ZAczynamy jeś pokarmy stałe (bardziej niż mleczko)
Witam wszystkich,
Nasz elek zaczął jeśc ostatnio ziemniaka+ marchewka, jabłuszka na
podwieczorek itd itp - oczywiście ostrożnie...
No i zmieniły się kupy na bardziej stałe i inne kolory tęczy niz zielony
(karmiony mlekiem modyfikowanym).
Ja twierdzę, że to normalne (te mniej rzadkie kupki), moja żona twierdzi,
że
trzeba do lekarza...
Co Wy na to, kto ma rację?
Pozdrawiam,
Cooba16
ZAczynamy jeś pokarmy stałe (bardziej niż mleczko)
ZAczynamy jeś pokarmy stałe (bardziej niż mleczko)
On Wed, 16 Apr 2008 18:02:29 +0200, Cooba
>Witam wszystkich,
>
>Nasz elek zaczął jeśc ostatnio ziemniaka+ marchewka, jabłuszka na
>podwieczorek itd itp - oczywiście ostrożnie...
>No i zmieniły się kupy na bardziej stałe i inne kolory tęczy niz zielony
>(karmiony mlekiem modyfikowanym).
>Ja twierdzę, że to normalne (te mniej rzadkie kupki), moja żona twierdzi,
że
>trzeba do lekarza...
U nas też - co wiecej na początku czyli teraz kupki przybrały nawet
postać typu: mała kuleczka co godzinę, ew. kupka raz dziennie lub
nawet co dwa dni.
Na próbę odstawiłam zupki - w zasadzie głównie marchewkowe i kupka się
rozluźniła po dwóch dniach. Oprócz tego córka karmiona jest
naturalnie. Sądzę ze jeśli karmicie synka mlekiem modyfikowanym tym
bardzije kupki będą ciaśniejsze. Ponadto marchewka zagęszcza - podaje
się przecież na biegunkę.
Jeśli innych objawów nie ma (śluz, krew, zaparcia) i robi te kupki
samodzielnie i regularnie to normalne.
Jak zapytacie lekarza też nic się przecież nie stanie.
pozdrawiam
Magda
ZAczynamy jeś pokarmy stałe (bardziej niż mleczko)
Cooba:
> Witam wszystkich,
>
> Nasz elek zaczął jeśc ostatnio ziemniaka+ marchewka, jabłuszka na
> podwieczorek itd itp - oczywiście ostrożnie...
> No i zmieniły się kupy na bardziej stałe i inne kolory tęczy niz zielony
> (karmiony mlekiem modyfikowanym).
> Ja twierdzę, że to normalne (te mniej rzadkie kupki), moja żona twierdzi,
> że trzeba do lekarza...
>
> Co Wy na to, kto ma rację?
Zmiana kolorów naturalna, mniej rzadkie też - jeśli trudno dziecku zrobić
kupkę, to mozna dawać do picia wodę przegotowaną, najlepiej na czczo.
A z jabłuszkiem - to zdecydowanie lepiej na drugie śniadano, a nie na
podwieczorek. Młodziutki przewód pokarmowy ciężko trawi jabłko i lepiej
nie
zostawiać tej pracy na noc.
pozdrawiam
--
chmurka An. i Tytus (25.07.2007)
ZAczynamy jeś pokarmy stałe (bardziej niż mleczko)
Użytkownik Cooba
news:fu57u8$es8$1@news.onet.pl...
> Ja twierdzę, że to normalne (te mniej rzadkie kupki), moja żona twierdzi,
> że trzeba do lekarza...
Chyba z zona. Do tego lekarza.
Normalne. Przy stalych pokarmach kupsku robi sie podobne do kupska doroslego
osobnika, nawet smierdzi podobnie. ;-)
--
Pozdrawiam!
Marchewka z Młodą Marchewką (24/12/03) & Małym Marchewkiem (20/03/07) -
też
coś zaczął nawet podjadać
ZAczynamy jeś pokarmy stałe (bardziej niż mleczko)
DZieki za odpowiedzi - uspoiliście sumienie mojej żony :))) - do lekarza z
nią nie pójdę, z elkiem też nie...
Jesli hcdzi o jabłko, to nie ma problemu - on zjada je ok. 17, a już o 18
domaga się mleka, i jak na razie mu nie zaszkodziło.
Pozdrawiam,
Cooba16