« Powrót do strony głównej...


RE: Dzieci urodzone 01.2003

Autor: iwona.wise@bankmillennium.pl
2003-10-17 12:50:43

From: tweety [mailto:canal@plus.pl]
dokładnie, jesli chce sie czlowiek pochwalic to niech napisze prosto z
mostu a nie pyta o inne dzieci.

No co ty! Chwalić to się każdy chce, ale ja też mam bobasa ze stycznia 2003
i z ciekawością czytam posty moich współmamusiek. A Kacha & Krzycho to mnie
natchnęli do nauczenia mojego Fildka robienia hurrrra! Razem se pohurrramy,
prawda Krzychu?
Dziś małe w końcu rano zrobiło prawdziwe pa-pa, przedwczoraj to było tylko
uniesienie ręki, wczoraj reka raz w górę raz w dół i dziś ... ach
paaaa-paaa. Cały miesiąc mu machałam a on nic i dziś jestem w siódmym
niebie. Piątke się już nauczył przybijać i wie gdzie są nosy (na mamie,
misiu i lalce).
Fildek raczkuje od 6,5 mies życia, więc już od dawna nie było nic nowego.
Biega na czworakach warczy jak pies i bawi się z ojcem w lwa (= otwieranie
lwiej paszczy i ryczenie wrrraaaa).
Ale mamy styczniowe - jak tam z charakterami waszych dzieci? Synuś mi zaczął
się złośliwie wykręcać kiedy go trzymam, przestaje być gapowatym baranem,
złości się przy ubieraniu, i płacze kiedy mu się czegoś zakazuje (rozumie
słowo NIE, i kiedy nie pozwalam rozwalić np. telefonu to tęsknie patrzy na
mnie, na telefon, na mnie ... nie dotknie ale buzia w podkówkę). Następne 3
miesiące to intelektualna rewolucja w życiu naszych dzieci.

Pozdrawiam
Alabama @ Sheffield (15.01.2003)
http://community.webshots.com/album/89858072rKsWjr


--
Zaloz prywatne forum:
http://forum.onet.pl

RE: Dzieci urodzone 01.2003

Autor: Tata
2003-10-17 15:28:22

RE: Dzieci urodzone 01.2003

Autor: tweety
2003-10-17 15:28:22

Użytkownik iwona.wise@bankmillennium.pl napisał:
> ja też mam bobasa ze stycznia 2003
> i z ciekawością czytam posty moich współmamusiek. A Kacha & Krzycho to mnie
> natchnęli do nauczenia mojego Fildka robienia hurrrra! Razem se pohurrramy,
> prawda Krzychu?


a pewnie :-)

> Dziś małe w końcu rano zrobiło prawdziwe pa-pa.

Pa-pa to Krzyś robi jak mu sie chce i niekoniecznie w dobrym momencie ;-)

> wie gdzie są nosy (na mamie,
> misiu i lalce).

my wiemy gdzie są oczka a najlepiej sie pokazuje wydłubując oczka i
patrząc, ze Karolce sie nie da wydłubac (nosi okulary) ale mamie sie da :-)

> Ale mamy styczniowe - jak tam z charakterami waszych dzieci? Synuś mi zaczął
> się złośliwie wykręcać kiedy go trzymam, przestaje być gapowatym baranem,
> złości się przy ubieraniu, i płacze kiedy mu się czegoś zakazuje (rozumie
> słowo NIE, i kiedy nie pozwalam rozwalić np. telefonu to tęsknie patrzy na
> mnie, na telefon, na mnie ... nie dotknie ale buzia w podkówkę)

to tak jak mój Krzyś ale oprócz pdkówki jest załosne buuuuuuuuuuuuuuu

> Następne 3
> miesiące to intelektualna rewolucja w życiu naszych dzieci.
pewnie tak, ale tak szybko to leci ze az strach...
--

Pozdrawiam
Magdalena + Karolina (27.10.97) + Krzysztof (05.01.03)
http://www.master.pl/~mwota/
Moje aukcje:
http://www.allegro.pl/show user auctions.php?uid=1475411&showing type=text&nolimit=1&order=t

RE: Dzieci urodzone 01.2003

Autor: Niteczka
2003-10-17 19:33:28

Hej!

Moj Rafalek jest tez z 5 stycznia tego roku:)
Bardzo sie denerwuje kiedy zabraniam mu ciagnac za kable i zamykam drzwi
lazienki przed nosem:)
Stoi stabilnie...raczkuje, siedzi, mowi mama, i wydaje szereg
niezdefiniowanych dzwiekow:)

Pozdroweinia,

Niteczka

RE: Dzieci urodzone 01.2003

Autor: KaskaDubas
2003-10-18 10:44:38

iwona.wise@bankmillennium.pl, dnia 17 Oct 2003 12:50:43 +0200,
napisał(a):

> No co ty! Chwalić to się każdy chce, ale ja też mam bobasa ze stycznia 2003
> i z ciekawością czytam posty moich współmamusiek. A Kacha & Krzycho to mnie
> natchnęli do nauczenia mojego Fildka robienia hurrrra! Razem se pohurrramy,
> prawda Krzychu?
Krzycho wlasnie robi do Was hurrrra!!!! ;)

> Dziś małe w końcu rano zrobiło prawdziwe pa-pa, przedwczoraj to było tylko
> uniesienie ręki, wczoraj reka raz w górę raz w dół i dziś ... ach
> paaaa-paaa. Cały miesiąc mu machałam a on nic i dziś jestem w siódmym
> niebie.
Pa-pa jest na razie niezrozumialym rytualem dla naszego malucha... W
ostatecznosci robi nam laske (z mina iscie krolewska) i macha dwiema
rekami, ale jeszcze sam nie wie po co :)

> Ale mamy styczniowe - jak tam z charakterami waszych dzieci? Synuś mi zaczął
> się złośliwie wykręcać kiedy go trzymam, przestaje być gapowatym baranem,
> złości się przy ubieraniu, i płacze kiedy mu się czegoś zakazuje (rozumie
> słowo NIE, i kiedy nie pozwalam rozwalić np. telefonu to tęsknie patrzy na
> mnie, na telefon, na mnie ... nie dotknie ale buzia w podkówkę). Następne 3
> miesiące to intelektualna rewolucja w życiu naszych dzieci.
Krzysiek wprost nie cierpi przebierania! A kazda wizyta na przewijaku w
celu zmiany pieluszki to istny koszmar. Niezle musimy sie wtedy
natrudzic, zeby zajac go czyms innym niz placz. Tez juz kojarzy kiedy
powie mu sie ze nie wolno. Patrzy na nas z filuternym usmiechem (takim:
zartujesz, prawda?), ale nie rusza - do czasu kiedy patrzymy ;)
A naczelnym zadaniem do spelnienia kazdego dnia jest wylaczenie
czerwonego guziczka na listwie zasilajacej - staje przy szafce i wola,
ze teraz mamy go podniesc a on musi spelnic swoja misje. Kiedy guziczek
sie juz nie swieci wszystko jest super :)
Aktualnie raczkuje po podlodze i fuka marszczac nosek i wykrzywiajac
usta - wyglada jak wsciekly dzik ;)
Pozdrawiam!

--
Kacha & Krzycho (9 m-cy)