Rozrywka dla 2-latka w Poznaniu
Witam i proszę o poradę.
Gdzie można pójść z 2-latkiem (dzisiaj urodzinki!!!) w Poznaniu w tzw.
plener? Zoo już zaliczone :)
Malta ma zbyt dorosły plac zabaw...
Myslalam o Krainie zabaw w Dynamixie, ale czy tam takie maluchy
wpuszczają? A jesli juz, to czy równiez to nie jest zbyt dorosle?
Poradzcie. :)
Ewa
Rozrywka dla 2-latka w Poznaniu
Rozrywka dla 2-latka w Poznaniu
> Witam i proszę o poradę.
> Gdzie można pójść z 2-latkiem (dzisiaj urodzinki!!!) w Poznaniu w tzw.
> plener? Zoo już zaliczone :)
> Malta ma zbyt dorosły plac zabaw...
> Myslalam o Krainie zabaw w Dynamixie, ale czy tam takie maluchy
> wpuszczają? A jesli juz, to czy równiez to nie jest zbyt dorosle?
>
> Poradzcie. :)
>
> Ewa
>
Witam. Za wiele do głowy mi nie przychodzi ale:
1. jednak Malta ( na zjeżdzalni może już przecież zjeżdzać)
2. ul. Św. Michała ( swiat zabawy czy coś takiego, z jeździdełkami i
kulkami
oraz małpim gajem)
3. Palmiarnia ( rybki!)
4. Stare Zoo ( pawilony z wężami i innymi stworami)
5. kino Rialto, zestaw bajek o Reksiu ( ale nie wiem czy to dzisiaj)
6. dowolny sklep z zabawkami a mama niech się trzyma za kieszeń
Ucałuj jubilata ode mnie i Dominika.Pozdrawiam.Agnieszka
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Rozrywka dla 2-latka w Poznaniu
Malta faktycznie jest dla trochę większych dzieci, ale kilka rzeczy
nadaje się dla 2-latków jak najbardziej. Są takie drewniane mostki/małpie
gaje, zjeżdżalnia (ta metalowa) też jest ok. Znajoma chodzi też ze swoim
dwulatkiem na batut, ale nie każde dziecko chce - np. moja Ala zdecydowanie
odmówiła skakania. Obok batutu jest dla odmiany kolejka szynowa i sprawa z
nią wygląda podobnie jak z karuzelą w M1 - koniec zabawy jest zawsze maą
tragedią :-)
Palmiarnia: naprawdę fajne miejsce, rybki są cool, jest bufet gdzie
można wypić kawę przy stoliczku i uraczyć dziecko - i siebie również -
ciastkiem (polecam szarlotkę). Moja córa uwielbia głaskać te ogromne karpie
i dawać im palca do obciumkania. Przymusowe porzucenie staje się już
całkiem sporą tragedią...
Co do karuzeli w M1 to jest całkiem przyjazna, ale moje dziecię
upatrzyło sobie kącik zabaw w Hipernowej: takie dwa domki z wyposażeniem,
potrafi tam w skupieniu godzinę się bawić.
Zoo: oba, i stare i nowe, mają swoje zalety. Na czas niepogody lepsze
byłoby stare, bo tak jest więcej pawilonów. No i są ulubione zwierzęta
mojaj
Ali: żyrafy i pytony :-)
Z nietypowych atrakcji to moje dziecię uwielbia ruchome schody, więc wuzyta
z SB lub pasażu Rondo jest jak najbardziej na miejscu.
Pozdrawiam, życzę udanych zabaw i wielu innych odkryć.
Robert (i Ala, 2 latka za 2 tygodnie)