Re: prac czy nie prac?
> Przeciez takie rzeczy z folii strasznie smierdza! Bakterie, czy
> chemikalia to jedno, a taki zapach to drugie. My pierzemy wszystko
> wlasnie ze wzlgedu na ten zapach...
hmmm.. nie zauwazylam zadnego przykrego zapachu szczerze mowiac, moge sie
zgodzic, ze nalezy je prac, np. z powodu uzycia chemikaliow przy produkcji
tekstyliow, ale smrod?... Te rzeczy, ktore kupilam maja zapach obojetny
powiedzialabym.
Pzdr
Karolina
Re: prac czy nie prac?
Re: prac czy nie prac?
Użytkownik Snajper
news:bfgd75$j99$1@inews.gazeta.pl...
> Przeciez takie rzeczy z folii strasznie smierdza! Bakterie, czy
> chemikalia to jedno, a taki zapach to drugie.
To samo zauwazylam, okropne....blee
> My pierzemy wszystko
> wlasnie ze wzlgedu na ten zapach...
Ja tez, nawet dla nas (doroslych) piore kazda nowa rzecz, bez wyjatku.
> ### Pozdrawiam
> ### Rafal SNAJPER Siwinski
pozdrawiam
cari
Re: prac czy nie prac?
Karolina napisał(a):
>> Przeciez takie rzeczy z folii strasznie smierdza! Bakterie, czy
>> chemikalia to jedno, a taki zapach to drugie. My pierzemy wszystko
>> wlasnie ze wzlgedu na ten zapach...
>
> hmmm.. nie zauwazylam zadnego przykrego zapachu szczerze mowiac, moge
> sie zgodzic, ze nalezy je prac, np. z powodu uzycia chemikaliow przy
> produkcji tekstyliow, ale smrod?... Te rzeczy, ktore kupilam maja
> zapach obojetny powiedzialabym.
Być może to kwestia wrażliwości zapachowej. Mnie śmierdzi wszystko (no
prawie) co kupuję. A pościel jakakolwiek by nie byla to obowiązkowo do
prania zaraz po kupieniu. Tak czy owak, ja doradzalabym wyprać wszystko
co będzie miało bezpośredni kontakt ze skórą, czyli: pościel, ręczniki (
dodatkowo dlatego, że nowe prawie nie pochłaniają wilgoci przy
wycieraniu). Nie prałabym oczywiście wszelkiego rodzaju okrycia
wierzchniego.
Pozdrawiam,
Nela