy to moi synowie tacy nie odporni, może coś nie
tak robimy a może wy też tak macie i poprostu taki jest urok
przedszkola. Tak sie zastanawimy czy nie lepiej będzie dla dzieci jak
damy sobie spokój z przedszkolem.
No niestety tak zwykle wygląda pierwszy rok przedszkola. IMO nie ma sensu
rezygnować - wcześniej czy później dzieciaki się muszą uodpornić i swoje
przechorować. Pocieszające jest to, że młodsze z rodzeństwa uodparnia się
wraz ze starszym i kiedy pójdzie do przedszkola, to już nie będzie tak
łatwo
łapać infekcji. Archiwum grupy pęka w szwach od dyskusji na temat chorowania
przedszkolaków - poczytaj sobie i się nie stresuj :)
pozdrówka
Karolina
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Użytkownik
news:69c39197-8d12-42f8-aecb-67c029cc3597@p69g2000hsa.googlegroups.com...
Witam,
> Właśnie siedzę sobie w pracy i żona zadzwoniła do mnie i mówi że
> dzieciaki znowu chore :(. A cała sprawa wygląda tak że starszy syn, 3
> latek chodzi do przedszkola od września. To chodzenie jest w
> cudzysłowie
> Chciałbym was zapytać jak u was było, co się zmieniło i
> przedewszystkim
> czy też wam tak chorowały/chorują pociechy w przedszkolu.
Na początek polecałabym Ci przejrzeć archiwum grupy pod kątem tematu,
który
już tu został przewałkowany we wrześniu i październiku. I w analogicznym
okresie lat ubiegłych.
A od siebie dodam, że trzeba przeżyć. Jeśli żona siedzi i tak w domu, to
niech siedzi z oboma chłopakami. Jeszcze się zdąży syn ucywilizować do
tych
osiemnastych urodzin :-)
Qra, z Młodszym, co już w tym sezonie 2 razy nie chodził do przedszkola
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Qrczak pisze:
> Qra, z Młodszym, co już w tym sezonie 2 razy nie chodził do przedszkola
U Nas po fatalnym wrześniu sytuacja stabilna, ale zauważamy pewne objawy
takiego przemęczenia przedszkolem. Cos trzeba będzie wymyslić. Może
przez parę dni będziemy chodzić na trochę późniejszą godzinę, a nie na
6:30..., a w domu to już tylko tulenie i czytanie bajek na wyciszenie i
troche wcześniej sać, a nie młócka z bratem :-)
Stalker
--
Hania 2004-03-08, Antek 2006-07-07
http://picasaweb.google.pl/TomaszLaczkowski
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
On 15 Lis, 10:49, Qrczak
> Użytkownik napisał w wiadomościnews:69c39197-8=
d12-42f8-aecb-67c029cc3597@p69g2000hsa.googlegroups.com...
> Witam,
>
> > Właśnie siedzę sobie w pracy i żona zadzwoniła do mnie i mów=
i że
> > dzieciaki znowu chore :(. A cała sprawa wygląda tak że starszy syn=
, 3
> > latek chodzi do przedszkola od września. To chodzenie jest w
> > cudzysłowie
> > Chciałbym was zapytać jak u was było, co się zmieniło i
> > przedewszystkim
> > czy też wam tak chorowały/chorują pociechy w przedszkolu.
>
> Na początek polecałabym Ci przejrzeć archiwum grupy pod kątem tema=
tu, który
> już tu został przewałkowany we wrześniu i październiku. I w anal=
ogicznym
> okresie lat ubiegłych.
> A od siebie dodam, że trzeba przeżyć. Jeśli żona siedzi i tak w =
domu, to
> niech siedzi z oboma chłopakami. Jeszcze się zdąży syn ucywilizowa=
ć do tych
> osiemnastych urodzin :-)
>
> Qra, z Młodszym, co już w tym sezonie 2 razy nie chodził do przedszk=
ola
Żona w robocie - opiekunka jest z dziećmi. Jak przyjde z roboty to
poczytam archiwum.
Dzięki za słowa otuchy :)
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Użytkownik Stalker
news:fhh5j0$6if$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Qrczak pisze:
>
>> Qra, z Młodszym, co już w tym sezonie 2 razy nie chodził do przedszkola
>
> U Nas po fatalnym wrześniu sytuacja stabilna, ale zauważamy pewne objawy
> takiego przemęczenia przedszkolem. Cos trzeba będzie wymyslić. Może
> przez parę dni będziemy chodzić na trochę późniejszą godzinę, a nie
na
> 6:30..., a w domu to już tylko tulenie i czytanie bajek na wyciszenie i
> troche wcześniej sać, a nie młócka z bratem :-)
Zazdraszczam. U mnie jest tak, że Młody musi odreagować przedszkolny reżim
i
po południu jest sajgon. A do spania ciągnięty jest podstępem, bo widać 4
godziny na odreagowanie to dlań za mało.
Qra, a młócka z rodzeństwem to obowiązkowo musi być
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Użytkownik
news:69c39197-8d12-42f8-aecb-67c029cc3597@p69g2000hsa.googlegroups.com...
> Tak się zastanawiam czy to moi synowie tacy nie odporni, może coś nie
> tak robimy a może wy też tak macie i poprostu taki jest urok
> przedszkola. Tak sie zastanawimy czy nie lepiej będzie dla dzieci jak
> damy sobie spokój z przedszkolem.
Niestety, taki urok przedszkola. Zanim moja corcia poszla, to nie chcialam w
to uwierzyc. Ale teraz jest tydzien w przedszkolu, tydzien albo 2 - w domu.
I tez zaraza mlodsze rodzenstwo. :-(
Podobno jest projekt ustawy, by dzieciaki od 6-go r.ż. chodzily do I klasy,
wiec przedszkole jest potrzebne 4-latkom, skoro juz w wieku 5 lat ma byc
zerowka. U nas w przedszkolu jest tak, ze panie sugeruja, by z dziecmi w
domu wieczorami cwiczyc, np. liczenie. Jakies wariactwo czyste IMO.
--
Pozdrawiam!
Marchewka z Młodą Marchewką (24/12/03) & Małym Marchewkiem (20/03/07)
Przedszkole a zdrowie przedszkolaków
Użytkownik Stalker
news:fhh5j0$6if$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Może przez parę dni będziemy chodzić na trochę późniejszą godzinę, a
nie
> na 6:30...
Wow! Jaka killerska pora! Nie dziwne, ze sie dzieciak zmeczony. ;-)
Iwona