« Powrót do strony głównej...


Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: Szpilka
2008-04-09 09:19:13

Ile czasu trwała u Waszych dzieciaków nauka nocnikowania, zanim załapały o
co biega i czym to się je? ;-)

Uczę tego mojego od zeszłego poniedziałku (to już jakieś 10 dni).
Pierwsze 3 dni lanie w majtki, zero reakcji na nocnik.
4 dnia puściłam go po chałupie bez majtek, więc jak mu zaczeło coś lecieć to
się dziecko zainteresowało. Tym sposobem udało mi się złapać w nocnik
conieco Tego dnia także jakimś cudem siedząc na nocniku i wpatrując się w
bajkę - zrobił kupę.
Od tamtej pory Maciek sika w kratkę - raz w nocnik, raz w majtki. Gdzie to w
nocnik to jest przeze mnie upilnowane, latam za nim po domu non stop z
nocnikiem i pilnuję. Sam nie zawoła. Widzę że mu się chce siusiu bo się
łapie za krok, i wtedy sadzam na nocnik. Siedzi 5 minut, wstaje a w nocniku
pusto. I taka zabawa trwa nawet 2 h. Po czym wystarczy chwila mojej nieuwagi
i Maciek przylatuje w zasikanych spodniach.

Z tego co pamiętam starszy szybciej załapał sikanie do nocnika.
A ten taki uparty.
Wie że będzie siusiał ale ucieka i sika w gacie.

Czy sa jakieś magiczne sposoby, albo chociaz jakieś domowe, babciowe, by
dziecię załapało siku- nocnik?

Aha, i jeszcze - po narobieniu w nocnik był wielki płacz, łzy jak grochy.
Jak wylewałam to prawie że histeria, wyrywanie nocnika, siadanie na nim i
siedzenie. W tej chwili już tylko popłakuje jak mu się uda zrobić.

Kurcze, chłop już duży (2,4) myślałam że i mądry i załapie nocnikowanie a tu
taki zonk.

Pozdrawiam
Sylwia
Piotrek (3-01-2001)
Maciek (30-11-2005)

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: Tata
2008-04-09 09:55:50

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: MONI|
2008-04-09 09:55:50

> Ile czasu trwała u Waszych dzieciaków nauka nocnikowania, zanim załapały o
> co biega i czym to się je? ;-)
>

w przypadku mojego młodszego dziecka odbyło się to zupełnie błyskawicznie,
ona naśladowała starszą.
Ta nauka nocnikowania odbyła sie praktycznie bez mojego udziału. Ze starszą
to troooooooooochę trwało ;-)
Może znajomi maja dziecko w podobnym wieku, które już korzysta bez problemu
z nocnika, może gdy zobaczy że dla tamtego dziecka to nie stanowi problemu,
też spróbuje je naśladować i szybciej ta nauka przebiegnie.

Pozdrawiam

Monika

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: Szpilka
2008-04-09 10:13:35

Użytkownik MONI| news:47fc766d@news.home.net.pl...
>
>
>> Ile czasu trwała u Waszych dzieciaków nauka nocnikowania, zanim załapały
>> o
>> co biega i czym to się je? ;-)
>>
>
> w przypadku mojego młodszego dziecka odbyło się to zupełnie błyskawicznie,
> ona naśladowała starszą.
> Ta nauka nocnikowania odbyła sie praktycznie bez mojego udziału. Ze
> starszą
> to troooooooooochę trwało ;-)

No a u mnie starszy chyba w 3 dni załapał.
A starszy na nocnik już nie robi :-D więc nie ma jak go naśladaować.
Pokazujemy mu i tak jak się robi siku do sedesu ale go to nie rusza.
Deskę na sedes też mamy, owszem usiądzie na niej i tyle, nic nie zrobi.

> Może znajomi maja dziecko w podobnym wieku, które już korzysta bez
> problemu
> z nocnika, może gdy zobaczy że dla tamtego dziecka to nie stanowi
> problemu,
> też spróbuje je naśladować i szybciej ta nauka przebiegnie.

Starszy jak się uczył to przychodziła sąsiadka z 3letnią córką i mu
pokazywalismy jak się robi do nocnika.
Niby mam w rodzinie niepieluchowe dziecię (pół roku młodsze od Maćka !) ale
tamten robi siusiu do sedesu, no i nie ma możliwości się tak w ciągu dnia
spotykać :-)

Sylwia

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: MałGosia
2008-04-09 10:16:33

Szpilka napisał
> Aha, i jeszcze - po narobieniu w nocnik był wielki płacz, łzy jak
> grochy. Jak wylewałam to prawie że histeria, wyrywanie nocnika,
> siadanie na nim i siedzenie. W tej chwili już tylko popłakuje jak mu
> się uda zrobić.

Czytalam gdzies (nie pamietam, ale w czym tracyhoggopodobnym), ze z
tym oproznianiem nocnika na oczach dziecka w trakcie nauki
nocnikowania nalezy uwazac, bo w swiadomosci dziecka kupa moze byc
czescia niego samego :) Widzac spuszczanie kupki w toalecie czuje
sie tak, jakby robiono mu cos zlego. To jest smieszne ale ponoc
prawdziwe.
Sama piszesz, ze Twoj syn placze, gdy widzi jak to robisz. Wiec moze
po prostu mu tylko powiedz cos w stylu: teraz ide wyczyscic nocnik i
nie zabieraj go ze soba do lazienki.

Co to tematu jak dlugo to sie nie wypowiadam, bo u mnie trwalo to
niecaly tydzien i nie bylo zadnych problemow. Zaczelam uczyc moja
corke zalatwiac sie na nocnik, gdy przestala sikac w nocy (ok 2 lat).

pozdrawiam
Gosia

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: Szpilka
2008-04-09 10:25:26

Użytkownik MałGosia news:fthu1i$ann$1@achot.icm.edu.pl...
> Szpilka napisał
>> Aha, i jeszcze - po narobieniu w nocnik był wielki płacz, łzy jak grochy.
>> Jak wylewałam to prawie że histeria, wyrywanie nocnika, siadanie na nim i
>> siedzenie. W tej chwili już tylko popłakuje jak mu się uda zrobić.
>
> Czytalam gdzies (nie pamietam, ale w czym tracyhoggopodobnym), ze z tym
> oproznianiem nocnika na oczach dziecka w trakcie nauki nocnikowania nalezy
> uwazac, bo w swiadomosci dziecka kupa moze byc czescia niego samego :)
> Widzac spuszczanie kupki w toalecie czuje sie tak, jakby robiono mu cos
> zlego. To jest smieszne ale ponoc prawdziwe.
> Sama piszesz, ze Twoj syn placze, gdy widzi jak to robisz.

On zaczynał już płakac jeszcze siedząc na nocniku po zrobieniu.
Tak jakby z wrażenia, coś nowego, nieznanego, nie wiem.

Płacz nasilał się w łazience przy opróżnianiu nocnika.

A to co piszesz, to też o tym czytałam, że dziecko uważa że się wyrzuca
jego część :-)


Wiec moze
> po prostu mu tylko powiedz cos w stylu: teraz ide wyczyscic nocnik i nie
> zabieraj go ze soba do lazienki.

Sam za mną lezie.
:-)
Fakt że już cotraz mniej rozpacza za swoimi częsciami ;-)

O teraz właśnie posadziałam go an nocnik, zrobił siusiu, jak wstał i
zobaczył że zrobił to od razu mina do płaczu i usiadł z powrotem. I siedzi,
a nocnik gra :-)

> Co to tematu jak dlugo to sie nie wypowiadam, bo u mnie trwalo to
> niecaly tydzien i nie bylo zadnych problemow. Zaczelam uczyc moja corke
> zalatwiac sie na nocnik, gdy przestala sikac w nocy (ok 2 lat).

U mojego to różnie podczas spania. Raz po nocy pielucha sucha a raz się
bokami wylewa.

Sylwia

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: Carol
2008-04-09 10:52:47

Użytkownik Szpilka news:fthop9$q26$1@node1.news.atman.pl...
> Ile czasu trwała u Waszych dzieciaków nauka nocnikowania, zanim załapały o
> co biega i czym to się je? ;-)
Z moich doświadczeń - jeżeli dzieko nie załapie po kilku dniach, lepiej dać
sobie spokój i spróbować znów za kilka tygodni. No i ja obserwowałam kiedy i
jak często się dzieciaki skraplały, żeby sadzać je na nocnik wtegy, kiedy
było największe prawdopodobieństwo sukcesu.

pozdrówka
Karolina

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: Harun al Rashid
2008-04-09 13:23:10

Użytkownik Carol ...
>
> Użytkownik Szpilka > news:fthop9$q26$1@node1.news.atman.pl...
>> Ile czasu trwała u Waszych dzieciaków nauka nocnikowania, zanim załapały
>> o co biega i czym to się je? ;-)
> Z moich doświadczeń - jeżeli dzieko nie załapie po kilku dniach, lepiej
> dać sobie spokój i spróbować znów za kilka tygodni. No i ja obserwowałam
> kiedy i jak często się dzieciaki skraplały, żeby sadzać je na nocnik
> wtegy, kiedy było największe prawdopodobieństwo sukcesu.
>
My też. Podchodziliśmy do młodej ze trzy razy, ale wobec oporu dawaliśmy
sobie spokój. Jak poszło, to piorunem. Aha, przekupstwo było włączone ;)).

EwaSzy

Nauka nocnikowania - jak długo?

Autor: Bazyl
2008-04-09 14:01:08

Harun al Rashid wrote:

>>> Ile czasu trwała u Waszych dzieciaków nauka nocnikowania, zanim
>>> załapały o co biega i czym to się je? ;-)
>> Z moich doświadczeń - jeżeli dzieko nie załapie po kilku dniach,
>> lepiej dać sobie spokój i spróbować znów za kilka tygodni. No i ja
>> obserwowałam kiedy i jak często się dzieciaki skraplały, żeby sadzać
>> je na nocnik wtegy, kiedy było największe prawdopodobieństwo sukcesu.
>>
> My też. Podchodziliśmy do młodej ze trzy razy, ale wobec oporu
> dawaliśmy sobie spokój. Jak poszło, to piorunem. Aha, przekupstwo
> było włączone ;)).

U nas w trakcie. Barti przyjął wyjaśnienie, że kaska na pieluszki może
zostać przeznaczona na zabawki, ale jak olewał sprawę (czyli pieluchę), tak
olewa :(

--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3CIACHO@go2.pl ]
Każdy chce oglądać mojego synka ;)
http://picasaweb.google.com/karczm/

 1    2    3    4    5    6    7    8    ›    »