Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
[ciach..]
> Peyton IMHO jest zawsze ironiczny i złośliwy, niektórzy tego bardzo nie
> lubią, ale z tym porównaniem do Urbana - to chyba przesada.
Wiesz co sobie o tym myślę? Wypisywanie na publicznych forach dyskusyjnych
kłamstw i totalnych bzdur, że byłem ZOMO-wcem, że pałowałem syna i że to
ja go
osłabiłem i złamałem mu szczękę, i później powielanie tych bzdur
(przypominam,
że Ty, Basiu też rozgłaszałaś wszem i wobec te rewelacje o mnie), to
być może
nie jest żadna przesada. Oczywiście dla kogoś, kto kieruje się w swych
ocenach relatywizmem moralnym
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
Trudno wprost uwierzyć, że to wysyła takie teksty na grupy juznetowe:
> Wiesz co sobie o tym myślę? Wypisywanie na publicznych forach
> dyskusyjnych kłamstw i totalnych bzdur, że byłem ZOMO-wcem, że
> pałowałem syna i że to ja go osłabiłem i złamałem mu szczękę, i
później
> powielanie tych bzdur (przypominam, że Ty, Basiu też rozgłaszałaś wszem
> i wobec te rewelacje o mnie), to być może nie jest żadna przesada.
a co powiesz o zasmiecaniu usenetu i innych forow dyskusyjnych powielanymi
tysiackrotnie historiami o nieszczesliwej rodzinie rugalow? o chamskim
traktowaniu grupowiczow, ktorzy maja juz po dziurki w nosie twojej obsesji
na punkcie krysznowcow? o podszywaniu sie pod zofie rugale i andrzeja
rudawskiego, co stosujesz, aby wyjsc z kill-filei? o ignorowaniu
spolecznosci usenetowej, ktora wielokrotnie prosila cie, abys sie
powstrzymal?
kto sieje wiatr, ten zbiera burze. jezeli ludzie z roznych srodowisk
traktuja cie z taka wrogoscia, to pora na odrobine refleksji. nie
zapominaj o tym, ze kazdy twoj list w usencie jest archiwizowany. kiedys
twoje wnuki dobiora sie do gugli i bedzie im bardzo wstyd za dziadka.
p/.
--
a wszystko zaczęło się chyba od zasranych defilad
komunistycznych i werblistów słuchanych z wypiekami
i naśladowanych później.+
>>>>http://www.wjm.blog.pl/
Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
Użytkownik Peyton napisał:
> kto sieje wiatr, ten zbiera burze.
Dlaczego mam wrażenie, że Peyton właśnie zaczynasz zbierać burzę i nerwy
ci puszczają?