« Powrót do strony głównej...


raczkowanie

Autor: K a s i a
2004-05-11 14:38:01

Witam,
Weronika ma 14 m-cy ale jeszcze nie chodzi dobrze samodzielnie, ale
podtrzymywana. Raczkuje natomiast tak śmiesznie, jakby na jednej nodze
siedzi a drugą się podpiera. Dzisiaj zadzwoniła do mnie pani lekarz ze
złobka i powiedziała, że Weronika dziwnie chodzi. Jak idzie samodzielnie
to prawą nóżkę (ta, na której raczkuje) jakby wyrzuca. Tak to określiła.
Powiedziała, że dobrze by było iść z nią do ortopedy (to rozumiem) lub do
neurologa. Trochę mnie to zaniepokoiło: dlaczego do neurologa? Może któreś z
Waszych dzieci też tak śmiesznie raczkuje (lub raczkowało) i możecie mnie
pocieszyć, że jest wszystko ok.
Pozdrawiam, Kasia i Weronika (03-03-03)

raczkowanie

Autor: Tata
2004-05-11 14:53:37

raczkowanie

Autor: Iwona
2004-05-11 14:53:37

> Weronika ma 14 m-cy ale jeszcze nie chodzi dobrze samodzielnie, ale
> podtrzymywana. Raczkuje natomiast tak śmiesznie, jakby na jednej
nodze
> siedzi a drugą się podpiera.

Koniecznie udaj się do ortopedy.
Chodziłam z moim dzieckiem na rehabilitację (bo wcale nie chciała
raczkować) i było tam dziecko które właśnie tak raczkowało, co
rehabilitantka z dobrym skutkiem korygowała. W przyszłości może to
zaowocować niesymetrią ciała, skrzywieniem kręgosłupa itd., gdyż 2
strony ciała nie będą się równomiernie rozwijały.

Ćwiczenia górą!

(Ja mam do tej pory kłopot z moją córką, która wchodzi na schody tylko
lewą a schodzi prawą nóżką).

Pozdrawiam

Iwona

raczkowanie

Autor: Medea
2004-05-11 15:09:58

Użytkownik K a s i a news:c7qhk5$2b2$1@nemesis.news.tpi.pl...
>> Waszych dzieci też tak śmiesznie raczkuje (lub raczkowało) i możecie mnie
> pocieszyć, że jest wszystko ok.

O ile dobrze zrozumiałam Twój opis, to chyba moja córcia też ma taki etap.
Ma niecałe 11 miesięcy, raczkuje od trochę ponad miesiąca, wcześniej się
czołgała. Zauważyłam, że od kilku dni tak właśnie prostuje jedną nóżkę
(chyba głównie prawą, ale jeszcze się przyjrzę) Jedną nóżką idzie na kolanku
a drugą na stópce :-). Ja pomyślałam, że to jest jakiś etap w rozwoju
chodzenia, bo wygląda to tak, jakby chciała na tej nóżce się wesprzeć, jakby
to był kolejny krok do pionizacji. Czytałam poza tym, że sposób raczkowania
jest nieistotny. Zresztą podobne raczkowanie widziałam u synka mojej
koleżanki, o miesiąc starszego od mojej Mai. Myślę, że nie ma się czym
martwić. Chociaż nie wiem jak to jest z dzieckiem, które już samo chodzi.
Pozdrawiam
Ewa i Maja (19.06.2003)

raczkowanie

Autor: Iwona
2004-05-11 15:18:48

Czytałam poza tym, że sposób raczkowania
> jest nieistotny.

A gdzie to czytałaś? Bo mnie rehabilitantka mówiła właśnie zupełnie
coś innego.

Iwona

raczkowanie

Autor: iza
2004-05-11 15:44:49

> Weronika ma 14 m-cy ale jeszcze nie chodzi dobrze samodzielnie, ale
> podtrzymywana. Raczkuje natomiast tak śmiesznie, jakby na jednej nodze
> siedzi a drugą się podpiera.

Mój synek tez tak raczkuje... no i wlasnie zaczelam sie martwic kiedy
przeczytalam ze z tego moga byc problemy :(((

Iza i Qbulek (12 m-cy)

raczkowanie

Autor: chomik
2004-05-11 15:49:13

Użytkownik K a s i a news:c7qhk5$2b2$1@nemesis.news.tpi.pl...

> Witam,
> Weronika ma 14 m-cy ale jeszcze nie chodzi dobrze samodzielnie, ale
> podtrzymywana. Raczkuje natomiast tak śmiesznie, jakby na jednej nodze
> siedzi a drugą się podpiera.

Ja wiem, bo mama często opowiadała, jak to mój kuzyn właśnie tak raczkował.
Lekarka tylko powiedziała, że to jest jego sposób. W 18 miesiącu zaczął
stawiać pierwsze kroczki.

Aga

raczkowanie

Autor: Medea
2004-05-11 17:11:49

Użytkownik Iwona news:c7qk0k$4di$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Czytałam poza tym, że sposób raczkowania
> > jest nieistotny.
>
> A gdzie to czytałaś? Bo mnie rehabilitantka mówiła właśnie zupełnie
> coś innego.
>
W książce Pierwszy rok życia dziecka. Nie jest to może wyrocznia, ale
wydaje mi się rozsądne to, co tu piszą o raczkowaniu. Chodzenie w wielku 1,5
roku jest też normą.
Ewa

raczkowanie

Autor: Kasia
2004-05-11 22:39:52

>
> Czytałam poza tym, że sposób raczkowania
> > jest nieistotny.
>
> A gdzie to czytałaś? Bo mnie rehabilitantka mówiła właśnie zupełnie
> coś innego.
>
> Iwona
>
>Nasz lekarz powiedzial, że sposobow raczkowania jest wiele a liczy się to ,
że dziecko próbuje dotrzeć do celu. Natalia zaczęla raczkować dokladnie w
taki sam sposób jak miala 8.5 mies. i poruszala się tak przez ok. 2 mies. ,
teraz ma 10 miesięcy i raczkuje klasycznie na kolanach chociaż lubi sobie
przysiąść na tej jednej nodze. Chociaż jakby się zastanowić to rzeczywiście
jest to niesymetryczne i sama wcześniej też się zastanawialam czy nie będzie
miala jednej nogi lepiej rozwiniętej od drugiej.
Pozdrawiam.
Kasia (Paulina 12 lat., Natalia 10 mies.)

 1    2    ›    »