jak to możliwe? (o chorobach)
We wtorek byłam z małym (10 miesięcy) u lekarza rodzinnego (pediatra na
urlopie). Diagnoza: zapalenie oskrzeli. Dostał antybiotyk.
Ponieważ do końca dnia i w nocy byl jeszcze bardziej marudny niż przed
wizytą, następnego dnia w środę pojechałam prywatnie do pediatry.
Diagnoza:
angina, osłuchowo czysty. Dostał antybiotyk (ten sam, ta sama dawka).
Rany, jak to możliwe? Potrafi mi to ktoś wytłumaczyc? Czy on jest chory na
te dwie choroby jednocześnie, czy może lekarz rodzinny nie zauważył ropni
na
migdałach? Czy to możliwe, żeby w ciągu 24 godzin zapalenie oskrzeli
ustąpilo, a pojawila się angina?
Mały najpierw gorączkował (nie wyżej niż 39.stopni) przez 3 doby. Potem
przez 4 doby już nie miał gorączki, ale samopoczucie do kitu i objawy
mocnego przeziębienia i dlatego wybraliśmy się do lekarza rodzinnego.
Ania
jak to możliwe? (o chorobach)
jak to możliwe? (o chorobach)
Użytkownik Ania
wiadomości news:fr8tdj$1s1$1@news.onet.pl...
> We wtorek byłam z małym (10 miesięcy) u lekarza rodzinnego =
(pediatra na
> urlopie). Diagnoza: zapalenie oskrzeli. Dostał antybiotyk.
> Ponieważ do końca dnia i w nocy byl jeszcze bardziej marudny niż =
przed
> wizytą, następnego dnia w środę pojechałam prywatnie do =
pediatry. Diagnoza:
> angina, osłuchowo czysty. Dostał antybiotyk (ten sam, ta sama =
dawka).
>
> Rany, jak to możliwe? Potrafi mi to ktoś wytłumaczyc? Czy on =
jest chory na
> te dwie choroby jednocześnie, czy może lekarz rodzinny nie =
zauważył ropni na
> migdałach? Czy to możliwe, żeby w ciągu 24 godzin zapalenie =
oskrzeli
> ustąpilo, a pojawila się angina?
>
> Mały najpierw gorączkował (nie wyżej niż 39.stopni) przez 3 =
doby. Potem
> przez 4 doby już nie miał gorączki, ale samopoczucie do kitu i =
objawy
> mocnego przeziębienia i dlatego wybraliśmy się do lekarza =
rodzinnego.
>
Hm...
Mój ma prawie 8 mcy. Dwa razy wzywaliśmy likarza. Dwa razy mówił =
o chorym gardle, bez szczegółów.
Dwa razy przepisał ten sam antybiotyk.
Za pierwszym razem wykupiłem, ale nie daliśmy dziecku, a gorączka =
spadła i było ok.
Za drugim razem - to samo - gorączka spadła, objawy ustały, katar =
znikł po 2 dnaich.
Całe nasze leczenie to cycek mamy. Stosujemy też psikanie do noska =
solą morską.
Mamy sól do kąpieli (z morza martwego), jakiś balsam (też z =
morza martwego).
na gorączkę jakiś eferalgan dla małych dzieci, w czopkach mamy, =
czy paracetamol,
ale jeszcze nie używaliśmy.
Mamy też, oprócz lekarza rejonowego, znajomą lekarkę. Ona =
zagląda czasem do nas
i konsultujemy to i owo.
Lekarstw nasz mały nie widział, a gorączka zwykle po 2 dniach =
znika. Przy 39 stopniach
napewno dzwoniłbym do naszej znajomej lekarki.
Serdeczne pozdrowienia
--
Marcin
Q6600@3000 MHz, P5K, 2GB
CR-V 2.0 kat LS, 150 KM, 2003/04
Strony internetowe www.pawelec.info
jak to możliwe? (o chorobach)
Użytkownik Ania ...
> We wtorek byłam z małym (10 miesięcy) u lekarza rodzinnego (pediatra na
> urlopie). Diagnoza: zapalenie oskrzeli. Dostał antybiotyk.
> Ponieważ do końca dnia i w nocy byl jeszcze bardziej marudny niż przed
> wizytą, następnego dnia w środę pojechałam prywatnie do pediatry.
> Diagnoza:
> angina, osłuchowo czysty. Dostał antybiotyk (ten sam, ta sama dawka).
>
> Rany, jak to możliwe? Potrafi mi to ktoś wytłumaczyc? Czy on jest chory na
> te dwie choroby jednocześnie, czy może lekarz rodzinny nie zauważył ropni
> na
> migdałach? Czy to możliwe, żeby w ciągu 24 godzin zapalenie oskrzeli
> ustąpilo, a pojawila się angina?
>
To nie tak. Prawdopodobnie wizyta we środe u rodzinnego zaowocowałaby zmiana
diagnozy - ropnie się mogły pojawić pomiędzy jedną a drugą wizytą a
oskrzela
wcześniej zaatakowane zdążyły bakterię pogonić.
Moja miała takiego fajnego wirusa, który w ciągu trzech dni atakował i był
eliminowany chyba z każdego układu. Gardło, chrychrający kaszel, bigunka,
uszy, wysypka (ta była najlepsza, w 15 minut zsypało mi dziecko falą od
pępka do palców i taką samą falą zniknęło po 2 godzinach). Żaden z
objawów
nie utrzymywał się dłużej, niż sześć godzin. Ciekawe ile diagnoz
postawiliby
lekarze widząc ją w różnych etapach wirusówki. :D
EwaSzy
jak to możliwe? (o chorobach)
Użytkownik Harun al Rashid
news:47d7fda0$1@news.home.net.pl...
>
> Użytkownik Ania ...
>> Rany, jak to możliwe? Potrafi mi to ktoś wytłumaczyc? Czy on jest chory
na
>> te dwie choroby jednocześnie, czy może lekarz rodzinny nie zauważył
ropni na
>> migdałach? Czy to możliwe, żeby w ciągu 24 godzin zapalenie oskrzeli
>> ustąpilo, a pojawila się angina?
>
> Moja miała takiego fajnego wirusa, który w ciągu trzech dni atakował i
był
> eliminowany chyba z każdego układu. Gardło, chrychrający kaszel, bigunka,
> uszy, wysypka (ta była najlepsza, w 15 minut zsypało mi dziecko falą od
pępka
> do palców i taką samą falą zniknęło po 2 godzinach). Żaden z objawów
nie
> utrzymywał się dłużej, niż sześć godzin. Ciekawe ile diagnoz
postawiliby
> lekarze widząc ją w różnych etapach wirusówki. :D
Ewa, Ty jej nie wypychaj przez to okno nieszczęśne, Ty ją wypożycz do
jakiej
kliniki ;-)
Qra, a moje miało klasyczne objawy rota przez jedną pełną dobę, a potem
przez 3
dni błagaliśmy go, żeby się wysrał, a teraz charakterystyka (ładnie
mówiąc) jego
kup nastraja mnie filozoficznie co do faktu, że jeszcze chyba tego rota
wydala... hihi
jak to możliwe? (o chorobach)
Zazdroszczę. Mój pierwszy synek też lekarstw nie widział na oczy przez
pierwsze dwa lata.
Ale najmłodszy łapie wszystko co się da od dwóch starszych braci
(najstarszy
chodzi do przedszkola) i w rezultacie bierze już 4 antybiotyk choć ma
dopiero dziesięć miesięcy.
Niestety anginy solą morską wyleczyć się nie da...
Pozdrawiam
A
Użytkownik Marcin P.
napisał:fr8uk2$2hv$1@pippin.nask.net.pl...
Użytkownik Ania napisał w wiadomości
news:fr8tdj$1s1$1@news.onet.pl...
> We wtorek byłam z małym (10 miesięcy) u lekarza rodzinnego (pediatra na
> urlopie). Diagnoza: zapalenie oskrzeli. Dostał antybiotyk.
> Ponieważ do końca dnia i w nocy byl jeszcze bardziej marudny niż przed
> wizytą, następnego dnia w środę pojechałam prywatnie do pediatry.
Diagnoza:
> angina, osłuchowo czysty. Dostał antybiotyk (ten sam, ta sama dawka).
>
> Rany, jak to możliwe? Potrafi mi to ktoś wytłumaczyc? Czy on jest chory na
> te dwie choroby jednocześnie, czy może lekarz rodzinny nie zauważył ropni
na
> migdałach? Czy to możliwe, żeby w ciągu 24 godzin zapalenie oskrzeli
> ustąpilo, a pojawila się angina?
>
> Mały najpierw gorączkował (nie wyżej niż 39.stopni) przez 3 doby. Potem
> przez 4 doby już nie miał gorączki, ale samopoczucie do kitu i objawy
> mocnego przeziębienia i dlatego wybraliśmy się do lekarza rodzinnego.
>
Hm...
Mój ma prawie 8 mcy. Dwa razy wzywaliśmy likarza. Dwa razy mówił o chorym
gardle, bez szczegółów.
Dwa razy przepisał ten sam antybiotyk.
Za pierwszym razem wykupiłem, ale nie daliśmy dziecku, a gorączka spadła i
było ok.
Za drugim razem - to samo - gorączka spadła, objawy ustały, katar znikł po
2
dnaich.
Całe nasze leczenie to cycek mamy. Stosujemy też psikanie do noska solą
morską.
Mamy sól do kąpieli (z morza martwego), jakiś balsam (też z morza
martwego).
na gorączkę jakiś eferalgan dla małych dzieci, w czopkach mamy, czy
paracetamol,
ale jeszcze nie używaliśmy.
Mamy też, oprócz lekarza rejonowego, znajomą lekarkę. Ona zagląda czasem
do
nas
i konsultujemy to i owo.
Lekarstw nasz mały nie widział, a gorączka zwykle po 2 dniach znika. Przy 39
stopniach
napewno dzwoniłbym do naszej znajomej lekarki.
Serdeczne pozdrowienia
--
Marcin
Q6600@3000 MHz, P5K, 2GB
CR-V 2.0 kat LS, 150 KM, 2003/04
Strony internetowe www.pawelec.info
jak to możliwe? (o chorobach)
Użytkownik Qrczak
>
> Ewa, Ty jej nie wypychaj przez to okno nieszczęśne, Ty ją wypożycz do
> jakiej kliniki ;-)
>
Jeszcze czego!
Ledwo dohodowałam do wieku, gdy mogę posłać gęsi pasać, brata utulić
(jej
Adaś, cicho! nie dajesz mi spać. skutkuje o niebo lepiej, niż nasze
zagadywanie i kołysanie :))), pieczarki posiekać itd. i mam się pozbyć
takiej wyręki na rzecz jakiejś kliniki? A w życiu.
> Qra, a moje miało klasyczne objawy rota przez jedną pełną dobę, a potem
> przez 3 dni błagaliśmy go, żeby się wysrał, a teraz charakterystyka
> (ładnie mówiąc) jego kup nastraja mnie filozoficznie co do faktu, że
> jeszcze chyba tego rota wydala... hihi
Rzuć szczegółem?
Na pokash fotke się nie zdobędę. ;)
EwaSzy
jak to możliwe? (o chorobach)
Użytkownik Harun al Rashid
news:47d92a83@news.home.net.pl...
>
> Użytkownik Qrczak
>>
>> Ewa, Ty jej nie wypychaj przez to okno nieszczęśne, Ty ją wypożycz do
jakiej
>> kliniki ;-)
>>
> Jeszcze czego!
> Ledwo dohodowałam do wieku, gdy mogę posłać gęsi pasać, brata utulić
(jej
> Adaś, cicho! nie dajesz mi spać. skutkuje o niebo lepiej, niż nasze
> zagadywanie i kołysanie :))), pieczarki posiekać itd. i mam się pozbyć
takiej
> wyręki na rzecz jakiejś kliniki? A w życiu.
Ja wiedziałam, że wychowywanie dziewki (do pewnego niestety momentu)
łatwiejsze
jest. Mój facet nie sieka pieczarek (bo strach, że nożem wymorduje pół
rodziny),
nie usypia też nikogo (a raczej działa odwrotnie). Z gęsiami też jeszcze
nie
próbowaliśmy.
No i najgorsze. Nigdzie się gnojek nie wybiera, ani przez okno, ani przez inne
otwory.
>
>> Qra, a moje miało klasyczne objawy rota przez jedną pełną dobę, a potem
przez
>> 3 dni błagaliśmy go, żeby się wysrał, a teraz charakterystyka (ładnie
mówiąc)
>> jego kup nastraja mnie filozoficznie co do faktu, że jeszcze chyba tego
rota
>> wydala... hihi
> Rzuć szczegółem?
Nie wiem, czy mogę. Lolalna jeszcze źle coś przeczyta i będzie dym ;-)
> Na pokash fotke się nie zdobędę. ;)
Fekalnych fotek nie robiemy. Ale mam nagrane, jak darł się przy pierwszym
zastrzyku.
Qra