« Powrót do strony głównej...


pszczolka

Autor: Peyton
2003-07-22 08:52:39

zoska przeszla wczoraj chrzest bojowy, bo udziabala ja pszczolka. i to w
dwa palce u reki na raz. dziecko powylo pol godziny, przespalo sie i
zapomnialo. opuchlizna byla niewielka i szybko zeszla.

w sumie happy end :-)

p/.

--
Uchyl słowa, skosztuj. Baw się ramiączkiem myśli,
guzikiem interpunkcji.
>>>>http://www.gzyra.blog.pl/

pszczolka

Autor: Tata
2003-07-22 09:09:52

pszczolka

Autor: Peyton
2003-07-22 09:09:52

Trudno wprost uwierzyć, że to Ania Bj

pszczolka

Autor: Sowa
2003-07-22 11:29:32

Użytkownik Peyton news:Xns93C06E9BF94Fcosiegapisz@62.233.128.18...
>
> zoska przeszla wczoraj chrzest bojowy, bo udziabala ja pszczolka. i to w
> dwa palce u reki na raz. dziecko powylo pol godziny, przespalo sie i
> zapomnialo. opuchlizna byla niewielka i szybko zeszla.
>
Skutecznym środkiem w przypadku ukąszenia przez pszczołę, osę jest
przyłożenie na to miejsce przekrojonej cebuli.
Nie puchnie tak wtedy i nie swędzi.

Mnie tak babcia ratowała, jak zbyt blisko zaznajamiałam się z pszczółkami.

Sowa

pszczolka

Autor: Peyton
2003-07-22 09:39:43

Trudno wprost uwierzyć, że to Sowa wysyła takie teksty na grupy
juznetowe:

> Skutecznym środkiem w przypadku ukąszenia przez pszczołę, osę jest
> przyłożenie na to miejsce przekrojonej cebuli.
> Nie puchnie tak wtedy i nie swędzi.

wiemy i przylozylismy. inna sprawa, ze chyba do zlego palca :-))))

p/.

--
Uchyl słowa, skosztuj. Baw się ramiączkiem myśli,
guzikiem interpunkcji.
>>>>http://www.gzyra.blog.pl/

pszczolka

Autor: Maria Sieklucka-Kaźmirowska
2003-07-22 12:11:33

>
> Biedna mala.....
> A wegetarian zwierzaki gryza? ;-)
> Ania

:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Marysia

pszczolka

Autor: siwa
2003-07-22 10:14:03

Ania Bj

pszczolka

Autor: Peyton
2003-07-22 13:35:03

Jest już środek nocy (Wt, 22 lip 2003 13:07:13 GMT), a Lusia wciąż pisze:

> A czasem nawet na smierc !! :)

apropos wegetarian zagryzionych na smierc, to dzis rano znalezlismy w
mieszkaniu doczesne szczatki pewnej myszy, ktora nasze koty upolowaly w
nocy, a nastepne przyniosly do domu w celach konsumpcyjnych. nam zostawily
nereczki i mysi plod na dywanie (najwyrazniej zjedzona mysz byla
brzemienna).

mysle, ze na taka technike aborcji nie wpadla by nawet doktor rebeka ze
statku langemord: usuniecie ciazy poprzez pozarcie matki...

p/.

--
Uchyl słowa, skosztuj. Baw się ramiączkiem myśli,
guzikiem interpunkcji.
>>>>http://www.gzyra.blog.pl/

pszczolka

Autor: Lusia
2003-07-22 22:51:43

Użytkownik Peyton news:Xns93C09E7BDB5BBcosiegapisz@62.233.128.18...
> Jest już środek nocy (Wt, 22 lip 2003 13:07:13 GMT), a Lusia wciąż pisze:
>
> > A czasem nawet na smierc !! :)
>
> apropos wegetarian zagryzionych na smierc, to dzis rano znalezlismy w
> mieszkaniu doczesne szczatki pewnej myszy, ktora nasze koty upolowaly w
> nocy, a nastepne przyniosly do domu w celach konsumpcyjnych. nam zostawily
> nereczki i mysi plod na dywanie (najwyrazniej zjedzona mysz byla
> brzemienna).
>
> mysle, ze na taka technike aborcji nie wpadla by nawet doktor rebeka ze
> statku langemord: usuniecie ciazy poprzez pozarcie matki...
>
> p/.

Powialo groza... :)

Pozdrawiam
Lusia