Re: [OT]Chorzy na bycie zdrowym-długie
boniedydy tak oto pisze:
:: Użytkownik Nixe
::: Napisałam już, że nie znam osobiście żadnego mięsożercy, dla
którego
::: sam fakt obecności czy istnienia wegeterianina był prowokacją do
::: szyderstw.
:: Ale nie oznacza to, że tacy nie istnieją na świecie.
Napisałam to, co napisałam tylko dlatego, że Peyton generalizuje.
Gdyby napisał dla niektórych najwieksza prowokacja ze strony wegetarian
jest sam fakt, ze istnieja to w ogóle nie zwróciłabym uwagi.
:: Pisałam Ci już, że istnieją.
Przyjęłam do wiadomości.
Ale czy to moja wina albo kogoś z tutejszych grupowych mięsożerców, że
niektórzy ludzie są ograniczeni umysłowo?
--
PozdrawiaM.
Re: [OT]Chorzy na bycie zdrowym-długie
Re: [OT]Chorzy na bycie zdrowym-długie
Użytkownik Nixe
news:bf3n1u$5kl$1@news.onet.pl...
> Ale czy to moja wina albo kogoś z tutejszych grupowych mięsożerców, że
> niektórzy ludzie są ograniczeni umysłowo?
Cóż za wzruszająca samokrytyka - bo nie podejrzewam tak tolerancyjnej osoby
o coś innego.
Sowa
Re: [OT]Chorzy na bycie zdrowym-długie
Użytkownik Nixe
news:bf3pd3$aq3$1@news.onet.pl...
> Zupełnie, ale to zupełnie nie rozumiem, o co Ci teraz chodziło.
Wyjaśnisz?
Kali.
Sowa
Re: [OT]Chorzy na bycie zdrowym-długie
Sowa tak oto pisze:
::::: Kali.
::: Domyślam się, że piłaś w tym kierunku, ale chodziło mi konkretnie o
::: przykład tej mojej (nie)moralności, a w szczególności przykład mojej
::: nietolerancji w stosunku do wegetarian i wegetarianizmu.
::::: Ale czy to moja wina albo kogoś z tutejszych grupowych mięsożerców,
że
::::: niektórzy ludzie są ograniczeni umysłowo?
I gdzie tu moja nietolerancja dla wegetarian?? Czy fakt, że jakąś tam grupę
(fikcyjną lub nie) mięsożerców szydzących z vege określiłam mianem ludzi
ograniczonych umysłowo świadczy o mojej nietolerancji w stosunku do
wegatarian?
--
PozdrawiaM.
Re: [OT]Chorzy na bycie zdrowym-długie
Sowa napisał(a):
> Użytkownik Nixe
>> Domyślam się, że piłaś w tym kierunku, ale chodziło mi konkretnie o
> przykład
>> tej mojej (nie)moralności, a w szczególności przykład mojej
nietolerancji
> w
>> stosunku do wegetarian i wegetarianizmu.
>>
>::: Ale czy to moja wina albo kogoś z tutejszych grupowych mięsożerców,
że
>::: niektórzy ludzie są ograniczeni umysłowo?
ROTFL!
Maju, popatrz tylko sama, jak to brzmi: czy to wina nas-mięsożerców, że
są ludzie ograniczeni umysłowo (domyślnie - wegetarianie). Myślę, że tak
to zrozumiała Sowa.
--
Asiek Uśmiany :-D
*Szymon* (4 lata 1 miesiąc 17 dni), *Witold* (1 rok 8 miesięcy 4 dni)
Pisząc do mnie usuń kasujto z adresu
Re: [OT]Chorzy na bycie zdrowym-długie
Sacagawea tak oto pisze:
:: ROTFL!
:: Maju, popatrz tylko sama, jak to brzmi: czy to wina nas-mięsożerców, że
:: są ludzie ograniczeni umysłowo (domyślnie - wegetarianie). Myślę, że
tak
:: to zrozumiała Sowa.
Ale źle zrozumiała - wyjaśniłam to w poprzednim poście z wątku.
[przepis na chleb podeślę jutro, jak nie zapomnę ;-)]
--
PozdrawiaM.