« Powrót do strony głównej...


Uczulenie, alergia czy ki grzyb!

Autor: Tata
2003-07-24 09:59:16

Uczulenie, alergia czy ki grzyb!

Autor: Małgorzata Majkowska
2003-07-24 09:59:16

Mili moi!
Mam problem z Juniorem, którego zsypało. Są to malinowe mniej więcej 1-3 mm
krostki, nie rozlewające się bez różowego podłoża. *Lekko wypukłe, nie
szorstkie i nie łuszczące się*. Czasem bledną, a czasem się robią z
powrotem różowiutkie. I najciekawsze - są tylko na przedramionach od
nadgarstka do łokcia (w zgięciu nie ma nic) mocniejsze od wewnętrznej
strony ręki. Ja zgłupiałam, pediatra zgłupiał, alergolog wysyła nas do
dermatologa.

Na czole, skroniach i wyżej wśród włosków, nosku i szyjce ma drobne
różowiutkie krosteczki, bez czubków, które czasem wyglądaja jak marmurkowa
skórka. Jak się spoci to wyłażą, w dzień jak szaleje to ich nie ma,
pojawiają się najczęściej wieczorem, po spanku. Mnie to wygląda na potówki.

Natomiast te rączki to zupełnie inna bajka. Rzadsze, intensywniejsze w
kolorku i nie złażą całkowicie. Od kilku dni jedziemy na Zyrtecu i
Clemastince.

Mlody ostatnio zaczął dostawać bułkę. Od mniej więcej od 12-go miesiąca
życia jadał kaszkę jęczmienną i kluseczki, więc jakby nie było - gluten, a
cerę miał jak u porcelanowej lali.
Uczulenie na słońce, kontaktówka, gluten to jest, czy jaki grzyb?
Karnację Diablik ma jaśniuteńką - delikatnie bladoróżową z gdzie niegdzie
błękitnymi żyłeczkami! Smaruję go kremem Vichy z filtrem 60/16. Uczulenie
na krem wykluczam, bo smaruję mu także nóżki, a na nóżkach wysypki - brak.

Czy jakiś maluszek reagował na składnik pokarmowy, słońce w tak nietypowy
sposób?

--
^^^^^^^Pozdrawiam Małgorzata^^^^^^^http://www.btsnet.com.pl/majkowscy^^^^^^
Charakter człowieka poznaje się dopiero wtedy, gdy staje się on
przełożonym /Erich Maria Remarque/
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/