Pojawia sie i znika - wysypka u polrocznego malucha.
Pojawia sie i znika - wysypka u polrocznego malucha.
Wlasnie wybieramy sie do lekarza zeby to obejrzal - nasza
pierwsza powazna wysypka, blada na srodku, z duza czerwona
obwodka, skora jest dosyc goraca w tym miejscu nie wyglada
zeby go swedzialo, humor mu tez dopisuje mimo wszystko.
Prawdopodobnie po jedzeniu, jak dla nas wyglada dosyc
niepokojaco, tyle ze konkretny placek potrafi zniknac bez
zadnego sladu w kilkanascie - kilkadziesiat minut, do tego
maly ma tez lekkie rozwolnienie.
Moze ktos widzial cos podobnego i moze nas dodatkowo
naprowadzic na to cozym moze to byc spowodowane nasz typ to
prawdopodobnie kaszka, ale jak to z takimi rzeczami bywa
pewnie to cos o czym nie pomyslelismy (dalej jest karmoiony
piersia wiec moze to cos co je mama, troche duzo rzeczy
do wyeliminowania naraz) i moze z jedzeniem zwiazku nie ma
(ale tez poza jedzeniem chyba nic ostatnio sie nie zmienilo).
Maly dostawal tez antybiotyk (pinamox, ale bral go juz miesiac
wczesniej i nie bylo problemu, a na dodatek pierwsze plamki
pojawily sie po odstawieniu (sroda) go).
Wysypka zaczela sie w czwartek (po nowej kaszce ze srody)
ale wtedy byly to kilkumilimetrowe placki, teraz zaczely sie
robic naprawde duze.
Kilka zdjec: http://skocz.pl/wysypka6m