Re: katar zwykły czy alergia?
FeLicja
> Zaraz zaraz, pogubilam sie, mozesz nam przypomniec jeszcze raz
> kto tu jest chamem ?
>
Niestety nie mogę jak masz coś powiedzieć to powiedz wprost. A po za tym
nigdy
nie miałam nic do nikogo z niusów, niech każdy pisze co chce tyle tylko że
nie
pozwolę sobie żeby ktoś się mnie czepiał bez powodu, ja nie babram się w
czyjejś przeszłości tak jak niektórzy i nie urządzam komuś scen z powodu
odmiennego zdania nie ja tą awanturę zaczęłam, a niecenzuralne słowa może
trafią jeżeli ktoś nie potrafi dać spokoju innym. Bo nie chodzi tu tylko o
czepianie się mnie ale i czepianie się innych przez jedną osobę która
najwyraźniej to lubi.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: katar zwykły czy alergia?
Re: katar zwykły czy alergia?
Jolka
>nie
> pozwolę sobie żeby ktoś się mnie czepiał bez powodu
Calkiem slusznie. Tyle ze powod byl, czego w swojej zapalczywosci nie
potrafisz zauwazyc. Hm, jak to sie nazywa....erystyka?
> niecenzuralne słowa może
> trafią jeżeli ktoś nie potrafi dać spokoju innym.
Piekne usprawiedliwienie, zwlaszcza w ustach osoby, ktora sama ocenia sie
za stara jestem na cos tam.
>Bo nie chodzi tu tylko o
> czepianie się mnie ale i czepianie się innych przez jedną osobę która
> najwyraźniej to lubi.
Zaczelas, wiec sie nie dziw reakcji. A cos w temacie watku masz do
powiedzenia? Skoro nie, to zmykaj na priva.
A.
Re: katar zwykły czy alergia?
Jolka wrote:
> FeLicja
>
>> Zaraz zaraz, pogubilam sie, mozesz nam przypomniec jeszcze raz
>> kto tu jest chamem ?
>>
> Niestety nie mogę jak masz coś powiedzieć to powiedz wprost.
Cytuje: Błędy ludzie robili, robią i zawsze będą robić ja też czasem
zwracam komuś na to uwagę ale znacznie kulturalniej, a nie w taki CHAMSKI
sposób, po za tym nie uważam, że to aż tak przeszkadza w czytaniu chyba że
ucztysz się dopiero polskiego i masz problemy z literowaniem :)) co
akurat wychodzi bardzo zabawnie w polaczeniu z tym cytatem: a tak na
marginesie to pewnie zdradzał mnie z kimś podobnym do ciebie bo ty pewnie
lecisz na każdą nadażającą się okazję by
przysporzyć komuś bólu i cierpienia jak każda złośliwa niewyżyta
seksualnie
istota. Poproś męża żeby cię przeleciał to może ci się humor poprawi i
przestaniesz szukać informacji o innych by ich potem obrażać.
> A po za tym nigdy nie miałam nic do nikogo z niusów,
Nigdy nie mow nigdy. Tym bardziej, ze najwyrazniej masz wlasnie cos do Ani.
>niech każdy pisze co
> chce tyle tylko że nie pozwolę sobie żeby ktoś się mnie czepiał bez
> powodu,
Ale czy Ania czepiala sie Ciebie? Czyli jednak jestes Asia, tak? :-)
> ja nie babram się w czyjejś przeszłości
Czas sie przyzwyczaic, ze wszsytko co piszesz w sieci moze zostac uzyte
przeciwko Tobie :-)
> tak jak niektórzy
Zacytuje: jak masz coś powiedzieć to powiedz wprost.
> nie urządzam komuś scen z powodu odmiennego zdania
Tak? A jak nazwiesz swoj udzial w tej wlasnie dyskusji?
> nie ja tą awanturę zaczęłam,
Prose pani, a Jozio pierwsy zaczal sie bic, o! hehe
> a niecenzuralne słowa może trafią jeżeli ktoś nie potrafi
> dać spokoju innym.
A wie pani, pani Kowalsko, ja to gdy jestem spokojna to zawsze jestem
kulturalna hehe
> Bo nie chodzi tu tylko o czepianie się mnie ale i czepianie się innych
Dziekujemy Joli, naszej bohaterce narodowej, z calego serca. :-)
> przez jedną osobę która najwyraźniej to lubi.
Jak nie potrafimy zyc z kims, to mozemy zyc obok. Jest na to prosty sposob:
KFile.
pozdrawiam
Kasia