Re: nie wpadlabym na to:( Prostytutka oferuje nową usług
> Gdzieś czytałam, że kiedyś wyjątkowo wiekowym, na ogół bezzębnym
staruszkom,
> matki przynosiły swoje mleko, bo medycyna ludowa uznawała je za coś w
> rodzaju eliksiru podtrzymującego ich przy życiu - nie było nic o płaceniu
> (bo i co taki staruszek wtedy miał - kijek do podpierania się? - było
> sformułowanie -ile która mogła, to udoiła i w garnuszku przyniosła
(nie
> dosłownie, ale w ten deseń)
A oglądałaś film Kondratiuka Mleczna droga? Staruszek u kresu życia
(Ludwik
Benoit) chce wymknąć się smierci, w czym pomaga mu czarownica (Iga
Cembrzyńska)
chadza do mlecznej kobiety we wsi (tu nieznana amatorka).
A kiedyś była także mowa (ale nie w tym filmie )o kulturystach traktujących
mleko kobiece jako formę dopingu.
mpingo@poczta.onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: nie wpadlabym na to:( Prostytutka oferuje nową usług
Re: nie wpadlabym na to:( Prostytutka oferuje nową usług
Użytkownik
news:432d.000026d0.3f1cf675@newsgate.onet.pl...
oglądałaś film Kondratiuka Mleczna droga? Staruszek u kresu życia
(Ludwik
> Benoit) chce wymknąć się smierci, w czym pomaga mu czarownica (Iga
Cembrzyńska)
> chadza do mlecznej kobiety we wsi (tu nieznana amatorka).
> A kiedyś była także mowa (ale nie w tym filmie )o kulturystach
traktujących
> mleko kobiece jako formę dopingu.
Chyba nie - nie kojarzę nic takiego.
Ciekawe z tymi kulturystami - choć faktycznie, skoro jest tak łatwostrawne
dla człowieka, to na krótką metę może dać sporo energii.
Sowa