« Powrót do strony głównej...


[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: MOLNARka
2003-12-16 22:03:24

Przy okazji dyskusji o chałturach w/w lekarza obiecałam relacje z mojego
drugiego razu u sławnego doktora ... a więc właśnie dziś byłam i ...

... okazuje się, ze ja mam po prostu podobne poczucie humoru do tegoż
doktora.
Dla mnie był tak samo jak poprzednio miły, normalny, żartował sobie z nami
choć rzeczywiście jest ogólnie niezbyt serdeczny czy wylewny (nie głaskał
mnie po brzuszku itp).

On ma chyba taki szorstki sposób bycia ... ze czasami usadza
rozhisteryzowane ciężarówki (vide: niech Pani głupot z internetu nie czyta,
ja chyba wiem lepiej, zdjęć organów płciowych nie robię z założenia).

Natomiast profesjonalny jest, sprawdzał wszystko kilkakrotnie i wyjaśniał co
robi i dlaczego (siedzieliśmy u niego ~40 minut).

Także po dwóch wizytach u doktora Roszkowskiego moge z całą stanowczością
powiedzieć, ze on jest najzupełniej normalny (w sensie odnoszenia sie do
pacjentek) a jedyne co mu można zarzucic to brak wylewności i uśmiechu non
stop. Ale IMO nadrabia wiedzą i sławą
Ja szczerze polecam ... i gdyby jeszcze trzeba było to też do niego pójdę.

No albo ja mam niesamowitego farta i trafiłam 2 razy w dziesiątke czyli jego
dobry humor.




Acha ... zapomniałabym (teraz będzie prywata) z moimi dzieciakami jest
wszystko super .... a mój brzuch zamieszkuje rodzeństwo mieszane ;-) Czyli
moje przeczucie się sprawdziło ;-)

Pozdrawiam
MOLNARka
i 2 brzuszkowe maleństwa różnej płci ~kwiecień 2004

REKLAMA: www.pierre.com.pl

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: Tata
2003-12-16 22:07:26

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: BasiaP
2003-12-16 22:07:26

Użytkownik MOLNARka news:brns23$e68$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Acha ... zapomniałabym (teraz będzie prywata) z moimi dzieciakami jest
> wszystko super .... a mój brzuch zamieszkuje rodzeństwo mieszane ;-)
Czyli
> moje przeczucie się sprawdziło ;-)
No super!! Serdeczne gratulacje!! Rety, ale miałaś fuksa!! Parka za
jednym zamachem :) - jeszcze raz wszystkiego dobrego !~
pozdrawia
ciocia bliźniaczek (dziewuszek rozbójnickich) - BasiaP

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: Nixe
2003-12-16 22:17:54

MOLNARka pisze:

> Acha ... zapomniałabym (teraz będzie prywata) z moimi dzieciakami jest
> wszystko super .... a mój brzuch zamieszkuje rodzeństwo mieszane ;-)

Ty to masz fuksa ;-) Parka za jednym zamachem. Gratulacje :-)

--
PozdrawiaM.

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: Marchewka
2003-12-16 22:37:54

Użytkownik MOLNARka
> Przy okazji dyskusji o chałturach w/w lekarza obiecałam relacje z mojego
> drugiego razu u sławnego doktora ... a więc właśnie dziś byłam i ...

A już myślałam, że zapomniałaś o tej relacji... ;-)

> ... okazuje się, ze ja mam po prostu podobne poczucie humoru do tegoż
> doktora.

Uwierz, MOLNARko, że my na początku też...

> Dla mnie był tak samo jak poprzednio miły, normalny, żartował sobie z nami
> choć rzeczywiście jest ogólnie niezbyt serdeczny czy wylewny (nie głaskał
> mnie po brzuszku itp).

Nie wiem, ja Ty, ale ja też nie znam lekarza, co głaszcze po brzuszku.
Chyba, że końcówką do USG. ;-) W badaniu nie o głaskanie w końcu chodzi...

> On ma chyba taki szorstki sposób bycia ... ze czasami usadza
> rozhisteryzowane ciężarówki (vide: niech Pani głupot z internetu nie
czyta,
> ja chyba wiem lepiej, zdjęć organów płciowych nie robię z założenia).

Chcesz przez to napisać, że jestem rozhisteryzowana? I gdzie pisalam o
zdjęciu organów płciowych. Chodilo nam jedynie o powiedzenie nam, jaka
jest płeć.

> Natomiast profesjonalny jest, sprawdzał wszystko kilkakrotnie i wyjaśniał
co
> robi i dlaczego (siedzieliśmy u niego ~40 minut).

Profesjonalności Mu rzeczywiście nie można odmówić. :-)

> No albo ja mam niesamowitego farta i trafiłam 2 razy w dziesiątke czyli
jego
> dobry humor.

A może masz takiego farta, że akurat jesteś w ciąży bliźniaczej, czyli
innej, niż większość ciąż, co jest znacznie bardziej z założenia
interesujące dla lekarza?

> Acha ... zapomniałabym (teraz będzie prywata) z moimi dzieciakami jest
> wszystko super .... a mój brzuch zamieszkuje rodzeństwo mieszane ;-) Czyli
> moje przeczucie się sprawdziło ;-)

Serdeczne gratulacje! :-)

Pozdrawiam!
Iwonka z Dzidzią (42 tydzień w brzuszku)

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: :: Solana ::
2003-12-16 23:06:02

MOLNARka wrote:

> Dla mnie był tak samo jak poprzednio miły, normalny, żartował sobie z nami
> choć rzeczywiście jest ogólnie niezbyt serdeczny czy wylewny (nie głaskał
> mnie po brzuszku itp).

Ja go znalam z pracy i tez bywal chlodny, ale zawsze bardzo profesjonalny.

> On ma chyba taki szorstki sposób bycia ... ze czasami usadza
> rozhisteryzowane ciężarówki (vide: niech Pani głupot z internetu nie czyta,
> ja chyba wiem lepiej, zdjęć organów płciowych nie robię z założenia).

U mnie natomiast, czego nie zapomnie do konca zycia:
kochana, jestes do operacji, pamietaj!! (Dodam, ze wtedy widzialam go
pierwszy raz w zyciu.) Bylo to dosc przekonujace - po tygodniu mialam
juz usuniety nowotwor...

> Acha ... zapomniałabym (teraz będzie prywata) z moimi dzieciakami jest
> wszystko super .... a mój brzuch zamieszkuje rodzeństwo mieszane ;-) Czyli
> moje przeczucie się sprawdziło ;-)

Bardzo sie z Wami ciesze :-)

--
pozdrawiam, magda
Victoria (7,5) i Annika (2,5)

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: MOLNARka
2003-12-16 23:09:13

Użytkownik Marchewka
> A już myślałam, że zapomniałaś o tej relacji... ;-)

Spoko, spoko ... trochę to długo trwało ale ja nie zapominam o obietnicach.


> Uwierz, MOLNARko, że my na początku też...

No ale my do końca ... :-)


> Nie wiem, ja Ty, ale ja też nie znam lekarza, co głaszcze po brzuszku.
> Chyba, że końcówką do USG. ;-) W badaniu nie o głaskanie w końcu chodzi...

No widzisz ... a ja znam ... moją doktor prowadzącą z Medicovera, która i
profesjonalna jest ale i po kobiecemu z brzuchem pogada i pogłaszcze.

Miłe i to i rozluźnia atmosferę ... ale nie niezbedne.


> Chcesz przez to napisać, że jestem rozhisteryzowana? I gdzie pisalam o
> zdjęciu organów płciowych. Chodilo nam jedynie o powiedzenie nam, jaka
> jest płeć.

Te teksty to on do mnie dziś powiedział ... na moje jakieś tam uwagi, ze coś
czytałam, gdzieś słyszałam, coś bym chciała. Nie piję do Ciebie.
I ogólnie uważam, że prawie wszystkie ciężarówki są rozhisteryzowane ...
kwestia tylko jak bardzo.


> A może masz takiego farta, że akurat jesteś w ciąży bliźniaczej, czyli
> innej, niż większość ciąż, co jest znacznie bardziej z założenia
> interesujące dla lekarza?

Byc może. Choc ta moja ciąża jest dwukosmówkowa więc wcale nie taka dla
niego ciekawa.
Podobno dla niego najbardziej interesujące sa złe przypadki ... czyli
rzeczywiście patologie i wady.


--
Pozdrawiam
MOLNARka
i 2 brzuszkowe maleństwa ~kwiecień 2004

REKLAMA: www.pierre.com.pl

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: siwa
2003-12-16 22:13:50

MOLNARka news:brnvr0$mbt$1@atlantis.news.tpi.pl :

> Byc może. Choc ta moja ciąża jest dwukosmówkowa więc wcale nie taka dla
> niego ciekawa.

Znaczy młodzież osobno mieszka? Dwupokojowa jesteś?
Daruj ciekawość, ale to niezwykle pasjonujące :)

--
... :: s i w a ( a t ) v e g e . p l :: ...
... :: ICQ:67729327 :.....: GG:25557 :: ...
... :: .... JID:siwa@jabber.org .... :: ...

[W-wa] USG u Roszkowskiego - relacja

Autor: MOLNARka
2003-12-16 23:21:36

Użytkownik siwa
> Znaczy młodzież osobno mieszka? Dwupokojowa jesteś?
> Daruj ciekawość, ale to niezwykle pasjonujące :)

Dokładnie tak.
I to jest ta łagodniejsza wersja ciązy bliźniaczej.
I tak dwupokojowość to bezpieczna jest bardzo - bo zroślaków nie będzie, bo
się nie poplączą pępowiny i nie będzie zespołu podkradania bliźniaczego
(czyli jeden bliźniak nie zje drugiego).

A jeszcze dodam, ze ta dwupokojowośc wcale nie musi świadczyć o
dwujajowości ... dokładnie to jest tak, ze jak jest jeden pokój to są
na pewno bliźniaki jednojajowe. A jak są dwa pokoje to moga być dwujajowe
ale tez i jedno jajowe (jak się komórki podzielą szybko - czyli w ciągu 3
dni).

Więc moja ciąża wiele sie od zwykłej ciąży nie różni ... oprócz tego, ze
jest w środku 2 dzieci ;-)


A może ja bym tak temat pracy doktorskiej zmieniła ... i zaczęła o
bliźniakach pisać ? :-)

--
Pozdrawiam
MOLNARka
i 2 brzuszkowe maleństwa ~kwiecień 2004

REKLAMA: www.pierre.com.pl

 1    2    3    4    5    6    ›    »