« Powrót do strony głównej...


Re: Czy to możliwe...

Autor: Tapta
2008-02-14 21:21:41

> Qrczak pisze:
>
> > Qra, dzieci rosną i robią się coraz bardziej złośliwe
>
> I straszliwież podkopują autorytet, nawet te najmniejsze...
>
> Chcąc zaprowadzić w domu Prawo i Porządek po okresie
> świąteczno-feriowo-urlopowo-rozjazdowo-chorobowym
> postanowiłem wczoraj, ze dzieci mają wrócić do normalnego zasypiania.

U mnie na odwrót. Postanowiłam nauczyc młodą (11 mies.) późniejszego
zasypiania, bo w tej chwili jak zaśnie ok. 20.00, to wstaje o 5 rano.
Wytrzymałam dzisiaj do 20.30 (darcie niesamowite, cała zapłakana, buźka
czerwona, kładła mi głowę na kolanach i wyła). Po położeniu do łóżeczka padła
natychmiast.

Tapta

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Czy to możliwe...

Autor: Tata
2008-02-15 08:39:06

Re: Czy to możliwe...

Autor: Qrczak
2008-02-15 08:39:06

Użytkownik Tapta news:4ab1.00000092.47b4a2d4@newsgate.onet.pl...
>> Qrczak pisze:
>>
>> > Qra, dzieci rosną i robią się coraz bardziej złośliwe
>>
>> I straszliwież podkopują autorytet, nawet te najmniejsze...
>>
>> Chcąc zaprowadzić w domu Prawo i Porządek po okresie
>> świąteczno-feriowo-urlopowo-rozjazdowo-chorobowym
>> postanowiłem wczoraj, ze dzieci mają wrócić do normalnego zasypiania.
>
> U mnie na odwrót. Postanowiłam nauczyc młodą (11 mies.) późniejszego
> zasypiania, bo w tej chwili jak zaśnie ok. 20.00, to wstaje o 5 rano.
> Wytrzymałam dzisiaj do 20.30 (darcie niesamowite, cała zapłakana, buźka
> czerwona, kładła mi głowę na kolanach i wyła).

Może było ją czymś zająć?

Qra

Re: Czy to możliwe...

Autor: Szpilka
2008-02-15 18:48:12

Użytkownik Tapta news:4ab1.00000092.47b4a2d4@newsgate.onet.pl...
>> Qrczak pisze:
>>
>> > Qra, dzieci rosną i robią się coraz bardziej złośliwe
>>
>> I straszliwież podkopują autorytet, nawet te najmniejsze...
>>
>> Chcąc zaprowadzić w domu Prawo i Porządek po okresie
>> świąteczno-feriowo-urlopowo-rozjazdowo-chorobowym
>> postanowiłem wczoraj, ze dzieci mają wrócić do normalnego zasypiania.
>
> U mnie na odwrót. Postanowiłam nauczyc młodą (11 mies.) późniejszego
> zasypiania, bo w tej chwili jak zaśnie ok. 20.00, to wstaje o 5 rano.
> Wytrzymałam dzisiaj do 20.30 (darcie niesamowite, cała zapłakana, buźka
> czerwona, kładła mi głowę na kolanach i wyła). Po położeniu do łóżeczka
> padła
> natychmiast.

Z ciekawości - o której rano wstała?

Sylwia :-)