Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
> nie
> zapominaj o tym, ze kazdy twoj list w usencie jest archiwizowany. kiedys
> twoje wnuki dobiora sie do gugli i bedzie im bardzo wstyd za dziadka.
Tworzysz katastroficzne wizje przyszłości kryjąc się za jakimś
nickiem peytona. Prowadzisz podłą grę stosując wymyślne figury
erystyczne
[*].
Korzystając z anonimowości wymyślasz o innych kłamstwa, szkalujesz ich,
postępujesz nikczemnie. Być może przed spotkaniem z kostuchą sam
przemyślisz co
złego nabroiłeś i sam się powstydzisz za siebie... I to fakty, a nie twoje
bzdury i urojenia, które moi wnukowie będą mogli sobie poczytać, będą
decydować, o tym czy bedę miał się za cokolwiek wstydzić...
--
[*] Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów Artura Schopenhauera -
polecam.
W książce wielki filozof prezentuje 38 sposobów zwycięskiego prowadzenia
dyskusji. Na przykład taki:
Sposób 8. Doprowadzać przeciwnika do złości: albowiem w złości
nie jest on w stanie prawidłowo rozumować i dopilnowywać swoich korzyści.
Sprowokować do złości można przez jawnie niesprawiedliwe traktowanie lub
przez
szykany i w ogóle przez bezczelne zachowanie się.
Ktoś ma wątpliwości co do sposobu prowadzenia sporów przez peytona, to
proponuję lekturę? :o)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
Trudno wprost uwierzyć, że to wysyła takie teksty na grupy juznetowe:
> Tworzysz katastroficzne wizje przyszłości kryjąc się za jakimś
> nickiem peytona. Prowadzisz podłą grę stosując wymyślne figury
> erystyczne [*].
pochlebiasz mi. moje figury to nedzne popluczyny do wielkim
schopenhauerze.
> Korzystając z anonimowości
anonimowosci w internecie? zartujesz chyba.
> W książce wielki filozof prezentuje 38 sposobów zwycięskiego
> prowadzenia dyskusji. Na przykład taki:
pisze cos na temat dyskutowania poprzez wklejanie milion razy wyciskacza
lez o zlych krysznowcach i dobrym lechu?
p/.
--
a wszystko zaczęło się chyba od zasranych defilad
komunistycznych i werblistów słuchanych z wypiekami
i naśladowanych później.+
>>>>http://www.wjm.blog.pl/
Re: peyton - urbanem list dyskusyjnych
Użytkownik Peyton napisał:
>>Korzystając z anonimowości
>
>
> anonimowosci w internecie? zartujesz chyba.
Tu się muszę zgodzić z Peytonem.
Peyton to ty?
http://www.vege.pl/str.php?dz=9&id=13&zdj=1
> pisze cos na temat dyskutowania poprzez wklejanie milion razy wyciskacza
> lez o zlych krysznowcach i dobrym lechu?
Hehe... Peyton ty młotku, o krysznowcach w tym wątku dowiedziałęm się z
twojego postu :)