« Powrót do strony głównej...


Re: Wzrost dwulatka

Autor: agnieszka
2003-12-16 12:16:46

> drodzy Grupowicze a powiedzcie mi ile wasze pociechy majac 2 latka waza. Bo
> ja juz zupelnie skolowana jestem.
> pzdr
> Arnika
> >
> --
> ============= P o l N E W S ==============
>

Re: Wzrost dwulatka

Autor: Tata
2003-12-16 13:30:47

Re: Wzrost dwulatka

Autor: asia
2003-12-16 13:30:47

Arnika
> drodzy Grupowicze a powiedzcie mi ile wasze pociechy majac 2 latka waza. Bo
> ja juz zupelnie skolowana jestem.

A to dlaczego jesteś skołowana ? tylko nie mów że wzrostem dziecka w tym wieku.
A nasza waga :))) to 13 200 nieźle nie ?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Wzrost dwulatka

Autor: Wandalka
2003-12-16 14:21:11

>
> A to dlaczego jesteś skołowana ? tylko nie mów że wzrostem dziecka w tym
wieku.
> A nasza waga :))) to 13 200 nieźle nie ?
>
Ech,
16 700 i 97 cm - to chyba wieeeeelkie chłopisko mi rośnie.

Wandalka z Krokodylkiem (2 lata i 2 tygodnie)

Re: Wzrost dwulatka

Autor: Rav V3k
2003-12-16 15:18:04

Wandalka
> >
> > A to dlaczego jesteś skołowana ? tylko nie mów że wzrostem dziecka w tym
> wieku.
> > A nasza waga :))) to 13 200 nieźle nie ?
> >
> Ech,
> 16 700 i 97 cm - to chyba wieeeeelkie chłopisko mi rośnie.
>
> Wandalka z Krokodylkiem (2 lata i 2 tygodnie)

Boooshe.... (witam wszystkich :-)....
Moja Kasia ma 2 latka i 6 miesięcy, 84 cm, waży 11,100...
Ale niejadek - zależy od humoru, poza tym spadła jej waga przez
zdiagnozowaną w lipcu br. celiakię. Teraz nadrabia :-)


--
..........................................................
..: P O Z D R A W I A M : Zyj tak, zeby innym :...
..: Rav V3k : zrobilo sie nudno, :...
..: RafaL1404 NOSPAM@kr.home.pl : gdy umrzesz :...
..........................................................

Re: Wzrost dwulatka

Autor: Wandalka
2003-12-16 15:21:36

> Boooshe....
A znajomi chcąc zrobic nam prezent kupują ciuszki na 2 latka :(( zamiast na
4 - bo w takie krokodyl wskakuje

Wandalka z Krokodylkiem

Re: Wzrost dwulatka

Autor: Anna Szczawińska
2003-12-16 17:05:57

On Tue, 16 Dec 2003 15:18:04 +0100, Rav V3k wrote:


> Moja Kasia ma 2 latka i 6 miesięcy, 84 cm, waży 11,100...
> Ale niejadek - zależy od humoru

To całkiem jak Łuki 2 lata i 2 miesiące około 90 cm i coś koło 12
kg,. Około bo dokładnie nie dał się ani zważyć ani
zmierzyć.Niewiele ale od bilansu (gdzie źle go zważyli i pani mnie
nastraszyła że 10,300 to znacznie za mało podczas gdy było 11 z
kawałkiem)i tak przybrał ale niejadek z niego straszny. Skąd on czerpie
energie?
Anka

Re: Wzrost dwulatka

Autor: Rav V3k
2003-12-17 00:58:52

Anna Szczawińska
> Skąd on czerpie
> energie?
> Anka

Hehe, no właśnie... Kasia wstaje ok. 8.30, drzemkę ma ok. 14-tej (1 do 1,5
godz.), a potem rozkręca się coraz bardziej. Nie siedzi 5 sek. w jednym
miejscu, chyba że jest to kupka albo siku. Po 21-szej jest kumulacja :-)
Tanczy, śpiewa, goni po całym mieszkaniu, przebiera się 5 razy, recytuje
paciorek ze 3 razy, po 22-giej zabiera się za grę na pianinie lub jazdę na
rowerku :-))) Jeżeli wcześniej jest kompanie, to 3/4 czasu zajmuje nam
namawianie jej, że już koniec, jest późno i trzeba już wyjść z wody :-)
Kiedy już idziemy spać okazuje się, że musimy jeszcze pobawić się w domek
w łóżku zrobiony z kołdry :-) Kasia gotuje nam ziemniaczki albo
klotlecika, albo blokułka.... Śpiewamy jeszcze na koniec wszyscy Gdy
był mały to znalazłem go w ogródku... ale zaznaczam jej, że tylko raz, a
potem zamykamy oczka. Ok, Kasia, bierze smoczka, leży tak z minutę, po czym
wstaje i mówi, że nieeeeee, Kasia nie może spać... :-):-):-):-):-):-)
I tak jest prawie codziennie...

Pozdrawiam wszystkich rodziców, którzy także mają Żywe Srebro w domu:-)


--
..........................................................
..: P O Z D R A W I A M : Zyj tak, zeby innym :...
..: Rav V3k : zrobilo sie nudno, :...
..: RafaL1404 NOSPAM@kr.home.pl : gdy umrzesz :...
..........................................................

Re: Wzrost dwulatka

Autor: Anna Szczawińska
2003-12-17 11:32:37

On Wed, 17 Dec 2003 00:58:52 +0100, Rav V3k wrote:

Zupełnie jak bym czytała opis dnia mojego synka:)
Dodam tylko że je mało bo na jedzenie nie ma czasu (zresztą to
przecież żenująco nudne zajęcie), kąpieli odbywa się z tatą i trwa
około godziny po czym łazienka wygląda jak po przejściu huraganu. A
ostatnio spać idzie gdy wszystko pogasimy i sami już się położymy
przy czym zawsze jeszcze musi sobie jeszcze popłakać że on nie chce:)
Ech te dzieci, ale z drugiej strony gdy jest z babcią lub
zaprzyjaźnioną ciocią to (podobno) jest bardzo grzeczny. Zresztą w
domu też jest grzeczny (znaczy nie złośliwy ) ale bbbbbbardzo żywy.
Pozdrawiam i życzę sobie i innym mamą takich małych żywiołków dużo
sił i cierpliwości. Anka i Łuki lat 2i2

 1    2    ›    »