« Powrót do strony głównej...


Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: pamana
2007-11-20 23:44:46

> Pewnie prywatne poza Warszawą. Tyle samo kosztuje takie jedno prywatne
> (językowe) w Łodzi, do którego poślę Ryśka od września (mają grupę
> dwulatków).


to nalezy poslac do innego i tyle zamiast jeczec nad alimentami i ojcem
ktory mimo tego ze zdrowy i ma rece i nogi moze nie miec pracy.

nie sadze aby sad bral poduwage zdolnosc do zarobku bo niby na podstawie
czego ?

rece i nogi to ile wdg sadu powinnien zarabiac?
sad bierze pod uwage fakty a nie domniemanie pensji.
p.

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: Tata
2007-11-21 01:47:11

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: Old Rena
2007-11-21 01:47:11

pamana napisał(a):

> nie sadze aby sad bral poduwage zdolnosc do zarobku bo niby na podstawie
> czego ?

A nie sądzisz na jakiej podstawie? Bo zapewne wsparcia żadnego nie
masz. Zatem twoje niesądzenie wątkotwórczyni powinna zignorować.

Otóż sąd bierze pod uwagę: uzasadnione potrzeby dziecka, tzw. osobiste
starania osoby mającej płacić alimenty (w zakresie opieki nad dzieckiem
i wychowywania go) oraz tejże osoby możliwości zarobkowe. A te
możliwości zarobkowe, to nie tylko faktyczne dochody - w tym wypadku -
ojca, ale także te zarobki, które mógłby on osiągnąć w należyty sposób
wykorzystując swoje siły i kwalifikacje (i sytuację na rynku pracy).
Sędzia zadaje pytania pomocnicze, droga pamano, by móc sobie wyrobić
opinię na ten temat.

Faktem jest, że na sprawie o podwyższenie alimentów szanowny tatuś może
być zapytany, czy się zgadza na kwotę, której żąda mama w imieniu
dziecka. Mama po to zbiera różne kwity i rachunki, by czarno na białym
wykazać sądowi średni miesięczny koszt utrzymania dziecka/dzieci.

Decyzję i tak podejmuje sąd, a nie tatuś. Czasem przyznaje pełną kwotę o
jaką wnioskuje mama, a czasem niższą.

BTW osoba zobowiązana do alimentów powinna złożyć w sądzie wniosek o
obniżenie tychże, jeśli uważa, że płaci za dużo.

--
Old Rena
[Renata Gierbisz]

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: oshin
2007-11-21 08:56:03

Dnia Tue, 20 Nov 2007 21:47:33 +0100, Anka P. napisał(a):
> Jeśli prywatne to naprawdę niska, bo ja za Szymonowe płacę dużo
> wiecej niestety :-(.

Wiem, bo nas pewnie też czeka prywatne, z powodu braku miejsc w państwowych
i chęci wysłania do przedszkola dwulatka. Ceny zaczynają się od 950 zł za
pół dnia ;/

--
oshin
dorota bugla
dopadło mnie - http://oshin.jogger.pl

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: MOLNARka
2007-11-21 09:36:58

Użytkownik oshin
> Wiem, bo nas pewnie też czeka prywatne, z powodu braku miejsc w
> państwowych
> i chęci wysłania do przedszkola dwulatka. Ceny zaczynają się od 950 zł za
> pół dnia ;/

Ja jak się przymierzałam do wysłania mojej dwójki to obliczyli mnie na ~3000
miesięcznie.
Ciutek przeginają jednak ...

Pozdrawiam
MOLNARka

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: Anka P.
2007-11-21 10:02:19

W dniu 2007-11-21 08:56, oshin napisał/a:

> Wiem, bo nas pewnie też czeka prywatne, z powodu braku miejsc w państwowych
> i chęci wysłania do przedszkola dwulatka. Ceny zaczynają się od 950 zł za
> pół dnia ;/

Ano własnie :-(. Szymon nie miał szans na dostanie się do państwowego
przedszkola, bo ja akurat byłam na miecierzyńskim. Mógł zostać w domu,
ale z drugiej strony On potrzebował towarzystwa rówieśników. Przedszkole
ogólnie mówiąc dużo mu dało, mimo, że na początku mieliśmy gehennę z
chorobami.
W Krakowie po podwyżce w tym roku (pierwszej od początku kilkuletniego
działania przeszkola) płacimy w porywach 800 zł. Na to składa się czesne
500zł, wyżywienie 8zł za dzień, zajęcia dodatkowe oraz wycieczki (np
wynajęcie autokaru, bilet do filharmonii, teatru itp).
Niemało, no ale w tym przypadku widzę, że nie warto oszczędzać, bo
efekty są niewspółmierne.

Pozdrawiam
--
Anka i Szymon (06.2002) i Karolina (07.2005)

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: pamana
2007-11-21 11:54:47

> Sędzia zadaje pytania pomocnicze, droga pamano, by móc sobie wyrobić
> opinię na ten temat.

tak sie sklada ze mam zasadzone alimenty i wiem jak to wyglada od srodka.

pytania pomocnicze to tylko pytania a faktyczne zarobki sobie.
p.

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: B?erNvtmxpd2E=
2007-11-21 14:21:49

Użytkownik Marsjasz | sad ustalajac kwote alimentow dla rodzica nie bierze po uwage tego jaki
| ma w tym wypadku ojciec dochod ale potencjalne mozliwosci zarobkowania...
|
oż kuna ! żeby jeszcze sąd rodzinny faktycznie tak działał :/

--
Kasia ( nie narzekam ale ... )+ Weronika (za dwa m-ce 7-latka)
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl

Pytanie o podwyższenie alimentów

Autor: JoannElle
2007-11-21 18:50:10

Michal Jankowski pisze:
> Rajsca >
>> Dodam, że obecna kwota wynosi 500 zł miesięcznie, a przyjaciółka
>> narzeka, że 410 zl wydaje na samo przedszkole. Obawia się jednak, że
>> jak ojciec powie, iż nie ma pracy to sąd jeszcze jej obniży tę i tak
>> niską (w moim odczuciu) kwotę.
>
> No to jej nie stać na to przedszkole. Tak po prostu. No, chyba ze sama
> duzo zarabia. Ale wtedy żądać kasy od bezrobotnego ojca dziecka to
> trochę jednak waniajet.

A mi nie waniajet. Niech się faceci nauczą myśleć, zanim wsadzą.

Pozdrawiam
JoannElle - mężczyznożerczyni ;)

--
http://joannelle.digart.pl
GG:2137641

 «    ‹    1    2    3    4    5    6    ›    »