Ospa, wietrzna oczywiście
No i dostały. Wczoraj było okej (no tylko jakaś gorączka), rano było okej,
a teraz wysypane (przez 5h wyskoczyły skubane... kurcze). Właściwie
wyskakują na oczach.
Na razie krosty w ilościach nastu, dziesięciu. Do setek daleko. :)
Tych z płynem to kilka. No i smaruję gencjaną. Plecy, brzuchy, buzie,
tyłki... ech... normalnie wszystko (już się boję jak wysypie im
śluzówki).
No i o ile upaćkane dzieci mi nie przeszkadzają, to moje upaćkane ręce
przeszkadzają mi bardzo. Ma ktoś sposób, aby usunąć to cholerstwo?
I pytanie dodatkowe - zna ktoś jakieś sposoby na spokojne przejście ospy?
:)
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach
Ospa, wietrzna oczywiście
Ospa, wietrzna oczywiście
Dnia 16.04.2008, o godzinie 17.28.40, na pl.soc.dzieci, Habeck Colibretto
napisał(a):
> I pytanie dodatkowe - zna ktoś jakieś sposoby na spokojne przejście ospy?
> :)
I jeszcze jedno - czy rzyganie to standard? Młoda wypiła 1/4 szklanki wody
i minutę potem zwróciła.
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach
Ospa, wietrzna oczywiście
(...)
> I pytanie dodatkowe - zna ktoś jakieś sposoby na spokojne przejście ospy?
> :)
Heviran.
i.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ospa, wietrzna oczywiście
> (...)
>> I pytanie dodatkowe - zna ktoś jakieś sposoby na spokojne przejście ospy?
Moja dwie właśnie są w trakcie, znaczy starsza juz ok, młodsza jeszcze ze
strupami. Szczerze współczuję.
Do smarowania pediatra dała Tanno -Hermal Lotio - takie białe cóś, ale
faktycznie łagodziło swędzenie.
Gencjaną też smarowałam i podobno spirytus ją zmywa z rąk (ale nie
sprawdzałam). Ja smarowałam patyczkiem do ucha, więc w sumie ręce miałam
czyste.
Co do wymiotów to u nas nie było. A co do Heviranu to akurat młodsza (1 rok)
zareagowała na niego bardzo źle (pobudzenie - nie mogła spać, gorączka,
biegunka), więc podawałam tylko 1 dzień, po odstawieniu poza krostkami
innych objawów już nie było.
Życzę zdrowia.
Ospa, wietrzna oczywiście
Dnia 17.04.2008, o godzinie 04.55.32, na pl.soc.dzieci, Iwon(K)a
napisał(a):
> (...)
>> I pytanie dodatkowe - zna ktoś jakieś sposoby na spokojne przejście ospy?
>> :)
> Heviran.
Pytałem o niego. Pediatra stwierdziła, że nie ma potrzeby. No ja się
kłócił
nie będę. Przeżyją ospę tak jak ja. :)
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach
Ospa, wietrzna oczywiście
Użytkownik Iwon(K)a napisał w wiadomości
news:277b.0000001b.4806bc23@newsgate.onet.pl...
> (...)
>> I pytanie dodatkowe - zna ktoś jakieś sposoby na spokojne przejście ospy?
>> :)
>
>
>
> Heviran.
A dla rodziców Valium ;-)
Qra
Ospa, wietrzna oczywiście
Użytkownik Qrczak
news:fu6r58$n9k$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>
> A dla rodziców Valium ;-)
Chyba, że się zarażą, to niepotrzebne. 2 tygodnie wyrwane z życiorysu, nic
nie pamiętam.
Agnieszka
Ospa, wietrzna oczywiście
Habeck Colibretto
> I jeszcze jedno - czy rzyganie to standard?
Nie.
> Młoda wypiła 1/4 szklanki wody i minutę potem zwróciła.
Niektórzy reagują nudnościami na każdą gorączkę. Ale ja bym spytał
lekarza, na pewno wymioty to nie jest coś takiego, że wszyscy przy
ospie mają i nie ma się co przejmować.
MJ