"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
Ostatnio dziecko na gościnnych występach zahacza wzrokiem o telewizornię
i słyszy słowo seks w jakiejś reklamie - i pada pytanie: co to jest
seks?
No i właśnie - jak 6-latkowi wytłumaczylibyście znaczenie tego słowa?
pozdrawiam
BasiaP i Michał (prawie 6 lat)
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
Basia Z. wrote:
> Że to jest to pozwala zwierzętom i ludziom do rozmnażać się i skłania
> je do tego.
>
> Nie wiem jak Twoje dzieci, ale moje już w wieku 3-4 lat widziały jak
> sie rozmnażają np. myszki (Michał miał ich 42, bo tak sie mu
> rozmnożyły), czy kury na podwórku u cioci.
> A nawet owady.
>
A widzisz! Jak się ludzie rozmnażają i zwierzęta, to mój jest w pełni
uświadomiony! Łącznie ze szczegółowym opisywaniem przebiegu jego pobytu
w moim brzuchu. Ale seks to nie jest to samo co rozmnażanie -
przynajmniej nie dla mnie. I tu mam problem. Bo jak to opisać 6 latkowi?
Kontakt cielesny dwojga ludzi, który przynosi im określoną przyjemność?
Też mi to jakoś nie pasi. Na razie pytanie ucichło, ale wolę się
przygotować na przyszłość.
> Ponieważ pytali co ten kogut robi kurze, czy jedna myszka drugiej
> myszce - objaśniłam im.
pozdrawiam
BasiaP
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
Użytkownik BasiaP napisał:
> Ostatnio dziecko na gościnnych występach zahacza wzrokiem o telewizornię
> i słyszy słowo seks w jakiejś reklamie - i pada pytanie: co to jest
> seks?
> No i właśnie - jak 6-latkowi wytłumaczylibyście znaczenie tego słowa?
może tak: seks jest wtedy kidy dwoje ludzi się kocha jak mam i tata.
A jakby zapytał o coś konkretniejszego to nie wiem :-(
wysłałabym do taty ;-)
--
Pozdrawiam
Magdalena + Karolina (27.10.97) + Krzysztof (05.01.03)
http://www.master.pl/~mwota/
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
> Odradzam zbytnie nawiązywanie do kanału Animal Planet. Moje dziecko na
> pewnym etapie pytało kiedy ludzie mają okres godowy ;)
No to bym odpowiedziała zgodnie z prawdą że cały czas.
;-))
Pozdrowienia.
Basia
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
Basia Z.
news:bf8v0k$2a00$1@news2.ipartners.pl :
> No to bym odpowiedziała zgodnie z prawdą że cały czas.
Tak też powiedziałam i przy okazji wyjaśniłam kwestię okresu u kobiet.
Chyba trochę przesadziłam z wyjaśnianiem, bo statnio dziecko mi niefortunnie
spadło z roweru i wysyczało: ojejejej, teraz to się chyba wykastrowałem,
nie
będziesz miała wnuków.... o mało się nie udałwiłam wspólczując
dziecku.
--
... :: s i w a ( a t ) v e g e . p l :: ...
... :: ICQ:67729327 :.....: GG:25557 :: ...
... :: .... JID:siwa@jabber.org .... :: ...
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
siwa wrote:
>> Jedna z form okazywania sobie miłości przez dwoje dprosłych ludzi. W
> efekcie ma się dzieci. Należy być przygotowanym na pytania
> uzupełniające (czy Ty i tata też?).
> Odradzam zbytnie nawiązywanie do kanału Animal Planet. Moje dziecko na
> pewnym etapie pytało kiedy ludzie mają okres godowy ;)
To sobie już notuję - forma okazywania miłości przez dwoje dorosłych
ludzi itd.
O okresach rozmawialiśmy przy temacie jak to jajeczko u mnie w
brzuchu itd było :)
A tak ogólnie dochodzę do wniosku, że łatwiej jest dziecku wytłumaczyć,
co to jest zapłodnienie i ciąża i poród niż co to jest seks.
pozdrawiam
BasiaP
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
BasiaP
news:bf8vj1$c0u$1@news.onet.pl :
> A tak ogólnie dochodzę do wniosku, że łatwiej jest dziecku wytłumaczyć,
> co to jest zapłodnienie i ciąża i poród niż co to jest seks.
No jasne! A najtrudniej dokładnie JAK!
Ja podobno zawołałam zdumiona przed laty:
- To wy się z tatą tak PUPAMI SŁADALIŚCIE!???
--
... :: s i w a ( a t ) v e g e . p l :: ...
... :: ICQ:67729327 :.....: GG:25557 :: ...
... :: .... JID:siwa@jabber.org .... :: ...
"trudne" słowa - jak tłumaczyć 6-latkowi?
siwa wrote:
> Ja podobno zawołałam zdumiona przed laty:
> - To wy się z tatą tak PUPAMI SŁADALIŚCIE!???
:D Ja już oddawna jestem miłośniczką twoich i Bysiowych podsumowań i
kwintesencji!
pozdrawiam
BasiaP