Plamienie
Dzięki za wszystkie pocieszajace słowa, ale niestety nomen omen wczoraj
poroniłam. Wyladowałam w szpitalu i z braku miejsc mnie nie przyjęto. Dziś
czeka mnie kolejne USG, żeby sprawdzić czy macica sama się oczysciła czy
będzie potrzebne lyżeczkowanie( okropna nazwa). Niestety nie wszystko kończy
się szczęśliwie. Ale, mam 8 letnia córeczkę,która jest dla mnie wszystkim
i
niestety narazie zostanie jedynaczką
Plamienie
Plamienie
Użytkownik Sylwia
news:c0q1d3$1q5a$1@mamut.aster.pl...
> Dzięki za wszystkie pocieszajace słowa, ale niestety nomen omen wczoraj
> poroniłam. Wyladowałam w szpitalu i z braku miejsc mnie nie przyjęto.
Dziś
> czeka mnie kolejne USG, żeby sprawdzić czy macica sama się oczysciła czy
> będzie potrzebne lyżeczkowanie( okropna nazwa). Niestety nie wszystko
kończy
> się szczęśliwie. Ale, mam 8 letnia córeczkę,która jest dla mnie
wszystkim
i
> niestety narazie zostanie jedynaczką
>
Witam,
Bardzo współczuję. Ja pierwszą ciążę poroniłam w piątym tygodniu i
macica
sama się oczyściła, bez łyżeczkowania.
A teraz mam piękną córę, więc i Twoja córeczka pewnie doczeka się
rodzeństwa. Życzę tego z całego serca.
Daria - mama Patrycji