« Powrót do strony głównej...


Skórka od chleba.

Autor: Artur Frydel
2008-04-07 07:42:13

Witam.

Od jakiego wieku można bezpiecznie dawać dziecku skórki od chleba? Nasza
półroczna Anna wprost je uwielbia, ale ja mam obawy czy nie jest jeszcze
na to za mała (boje się aby się taką skórką nie udławiła). Żona nauczyła
Anię iż ta dostaje skórkę podczas naszego śniadania... Niby jesteśmy na
miescu, obserwujemy, ale ja mam wrażenie iż to jeszcze za wcześnie.

Druga sprawa;
Nasza córka ostatnimi czasy często się mocno napina. Najczęściej leżąc lub
półsiedząc. Wygląda to tak że mocno prostuje nóżki, krzyżuje je i - o ile
ma coś w rękach - tuli to do siebie napinając całe ciałko. Czasem wręcz
stęka lub na krótko wstrzymuje oddech. Opórcz tego żadnych złych objawów
nie widzę, jest wesoła, pogodna, je, kupka, śpi, no po prostu aniołek :)
Ale to napinanie mnie niepokoi. Czasem po takiej serii napinań podnosząc
ją z fotelika widzę że jest z tylu cała spocona. Sklejone włosy, mokre
plecki.. widać że strasznie dużo energii na to napinanie jej idzie.
Postaramy się to skonsultować z pediatrą, ale może ktoś z szanownych
grupowiczów spotkał się z takimi objawami i jest w stanie przybliżyć nam
temat?
Tutaj zdjęcie naszej pociechy podczas takiego napięcia;
http://picasaweb.google.pl/artur.frydel/NaszaPociecha/photo#5186402836748987858


--
Artur Bzyk Frydel | artur.frydel[at]gmail-dot-com
Always look on the bright side of life.

Skórka od chleba.

Autor: Tata
2008-04-07 03:22:56

Skórka od chleba.

Autor: Stokrota
2008-04-07 03:22:56

On Apr 7, 9:42 am, Artur Frydel > Witam.
>
> Od jakiego wieku można bezpiecznie dawać dziecku skórki od chleba? N=
asza
> półroczna Anna wprost je uwielbia, ale ja mam obawy czy nie jest jeszc=
ze
> na to za mała (boje się aby się taką skórką nie udławiła).=
Żona nauczyła
> Anię iż ta dostaje skórkę podczas naszego śniadania... Niby jest=
eśmy na
> miescu, obserwujemy, ale ja mam wrażenie iż to jeszcze za wcześnie.

Moja koleżanka dawała swoim dzieciom, odkąd potrafiły coś w rącz=
ce
utrzymać, kabanosy. Dzieciaki żuły, mieliły, nie udławiły się,=
żyją i
mają się dobrze. Jednak nie stawiam tego za wzór.
Jak mała sobie radzi, nie krztusi się, nie dławi? Nie ma wysypki,
skóra w porządku? To chyba nie warto zabierać tej przyjemności dziec=
ku
jaką jest skórka chleba. Z tym że musicie być czujni i nie zostawia=
ć
jej nigdy z tą skórką samej.

> Druga sprawa;
> Nasza córka ostatnimi czasy często się mocno napina. Najczęściej=
leżąc lub
> półsiedząc. Wygląda to tak że mocno prostuje nóżki, krzyżu=
je je i - o ile
> ma coś w rękach - tuli to do siebie napinając całe ciałko. Czase=
m wręcz
> stęka lub na krótko wstrzymuje oddech.

Pewnie przyda się wizyta u neurologa, tak na wszelki wypadek.

Stokrota

Skórka od chleba.

Autor: Carol
2008-04-07 14:33:04

Użytkownik Artur Frydel news:slrnfvjk2l.3ka.bzyk@lapt.bzyk.dyndns.org...
> Od jakiego wieku można bezpiecznie dawać dziecku skórki od chleba? Nasza
> półroczna Anna wprost je uwielbia, ale ja mam obawy czy nie jest jeszcze
> na to za mała (boje się aby się taką skórką nie udławiła).
Ja bym się bardziej obawiała regularnego podawania glutenu takiemu
maluchowi. Moje w tym wieku tez czesm żuły skórki od chleba, ale nie
codziennie! Wyguglaj sobie może jakąć aktualną tabelkę o żywieniu niemowląt
i sprawdź ten gluten. Tu piszą, że dopiero 10-12 miesiąc
http://www.babyboom.pl/ciaza/karmienie piersia/kiedy wprowadzac nowe pokarmy do diety niemowlecianbsp.html ,
tu twierdzą, że w pierwszym roku życia wyłącznie produkty bezblutenowe
http://www.edziecko.pl/pierwszy rok/1,79410,3867520.html


> Druga sprawa;
> Nasza córka ostatnimi czasy często się mocno napina.
A nie ma to przypadkiem czegoś wspólnego z gazami, wypróżnieniami ?

> Tutaj zdjęcie naszej pociechy podczas takiego napięcia;
> http://picasaweb.google.pl/artur.frydel/NaszaPociecha/photo#5186402836748987858
Jeśli mogę się wyrwać z nieproszoną radą ;)... Nie stawiłabym fotelika na
blacie, stole, itp. Półroczniak potrafi się już przechylić i zlecieć razem z
całym sprzętem. Jak chcecie, żeby sobie przez okno popatrzyła, to epiej
zainwestować w wysoki fotelik do karmienia z odchylanym oparciem - żeby
mogła być w pozycji półleżącej.

pozdrówka
Karolina

Skórka od chleba.

Autor: MałGosia
2008-04-07 14:55:52

Carol napisał
> Ja bym się bardziej obawiała regularnego podawania glutenu takiemu
> maluchowi. Moje w tym wieku tez czesm żuły skórki od chleba, ale nie
> codziennie! Wyguglaj sobie może jakąć aktualną tabelkę o żywieniu
> niemowląt i sprawdź ten gluten. Tu piszą, że dopiero 10-12 miesiąc
> http://www.babyboom.pl/ciaza/karmienie piersia/kiedy wprowadzac nowe pokarmy do diety niemowlecianbsp.html ,
> tu twierdzą, że w pierwszym roku życia wyłącznie produkty
> bezblutenowe
> http://www.edziecko.pl/pierwszy rok/1,79410,3867520.html

A ja sie zastanawiam widzac takie zalecenia pediatrow, czym roznia sie
polskie dzieci od np francuskich, ktorym gluten wprowadza sie w 6
miesiacu zycia. Pytalam nawet pediatry ale nie potrafil mi udzielic
sensownej odpowiedzi.

pozdrawiam
Gosia (i Madzia, ktora tez zula skorke od 6 miesiaca, ale wcale nie
dlatego, ze jej mama sluchala francuskich pediatrow, tylko dlatego, ze
jej mama jakos nie myslala wtedy o tym, ze w chlebie jest gluten ;)

Skórka od chleba.

Autor: Artur Frydel
2008-04-07 19:02:34

Stokrota wrote:
> On Apr 7, 9:42 am, Artur Frydel >> Witam.
>>
>> Od jakiego wieku można bezpiecznie dawać dziecku skórki od chleba? Nasza
>> półroczna Anna wprost je uwielbia, ale ja mam obawy czy nie jest jeszcze
>> na to za mała (boje się aby się taką skórką nie udławiła). Żona nauczyła
>> Anię iż ta dostaje skórkę podczas naszego śniadania... Niby jesteśmy na
>> miescu, obserwujemy, ale ja mam wrażenie iż to jeszcze za wcześnie.
>
> Moja koleżanka dawała swoim dzieciom, odkąd potrafiły coś w rączce
> utrzymać, kabanosy. Dzieciaki żuły, mieliły, nie udławiły się, żyją i
> mają się dobrze. Jednak nie stawiam tego za wzór.
> Jak mała sobie radzi, nie krztusi się, nie dławi? Nie ma wysypki,
> skóra w porządku? To chyba nie warto zabierać tej przyjemności dziecku

Wszystko jest ok. Nie ma żadnej wysypki, nic w tym rodzaju. Mała dostaje
skórke tylko pod pełną kontrolą, tzn; wtedy gdy my jemy i ona jest przy
nas. Tyle że ja się obawiam, iżby nie zakrztusiła się jakim większym
odłamkiem.

> jaką jest skórka chleba. Z tym że musicie być czujni i nie zostawiać
> jej nigdy z tą skórką samej.
>
>> Druga sprawa;
>> Nasza córka ostatnimi czasy często się mocno napina. Najczęściej leżąc lub
>> półsiedząc. Wygląda to tak że mocno prostuje nóżki, krzyżuje je i - o ile
>> ma coś w rękach - tuli to do siebie napinając całe ciałko. Czasem wręcz
>> stęka lub na krótko wstrzymuje oddech.
>
> Pewnie przyda się wizyta u neurologa, tak na wszelki wypadek.
>

W środę jedziemy do pediatry. Na kamerze nagrałem sesję owego napinania,
puścimy na podglądzie pani doktór - oby to nie było nic poważnego.



--
Artur Bzyk Frydel | artur.frydel[at]gmail-dot-com
Always look on the bright side of life.

Skórka od chleba.

Autor: chmurka
2008-04-07 21:04:59

Carol:

> Ja bym się bardziej obawiała regularnego podawania glutenu takiemu
> maluchowi. Moje w tym wieku tez czesm żuły skórki od chleba, ale nie
> codziennie! Wyguglaj sobie może jakąć aktualną tabelkę o żywieniu
> niemowląt i sprawdź ten gluten. Tu piszą, że dopiero 10-12 miesiąc

Można chrupki kukurydziane, tyle że tego się za długo nie żuje;-)

A znacie jakieś pieczywo bezglutenowe bez dodatków alergizujących i
niepotrzebnych (jajka, serwatka, a gumie guar nie wspominając)? Może ktoś
piekł sam? Nie wierzę, że się da z samej mąki kukurydzianej chlebek zrobić,
ale może ktoś widział

--
chmurka An. i Tytus (25.07.2007)

Skórka od chleba.

Autor: Artur Frydel
2008-04-07 19:12:43

Carol wrote:
>
> Użytkownik Artur Frydel napisał w wiadomości
> news:slrnfvjk2l.3ka.bzyk@lapt.bzyk.dyndns.org...
>> Od jakiego wieku można bezpiecznie dawać dziecku skórki od chleba? Nasza
>> półroczna Anna wprost je uwielbia, ale ja mam obawy czy nie jest jeszcze
>> na to za mała (boje się aby się taką skórką nie udławiła).
> Ja bym się bardziej obawiała regularnego podawania glutenu takiemu
> maluchowi. Moje w tym wieku tez czesm żuły skórki od chleba, ale nie
> codziennie! Wyguglaj sobie może jakąć aktualną tabelkę o żywieniu niemowląt
> i sprawdź ten gluten. Tu piszą, że dopiero 10-12 miesiąc
> http://www.babyboom.pl/ciaza/karmienie piersia/kiedy wprowadzac nowe pokarmy do diety niemowlecianbsp.html ,
> tu twierdzą, że w pierwszym roku życia wyłącznie produkty bezblutenowe
> http://www.edziecko.pl/pierwszy rok/1,79410,3867520.html

Glutenu się nie obawiam, jak zakrzuszenia jakimś większym kawałkiem.
Wyobraźnia podsuwa mi przed oczy duszące się dziecko i mnie z kuchennym
nożem dokonującego prowizorycznej tracheotomii... :-|

>
>
>> Druga sprawa;
>> Nasza córka ostatnimi czasy często się mocno napina.
> A nie ma to przypadkiem czegoś wspólnego z gazami, wypróżnieniami ?
>

A racja, ostanio mała ma częste zatwardzenia. Czyżby to miało jakiś
związek - oby to było tak banalne rozwiązanie...


>> Tutaj zdjęcie naszej pociechy podczas takiego napięcia;
>> http://picasaweb.google.pl/artur.frydel/NaszaPociecha/photo#5186402836748987858
> Jeśli mogę się wyrwać z nieproszoną radą ;)... Nie stawiłabym fotelika na
> blacie, stole, itp. Półroczniak potrafi się już przechylić i zlecieć razem z

Zdaję sobie sprawę. Mała przebywa na tym stole tylko wtedy gdy jakaś osoba
jest bardzo blisko niej. To kuchnia blokowa, i nie ma miejsca aby
postawić ją w innym kącie. Mała urzęduje na stole, a rodzice jedzą w kącie
kuchni gazowej :) Spaść raczej nie spadnie, bo nawet gdyby przyszła jej
głupawka i zaczęła porządnie rozrabiać, to przesunięcie krzesełka na skraj
stołu zajęłoby jej parę chwil - to tego czasu z pewnością któreś z nas by
zareagowało.


> całym sprzętem. Jak chcecie, żeby sobie przez okno popatrzyła, to epiej
> zainwestować w wysoki fotelik do karmienia z odchylanym oparciem - żeby
> mogła być w pozycji półleżącej.
>

Mamy już taki fotelik. Myślisz że on zmieśbiłby sie w blokowej kuchni?
No może i by się zmieścił - ale nic po za nim :) Fotelik (i karmienie) ma
miejscie w pokoju.




> pozdrówka
> Karolina
>
>


--
Artur Bzyk Frydel | artur.frydel[at]gmail-dot-com
Always look on the bright side of life.

Skórka od chleba.

Autor: magia
2008-04-07 21:58:57

chmurka pisze:
> A znacie jakieś pieczywo bezglutenowe bez dodatków alergizujących i
> niepotrzebnych (jajka, serwatka, a gumie guar nie wspominając)? Może ktoś
> piekł sam? Nie wierzę, że się da z samej mąki kukurydzianej chlebek zrobić,
> ale może ktoś widział

Jest chrupkie kukurydziane, albo kukurydziano-ryzowe, kukurydziano-gryczany.
Co do chleba kukurydzianego to owszem jest, ale w Niemczech -
bezglutenowy, zdarzalo mi sie kupic nawet bezdrozdzowy na zakwasie.
W Po0lsce pewnie trzebaby uderzyc do sklepow eko.

m.

 1    2    3    ›    »