Po USG mózgu - torbielki :-(
Witam!
Mojej córeczce, w wieku 6 tygodzni robiono USG mózgu (przez niezarośnięte
ciemiączko) Wykryto wtedy 2 małe (kilkumilimetrowe) torbielki na naczyniach.
Lekarz mówił, żeby się nie przejmować, powinny się wchłonąć.
Kontrolowaliśmy w
wieku 6 miesięcy, niestety były nadal, nie powiększyły się ale i nie
zmniejszyły.
Pokazaliśmy wyniki (zdjęcie z USG) naszej pediatrze, ale ona powiedziala, ze
w
zasadzie się na tym nie zna... :-(
Teraz córeczka kończy 9 miesięcy, niedługo pójdziemy jeszcze raz na
kontrolną
wizytę.
Pomóżcie, może ktoś z Was wie o co moze chodzic z tymi torbielkami? Czym
grożą?
czy faktycznie się same rozejdą?
Poradzcie o co teraz pytać pana na USG?, może wyprosić skierowanie na
jakieś
jeszcze badania? Jakie?
Czas nagli bo ciemiączko zarasta...
Pozdrawiamy
Kamilla z Dominiką (2002-10-21)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Po USG mózgu - torbielki :-(
Po USG mózgu - torbielki :-(
Użytkownik
news:432d.000022c1.3f1bb51c@newsgate.onet.pl...
> Witam!
>
> Mojej córeczce, w wieku 6 tygodzni robiono USG mózgu (przez niezarośnięte
> ciemiączko) Wykryto wtedy 2 małe (kilkumilimetrowe) torbielki na
naczyniach.
> Lekarz mówił, żeby się nie przejmować, powinny się wchłonąć.
Mikolaj tez mial: jedna wieksza (wynik ciezkiego porodu), ktora sie
resorbuje (na szczescie), a druga to przestrzen (nie pamietam fachowej
nazwy), ktora powinna sie zejsc juz w zyciu plodowym, ale u Niego pozostala
jeszcze na dluzej:((( Z jakim lekarzem to konsultujesz?
>Kontrolowaliśmy w wieku 6 miesięcy, niestety były nadal, nie powiększyły
się ale i nie
> zmniejszyły.
Jesli sie nie zwiekszaja to dobrze, ale my robilismy powtorke znacznie
wczesniej i juz sie zmniejszaly. Co na to radiolog wykonujacy USG? Oni
zazwyczaj dobrze potrafia ocenic.
> Pokazaliśmy wyniki (zdjęcie z USG) naszej pediatrze, ale ona powiedziala,
ze w
> zasadzie się na tym nie zna... :-(
Postaraj sie o skierowanie do neurologa, lub idz prywatnie. Pediatra nic nie
wskora.
> Teraz córeczka kończy 9 miesięcy, niedługo pójdziemy jeszcze raz na
kontrolną
> wizytę.
> Pomóżcie, może ktoś z Was wie o co moze chodzic z tymi torbielkami? Czym
grożą?
> czy faktycznie się same rozejdą?
Nam juz podczas pierwszego badania wiele wyjasniono. Ja bylam w strasznym
szoku i potem pytalam meza, bo nie odcieralo do mnie, ze bedzie dobrze, ale
jest i dziekuje Bogu. Jednak jeszcze dla wlasnego spokoju zrobimy kolejne. O
zagrozenia zapytaj lekarza, bo ja nawet boje sie gdybac.
> Poradzcie o co teraz pytać pana na USG?, może wyprosić skierowanie na
jakieś
> jeszcze badania? Jakie?
Zapytaj dlaczego one powstaly, czy mozna przyspieszyc wchlanianie (nasza
neurolog zapisala nam wit., nie sadzilam, ze niektore sa pomocne w leczeniu
schorzen neurologicznych), sprawdz odruchy, a najlepiej jesli zrobi to
lekarz (bedzie wiadomo, ze nie ma ucisku na nerwy). Mozna zrobic jeszcze
ogolne badanie krwii i badanie dna oka (tez robilismy).
> Czas nagli bo ciemiączko zarasta...
No wlasnie, troche dlugo zwlekalas....
> Pozdrawiamy
> Kamilla z Dominiką (2002-10-21)
pozdrawiam i powodzenia, bedzie dobrze:)))
cari i Mikolaj (23.09.2002), ktory jest pod stala opieka neurologa i rozwija
sie doskonale:)
Po USG mózgu - torbielki :-(
(..) Mojej córeczce, w wieku 6 tygodzni robiono USG mózgu (przez
niezarośnięte
> ciemiączko) Wykryto wtedy 2 małe (kilkumilimetrowe) torbielki na
naczyniach (...)
Nie wiem czy chodzi o to samo, ale Szymek mial wylewy dokomorowe drugiego
stopnia.. ( podczas ciecia cesarskiego )
Lekarka tez mowi ze powinny sie bez problemu wchlonac..a ja niestety nie
moge przestac obserwowac malego, szukajac jakichs symptonow. Boje sie ze z
czyms zareaguje za pozno..
Juz takie jestesmy, przewrazliwione mamy...
Staram sie nie myslec czarno (z malymi wyjatkami) i Tobie zycze tego
samego..
Trzymam kciuki za powodzenie na kontrolnej wizycie (sama drze na mysl o
naszej).
Ola + Szymonek 3,5 miesiaca
Po USG mózgu - torbielki :-(
Przylaczam sie do opinii by nie drazyc sprawy, a jedynie systematycznie
pilnowac badan- zreszta lekarze po 1. nie maja leku leczacego takie stany-
jedynie wspomagajace + obserwacja, a po drugie i najwazniejsze, nawet
nalepszy nerolog wyjasniajac ewentualne konsekwencje moze sie mylic, gdyz
mozg stale jest przedmiotem badan, a najwieksza niewiadoma jest dla lekarzy
rozwijajacy sie mozg dziecka- nie mozna przwidziec w jaki sposob i w jakim
tempie bedzie sie rozwijac(geny).
Ja po moich przejsciach, dzialam absurdalnie wrecz, bo im gorsze wiesci
docieraja do mnie tym silniej wierze ze bedzie dobrze i niczego nie czytam-
to doprowadzalo mnie do szalenstwa, a moje dzieci potrzebuja zdrowej mamy.
No i jeszcze jedno: sam fakt ze mamy to usg i wiemy... Powiedz ile sposrod
nas, naszych rodzicow moze ma jakies rozne historie w mozgu a nigdy sie tego
nie dowie, zreszta gdybys jednak poczytala jakies opracowanie np. z punktu
widzenia psychologii, to ciagle tam przytacza sie przypadki niezwykle dla
nas laikow- np. czlowiek funkcjonujacy normalnie po usunieciu jednej
polkuli, tak ze nie martw sie torbielkami, bo mozg -co jest
sprawdzone -posiada duze zdolnosci kompensacyjne- przejmowania przez inne
osrodki funkcji tych uszkodzonych, o czym przeciez u Twojej dzidzi nie ma
mowy.
Radze, diagnoze zostawic lekarza, ja pytam tylko czy jest ok, bo gdy raz
zapytalam o konsekwencje to potem przez tydzien dochodzilam do siebie,
zreszta i tak zadna diagnoza nie zmieni mojej milosci do dziecka i faktu iz
glownym moim celem jest szczescie dziecka, a wtedy i ja bede szczesliwa.
Ale jestem gadula:-( ale jestem w trakcie chyba gorszych historii
Pozdrawiam, nie martw sie na zapas, napewno bedzie dobrze
Bietka
> Mojej córeczce, w wieku 6 tygodzni robiono USG mózgu (przez niezarośnięte
> ciemiączko) Wykryto wtedy 2 małe (kilkumilimetrowe) torbielki na
naczyniach.
> Lekarz mówił, żeby się nie przejmować, powinny się wchłonąć.
Kontrolowaliśmy w
> wieku 6 miesięcy, niestety były nadal, nie powiększyły się ale i nie
> zmniejszyły.
> Pokazaliśmy wyniki (zdjęcie z USG) naszej pediatrze, ale ona powiedziala,
ze w
> zasadzie się na tym nie zna... :-(
> Teraz córeczka kończy 9 miesięcy, niedługo pójdziemy jeszcze raz na
kontrolną
> wizytę.
>
> Pomóżcie, może ktoś z Was wie o co moze chodzic z tymi torbielkami? Czym
grożą?
> czy faktycznie się same rozejdą?
>
> Poradzcie o co teraz pytać pana na USG?, może wyprosić skierowanie na
jakieś
> jeszcze badania? Jakie?
>
> Czas nagli bo ciemiączko zarasta...
>
> Pozdrawiamy
> Kamilla z Dominiką (2002-10-21)
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl