Re: nie wpadlabym na to:( Prostytutka oferuje nową usług
> > Co do NTG - ja nie inicjalizowałam tego wątku w tej grupie. Po drugie
> > nie mam zamiaru utrzymywać laktacji dla męża bo nie karmię póki co.
> > Problem jest czysto teoretyczny. Padają tu głosy typu Ojej! jakie to
> > zwyrodnienie. A przecież chyba nie jest...
>
> Jeśli dla Ciebie nie jest..., to napisz: mam inne zdanie, dla mnie to
> nie jest... itd.
A czymże jest niewinne posysanie mleka w porównaniu do otwartości
zakrawającej
na akceptację a nawet agitację do koprofilii (vide jeden z ostatnich numerów
polskiej edycji Cosmopolitan) czy zoofilii (choć z niejakimi
wątpliwościami -
osławiona dr. Środa w Panelu Trójki).
Mamy XXI wiek tolerancję i postęp... (i takie tam bleble).
Żeby nie było niejasności - ja nie popieram.
mpingo@poczta.onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: nie wpadlabym na to:( Prostytutka oferuje nową usług
Re: nie wpadlabym na to:( Prostytutka oferuje nową usług
Użytkownik
news:432d.0000273a.3f1d080f@newsgate.onet.pl...
>
> A czymże jest niewinne posysanie mleka
Posysanie to jedno, a masz podtrzymywać laktację miesiącami, bo mnie to
rajcuje, to całkiem co innego.
ER (z braku krowiego mleka, w okresie karmienia zabielająca czasami kawę)