« Powrót do strony głównej...


Re: 1001 drobiazgów

Autor: Iwon(k)a
2008-04-03 14:08:14

To oczywiste, bo przecież trzyma to w ręce.
> > dokladnie, nie wszystko do reki wezmie, a tylko ten upatrzony kamyczek,
ktory
> > zaniesie do domu....
>
> Dokładnie. Albo schowa do kieszeni zapominając o nim 2s później.

no wlasnie, ale przez moment jest wazne. Wiec nie bzdura...:P


> >> Jak ma się 5x mniej to i od razu trzeba...
> > czyli trzeba wiedziec....
>
> Trzeba... nie słuchać rad kogoś kto ma 200m jak ma się 40. :)

wlasnie o tym pisze, trzeba wiedziec :)


> Ale bycie sobą nie oznacza, że można z bałaganem wchodzić w życie innych.
> :)

i dziecka ma od tego wlasny kat. Do mojego nie wchodzi. Ja mam swoj.
>

> > Ale dziecko ma miec kamyczek, ktory sobie przynioslo...
>
> To niech sobie ma. Ale jak kamyczki się wysypują z dziecka pokoju, albo
> leżą tak jakby nie były potrzebne, to trzeba dziecko nauczyć , że tak być
> nie powinno. Że niektórych kamyczków trzeba się pozbyć, żeby zrobić miejsce
> na inne... no chyba, że dziecko ma 50m pokój. :) Wtedy duuuużo kamyczków
> się zmieści. :)


dziecko trzeba uczyc organizacji kamyczkow, uswiadamiania jego wartosci, a nie
moich, i pomaganiu w realizacji jego zamierzen i planow.

> > nie zamkne sie przeciez z beczce i zaczne filozofowac :) Pokoj dziecka-
> > jego domkiem :)
>
> Tylko tymczasowym i na pewnych warunkach. :)
> Jak się od kogoś wynajmuje to się trzyma zasad, które się ustala przy
> wynajmie. :)


nie. Dziecko nie przyszlo z ulicy wynajac dom, to ja dziecko zrobilam ;),
wiec on sie nie pchalo do mojego domu, to ja go zaprosilam. Dalam mu wiec
pokoj, i daje zyc, bo osobne zycie stworzylam :)
i.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: 1001 drobiazgów

Autor: Tata
2008-04-03 15:45:34

Re: 1001 drobiazgów

Autor: Habeck Colibretto
2008-04-03 15:45:34

Dnia 03.04.2008, o godzinie 14.08.14, na pl.soc.dzieci, Iwon(K)a
napisał(a):

>>> dokladnie, nie wszystko do reki wezmie, a tylko ten upatrzony kamyczek,
>>> ktory
>>> zaniesie do domu....
>> Dokładnie. Albo schowa do kieszeni zapominając o nim 2s później.
> no wlasnie, ale przez moment jest wazne. Wiec nie bzdura...:P

No to wywalić mu po tym momencie jest zbrodnią! :P

>>>> Jak ma się 5x mniej to i od razu trzeba...
>>> czyli trzeba wiedziec....
>> Trzeba... nie słuchać rad kogoś kto ma 200m jak ma się 40. :)
> wlasnie o tym pisze, trzeba wiedziec :)

Właśnie. Dlatego każdy dający rady powinien robić sprawozdanie majątkowe.
;)

>> Ale bycie sobą nie oznacza, że można z bałaganem wchodzić w życie innych.
>> :)
> i dziecka ma od tego wlasny kat. Do mojego nie wchodzi. Ja mam swoj.

Ty masz trochę starsze dziecko. Co robisz na tej grupie!? ;P

>>> Ale dziecko ma miec kamyczek, ktory sobie przynioslo...
>> To niech sobie ma. Ale jak kamyczki się wysypują z dziecka pokoju, albo
>> leżą tak jakby nie były potrzebne, to trzeba dziecko nauczyć , że tak być
>> nie powinno. Że niektórych kamyczków trzeba się pozbyć, żeby zrobić miejsce
>> na inne... no chyba, że dziecko ma 50m pokój. :) Wtedy duuuużo kamyczków
>> się zmieści. :)
> dziecko trzeba uczyc organizacji kamyczkow, uswiadamiania jego wartosci, a nie
> moich, i pomaganiu w realizacji jego zamierzen i planow.

Uczyć organizacji kamyczków? Wchodzi się w ten sposób w życie dziecka. W
jego kąt. I...? ;P :)

>>> nie zamkne sie przeciez z beczce i zaczne filozofowac :) Pokoj dziecka-
>>> jego domkiem :)
>> Tylko tymczasowym i na pewnych warunkach. :)
>> Jak się od kogoś wynajmuje to się trzyma zasad, które się ustala przy
>> wynajmie. :)
> nie. Dziecko nie przyszlo z ulicy wynajac dom,

Nigdy tego nie napisałem. :P

> to ja dziecko zrobilam ;),

I ono weszło w pewne zasady. Proste jak drut. :)

> wiec on sie nie pchalo do mojego domu, to ja go zaprosilam.

Gość też musi się zasad trzymać. :)

> Dalam mu wiec
> pokoj, i daje zyc, bo osobne zycie stworzylam :)

Jakaś Ty nieodpowiedzialna! :PPPP

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach

Re: 1001 drobiazgów

Autor: Stalker
2008-04-04 00:29:26

Habeck Colibretto pisze:

> Ty masz trochę starsze dziecko. Co robisz na tej grupie!? ;P

Tam nikt nie chce gadać :-)

Stalker

--
Hania 2004-03-08, Antek 2006-07-07
http://picasaweb.google.pl/AgaTomAlbum

Re: 1001 drobiazgów

Autor: Habeck Colibretto
2008-04-04 00:38:12

Dnia 04.04.2008, o godzinie 00.29.26, na pl.soc.dzieci, Stalker napisał(a):

>> Ty masz trochę starsze dziecko. Co robisz na tej grupie!? ;P
>
> Tam nikt nie chce gadać :-)

Dobre miejsce dla staruszków. ;)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach