« Powrót do strony głównej...


Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: FeLicja
2003-07-17 01:17:28

On Wed, 16 Jul 2003 10:31:02 +0000 (UTC), Sacagawea

>> Nie ma. Najzwyczajniej w świecie nie ma cukru w chlebie, jaki jadam.
>
>Naprawdę? To udaje Ci się kupować wspaniały chleb - u mnie tak jest
>niedostępny, do każdego ładują cukier, albo melasę, albo karmel.

Moze sie myle, ale czy cukier nie jest przypadkiem niezbedny do tego,
by drozdze mogly urosnac? Chyba nie da sie kupic chleba bez zadnych
curkow, no chyba ze sa to chleby typu placki, jak pita, czy tortilla
(choc tortilla nie jest chlebem, a pita chyba wciaz jakies tam
drozdze, a co za tym idzie i cukier, posiada). A moze jest inny spsob
na to by chleb urosl, bez uzycia drozdzy, a co za tym idzie bez
dodawania nawet niezbednej ilosci curku?
Kasia

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: Tata
2003-07-17 09:44:26

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: AsiaS
2003-07-17 09:44:26

Uzytkownik FeLicja
> Moze sie myle, ale czy cukier nie jest przypadkiem niezbedny do tego,
> by drozdze mogly urosnac?
Jak to? Drozdzowe zawsze robilam bez cukru (zreszta z róznych
przepisów) i roooooslo.

> Chyba nie da sie kupic chleba bez zadnych
> curkow
Bez cukrów nie, bo chocby maka to cukry czyli weglowodany ;-)
Ale bez dodatku cukru (sacharozy itp.) owszem, my takie jadamy.
--
Pozdrawiam
Asia

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: Dunia
2003-07-17 09:57:05

>Moze sie myle, ale czy cukier nie jest przypadkiem niezbedny do tego,
>by drozdze mogly urosnac?

Chyba sie da, bo ja pieke chleb z drozdzami i zdecydowanie bez cukru :)

Pozdrawiam,
bezcurowa Dunia ;)
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: Sacagawea
2003-07-17 10:10:31

Nixe napisał(a):

> Sa chleby robione na zakwasie i nie ma tam krzty drozdzy (moge nawet przepis
> rzucic ;-)

A z czego robi się zakwas?
Bardzo chciałabym przepis na taki chleb, więc podrzuć, jeśli łaska :-)

--
Asiek
*Szymon* (4 lata 1 miesiąc 17 dni), *Witold* (1 rok 8 miesięcy 4 dni)
Pisząc do mnie usuń kasujto z adresu

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: AnieszkaP
2003-07-17 23:08:12

FeLicja
A moze jest inny spsob
> na to by chleb urosl, bez uzycia drozdzy, a co za tym idzie bez
> dodawania nawet niezbednej ilosci curku?


Tak moze wyrosnac na zakwasie chlebowym- typowe chleby razowe sa w ten
sposob wypiekane bez dodatku cukru- ja taki wlasnie najbardziej lubie.

Agnieszka

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: Dunia
2003-07-18 09:32:38

>> Sa chleby robione na zakwasie i nie ma tam krzty drozdzy (moge nawet
>przepis
>> rzucic ;-)
>
>A z czego robi się zakwas?


a kupuje w sklepie ze zdrowa zywnoscia: jdene rodzaj to cos w rodzaju mokrego


iasta ;), a drugi jest w proszku. Jesli raz kupisz zakwas, to mozesz sobie go

dalej hodowac. ;)

Dunia
--
============= P o l N E W S ==============
archiwum i przeszukiwanie newsów
http://www.polnews.pl

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: Marynatka
2003-07-18 15:38:06

Pewnego pięknego dnia, podpisując się jako FeLicja

>Pozdrawiam wszystkich po dluzszej przerwie.

Hej Kasia!
Fajnie, że jesteś !!!
Marzena

Re: Re : OT sprostowanie ( do AgnieszkaP)

Autor: UlaD
2003-07-30 10:05:39

> Moze sie myle, ale czy cukier nie jest przypadkiem niezbedny do tego,
> by drozdze mogly urosnac? Chyba nie da sie kupic chleba bez zadnych
> curkow, no chyba ze sa to chleby typu placki, jak pita, czy tortilla
> (choc tortilla nie jest chlebem, a pita chyba wciaz jakies tam
> drozdze, a co za tym idzie i cukier, posiada). A moze jest inny spsob
> na to by chleb urosl, bez uzycia drozdzy, a co za tym idzie bez
> dodawania nawet niezbednej ilosci curku?

Ja do slonych (chleb, pizza np.) wypieków drozdzowych wcale nie dodaje
cukru - drozdze rozpuszczam w wodzie lub mleku, potem wlewam w zaglebienie w
mace i troche z nia mieszam, albo mieszm z mala iloscia maki oddzielnie.
Powiem wiecej - drozdze wymieszane z cukrem i nie od razu uzyte potem nie
chca rosnac.

Pozdrawiam - Ula
P.S. Mi równiez bardzo milo, ze wrócilas i wcale nie uwazam, ze jakos ci
sie charakter pogorszyl ;)))