« Powrót do strony głównej...


POMÓŻCIE PILNIE

Autor: Marynatka
2003-07-23 09:42:32

Czy ze złamanego nosa powinna czy nie powinna lecieć krew?
Kuba rąbnął się o ławę, wydawało mi się, że coschrupło w nosie. Krwi nie
było za to dużo płaczu.
Zadzwoniłam do lekarki i powiedziała, że jak dziecko nie płacze (no nim
rejestracja odebrała to minęło parę minut i się uspokoił), to go nie
boli i to nie jest złamanie nosa raczej.
Mam przyjść jakby działo się coś niepokojącego, płakał przy dotknięciu
itp.
I teraz siedzę i myslę czy lecieć do lekarki, może dzwonić po pogotowie
i jechać od razu na Prokocimia na rentgen czy czekać i obserwować?
Macie pomysły - bo zaraz osiwieje...
A Kuba już nie płacze, nic nie puchnie, krwi nie ma, noc przy dotknięciu
nie boli, i ogólnie zaachowuje się jakby nic sięnie stało...
A przecież wyraźnie słyszałam chrupnięcie...
M

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: Tata
2003-07-23 10:08:23

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: AQA
2003-07-23 10:08:23

Wik tez kiedys sie walnął , dosc mocno ,zignorowałam to ,nic mu nie
było,żadnego złamania,tylko teraz po 2 latach widze ,ze z tej strony noska
ma małe wybrzuszenie.Radze Ci sprawdzić , ale tylko do lekarza
aga

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: Jarek Spirydowicz
2003-07-23 10:26:10

In article Marynatka
> A Kuba już nie płacze, nic nie puchnie, krwi nie ma, noc przy dotknięciu
> nie boli, i ogólnie zaachowuje się jakby nic sięnie stało...
> A przecież wyraźnie słyszałam chrupnięcie...
>
Sprawdziłaś ławę? ;)

--
Pozdrawiam
Jarek
Kamil 27.11.1998, Police
To tylko moje prywatne wypowiedzi.

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: Marynatka
2003-07-23 11:03:47

Pewnego pięknego dnia, podpisując się jako Marynatka


>A przecież wyraźnie słyszałam chrupnięcie...

Byliśmy u lekarza - nos w porządku :)))))))))))))
M

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: AsiaS
2003-07-23 11:10:58

Użytkownik Marynatka
> I teraz siedzę i myslę czy lecieć do lekarki, może dzwonić po pogotowie
> i jechać od razu na Prokocimia na rentgen czy czekać i obserwować?
> Macie pomysły - bo zaraz osiwieje...
> A Kuba już nie płacze, nic nie puchnie, krwi nie ma, noc przy dotknięciu
> nie boli, i ogólnie zaachowuje się jakby nic sięnie stało...
> A przecież wyraźnie słyszałam chrupnięcie...
Nie mam pojęcia jak Ci pomóc w sprawie nosa, ale co do Prokocimia
to za moich czasów (2 lata temu) do rentgena czekało się kilka godzin
i dłużej, oczywiście nie mówiąc o rejestracji z rana. Gdybym miala
teraz prześwietlać dziecko wolałabym pójść gdzieś prywatnie, albo przynajmniej
zadzwonić wcześniej na prokocim i spytać jak teraz jest z miejscami.
--
Pozdrawiam
Asia

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: Marynatka
2003-07-23 11:25:30

Pewnego pięknego dnia, podpisując się jako Jarek Spirydowicz

>Sprawdziłaś ławę? ;)

Teraz jak to przeczytałam - to tak :)))))))))))
Ława też przeżyła :))))))))))))

M.
ps. a Kuba wlaśnie wali w cymbałki.... :)

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: Jarek Spirydowicz
2003-07-23 12:02:28

In article Marynatka
> ps. a Kuba wlaśnie wali w cymbałki.... :)
>
Chyba nie nosem?!?!?!?!? ;)

--
Pozdrawiam
Jarek
Kamil 27.11.1998, Police
To tylko moje prywatne wypowiedzi.

POMÓŻCIE PILNIE

Autor: Marynatka
2003-07-23 13:18:17

Pewnego pięknego dnia, podpisując się jako Jarek Spirydowicz

>> ps. a Kuba wlaśnie wali w cymbałki.... :)
>>
>Chyba nie nosem?!?!?!?!? ;)

ROTFL :)
Nie, łyżeczką od herbaty :)

Marzena