Re: usg dopochwowo
Użytkownik Jolanta Pers
wiadomości news:bfij6i$e0m$1@inews.gazeta.pl...
> [...] znam jednego faceta, który był przy
> porodzie swojego dziecka.[...]
Kwiczał, mdlał i wołał do rodzącej kochanie, podaj mi wody, bo
zaraz zemdleję?
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE
Re: usg dopochwowo
Re: usg dopochwowo
Hanka Skwarczyńska
> Kwiczał, mdlał i wołał do rodzącej kochanie, podaj mi wody, bo
> zaraz zemdleję?
Nie mam pojęcia. Nie dzielił się wrażeniami.
JoP
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: usg dopochwowo
Użytkownik Jolanta Pers
wiadomości news:bfjsoe$9n1$1@inews.gazeta.pl...
> [...] Nie mam pojęcia. Nie dzielił się wrażeniami.
No to skąd ten standard?
Pozdrawiam
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE
Re: usg dopochwowo
Hanka Skwarczyńska
> No to skąd ten standard?
Z cytowanej wypowiedzi ginekologa-położnika, który zapewne widział więcej
porodów, w tym rodzinnych, niż wszyscy uczestnicy tej dyskusji razem wzięci.
Pewnie, gość może koloryzować albo przesadzać, ale coś nie wierzę, żeby
opowiadał takie rzeczy, gdyby rzecz zdarzyła się raz (wspomniany facet z
kamerą).
JoP
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/